Kometa traci co sekundę dwie szklanki wody

Pierwsze obserwacje pary wodnej wydobywającej się z komety 67P/Churyumov–Gerasimenko wykonane przez sondę Rosetta.
Źródło: ESA
Rosetta, sonda kosmiczna Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), odkryła, że kometa 67P/Churyumov–Gerasimenko traci w każdej sekundzie około 2 szklanek wody, mimo, iż znajduje się w odległości 583 milionów kilometrów od Słońca. Pierwsze obserwacje pary wodnej wyrzucanej z komety zostały wykonane przy pomocy spektrometru mikrofalowego MIRO (ang. Microwave Instrument for Rosetta Orbiter) w dniu 6 czerwca, kiedy to sonda znajdowała się w odległości 350.000 kilometrów od komety. Od tego czasu parę wodną rejestrowano za każdym razem, kiedy tylko MIRO był zwrócony w stronę komety.

Obecne tempo tracenia wody pozwoliło by wypełnić olimpijski basen w ciągu około 100 dni. Jednak kiedy kometa zacznie się zbliżać do Słońca, tempo to zacznie drastycznie rosnąć. Dzięki sondzie Rosetta, naukowcy mają doskonały “punkt” obserwacyjny i mogą śledzić z bliska zachodzące zmiany oraz wyjaśniać ich przyczynę.

Woda, obok tlenku węgla, metanolu i amoniaku, jest najbardziej lotnym składnikiem komety. MIRO został zaprojektowany tak, by móc określić abundancję tych składników, co ma pomóc w zrozumieniu natury jądra komet, procesu wyrzucania gazów oraz skąd one dokładnie się wydobywają. Gazy te oddalają się od jądra komety unosząc pył i tworząc mgiełkę wokół komety, tzw. komę. Wraz ze zbliżaniem się komety do Słońca, jej koma się powiększa, a ciśnienie wiatru słonecznego powoduje jej wyciąganie w kształt długiego warkocza. Dzięki sondzie Rosetta będziemy mogli śledzić te zjawiska z bliska. Kometa, a także jej towarzyszka Rosetta, znajdą się najbliżej Słońca w sierpniu 2015 roku, pomiędzy orbitą Ziemi i Marsa. Zatem największe zmiany jeszcze przed nami!

Zmierzenie zmian w tempie produkcji pary wodnej i pozostały gazów, jest kluczowe dla naukowców badających komety. Dodatkowo jednak jest bardzo ważne do planowania kolejnych etapów misji, ponieważ kiedy Rosetta znajdzie się blisko komety, to wypływające gazy mogą spowodować zmianę trajektorii sondy.

Dziś sonda znajduje się w odległości 72.000 km od jej celu. Sześć z zaplanowanych dziesięciu manewrów musi jeszcze zostać wykonanych, aby 6. sierpnia Rosetta ostatecznie zbliżyła się na odległość 100 km od jądra.



Hubert Siejkowski  Źródło: ESA

Liczba odsłon: 1381