Czy można skierować zwierciadło HST na Księżyc? Jeżeli tak, to czy rozdzielczość wystarczyłaby do zaobserwowania na jego powierzchni pozostałości po lądownikach misji Apollo?

Pytanie:

Czy można skierować zwierciadło HST na Księżyc? Jeżeli tak, to czy rozdzielczość wystarczyłaby do zaobserwowania na jego powierzchni pozostałości po lądownikach misji Apollo? To mogłoby zbyć wszelkie zarzuty, jakoby lądowania te były mistyfikacją.
od: Konrad Nieradka (coona@go2.pl)

Odpowiedź:

dr Krzysztof Chyży:

Sprawę prawdziwości relacji z lądowania ludzi na Księżycu w 1969 roku zostawiłbym na boku, gdyż przynajmniej dla mnie jest ona bezsporna. W historii podboju Układu Planetarnego było wiele niezwykłych osiągnięć ludzkości. Jak choćby pionierskie manewry sondy Mariner 10, która  w 1974 r. najpierw poleciała do Venus i przekazała ponad 4000 jej zdjęć, następnie pod wpływem jej grawitacji zmieniła orbitę tak, aby udać się w kierunku Merkurego. W 1979 r. Voyager 1 wykorzystując tę technikę przeleciał blisko Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna, a następnie został skierowany pod kątem 45o ponad płaszczyznę planet i obecnie bada heliopauzę (granicę Układu Słonecznego) i jest najodleglejszym obiektem w przestrzeni zrobionym rękami ludzkimi.

Natomiast część pytania o fotografowaniu Księżyca przez Teleskop Kosmiczny jest interesująca sama w sobie. Przez kilka lat NASA wzbraniała się przed skierowaniem zwierciadła Teleskopu Hubble'a w stronę Księżyca tłumacząc to zbyt silnym promieniowaniem, które mogłoby zniszczyć aparaturę pokładową. Obiekt na Księżycu o rozmiarach 4 metrów oglądany przez Teleskop Kosmiczny będzie miał rozmiary kątowe 0.002 sekundy. Instrument o najlepszej zdolności rozdzielczej to kamera słabych obiektów (FOC), która może rozdzielić obiekty o rozmiarach 0.014 sekundy łuku. Pozostawiony na Księżycu statek kosmiczny byłby zatem widoczny na zdjęciu jako nierozdzielona plamka. Dodatkowym problemem jest ruch Księżyca. Urządzenia kierujące Teleskopem Hubble'a mają za zadanie śledzić odległe obiekty i nie są w stanie skompensować ruchu Księżyca, który wynosi ok. 0.5 sekundy łuku/sekundę. Ponieważ najkrótsza ekspozycja kamery FOC wynosi 0.1 sekundy, Księżyc widoczny przez Teleskop będzie wskutek tego dodatkowo rozmazany.

Jednak w 1999 roku Teleskop Kosmiczny został wycelowany na Księżyc  i zrobił kilka zdjęć okolicy krateru Kopernik.

W lewym, górnym rogu zaznaczony jest obszar na Księżycu, który fotografował Teleskop Hubble'a. Główny fragment zdjęcia obejmuje 2 oddzielne fotografie połączone w jedną, z kraterem Kopernik w prawym, górnym rogu. Zbliżenie fragmentu krateru - w prawym, dolnym rogu. Kliknij aby powiększyć.

Okazuje się jednak, że nie potrzeba Teleskopu Kosmicznego by mieć zdjęcia Księżyca z jego jakością. Na zdjęciu poniżej widoczny jest ten sam fragment powierzchni Księżyca obserwowany przez Teleskop Kosmiczny i z sondy Clementaine, która w 1994 r. krążyła wokół Księżyca i robiła jego zdjęcia. Obie fotografie są podobnej jakości!

Fragment zdjęcia powierzchni Księżyca zrobionego przez Teleskop Kosmiczny (z lewej) i sondę Clementaine (z prawej).  (Credit HST, JPL) Kliknij aby powiększyć.

Najlepsze zdjęcia powierzchni Księżyca pochodzą ze stacji orbitujących go. Ostatnia misja załogowa Apollo 17 sfotografowała lądownik Challenger pozostawiony na Księżycu w dolinie Taurus-Littrow.

Zdjęcie lądownika Challenger pozostawionego przez załogę Apollo 17, która wykonała to zdjęcie w 1972 roku z orbity okołoksiężycowej. (Credit LPL) Kliknij aby powiększyć.

Zdjęcie wykonane z orbity okołoksiężycowej przez załogę statku tuż przed powrotem na Ziemię, z odległości ok. 100 km obejmuje obszar o rozmiarze ok. 1100m. Lądownik widoczny jest jako jasna plamka rzucająca wyraźny cień. Jednak nie da się stwierdzić na podstawie zdjęcia, że ta plamka to przedmiot zrobiony ludzką ręką.

10 listopada 2002