Planety, w szeregu zbiórka!

W kwietniu i maju 2002r. mamy możliwość obserwowania niecodziennego położenia jasnych planet. Planety znane już starożytnym czyli Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn będą uporządkowane prawie w szeregu przez kilkanaście dni.

Dołączona mapka nieba (wykonana przy użyciu programu YourSky) przemawia bardziej niż słowa do każdego miłośnika nieba. Pokazany jest na niej wygląd nieba nad zachodnim horyzontem w niedzielę, 21 kwietnia około godz. 20:30. Następne, podobne uporządkowanie tych planet zdarzy się we wrześniu 2040 roku, a kolejne w lipcu 2060 roku, zatem warto przyjrzeć się tegorocznemu zjawisku, bo pewnie część z nas już nie będzie mieć takiej możliwości.

Wszystkie planety (z wyjątkiem Plutona) poruszają się w przestrzeni po orbitach położonych prawie w tej samej płaszczyźnie co orbita Ziemi z czego wynika, że znajdują się one na niebie zawsze w pobliżu pozornej drogi Słońca na niebie zwanej ekliptyką. Na dołączonej mapce nieba ekliptyka pokazana jest jako ciemnobordowa linia przecinająca mapkę wzdłuż przekątnej od strony wschodniej (lewa krawędź mapki) do zachodniej (prawa krawędź). W centrum mapki znajduje się gwiazdozbiór Byka (Taurus), gdzie przebywają trzy planety, na zachód w gwiazdozbiorze Barana (Aries) znajduje się Merkury, a na północny-wschód, w Bliźniętach (Gemini), jest Jowisz. Na wschód od Byka znajduje się łatwo rozpoznawalny gwiazdozbiór Oriona.

Jak pokazano na mapce, planety ustawiają sie 'pod sznurek' w następującej kolejności za Słońcem: Merkury, Wenus, Mars, Saturn i Jowisz (każda z nich oznaczona jest swoim standardowym, starożytnym oznaczeniem). Na szarym końcu obiektów znajduje się Księżyc, który jest już poza mapką na północny-wschód (za górną krawędzią). 20 kwietnia jest on w pierwszej kwadrze i w kolejnych dniach przybywa jego oświetlonej części. Słońce natomiast znajduje się na zachód od Merkurego i także nie ma go na mapce (jest pod horyzontem). Spoglądając na niebo po zachodzie Słońca zobaczymy, że wszystkie planety znajdują się w jednej linii 'na godzinie jedenastej', jeśli za godzinę dwunastą wziąć kierunek pionowy. Merkury, o jasności obserwowanej -1.1 mag, oddalony jest od Słońca o około 15 stopni, ale dzięki temu, że nachylenie ekliptyki do horyzontu jest w kwietniu i maju duże, powinniśmy być w stanie zaobserwować Merkurego bardzo nisko nad zachodnim horyzontem. 4 maja osiągnie on swoje największe oddalenie od Słońca wynoszące 21 stopni. Około 10 stopni od Merkurego znajdziemy Wenus jako bardzo jasny obiekt o jasności -3.9 mag. Odległość ich łatwo oszacować, ponieważ gdy wyciągniemy przed siebie zaciśniętą pięść, to jej dłuższa krawędź odpowiada właśnie około dziesięciu stopniom na niebie. Następnie wzdłuż ekliptyki mamy Marsa o jasności +1.6 mag, około 10 stopni od Wenus, a potem Saturna tylko 6 stopni od Marsa i jasności +0.1 mag. Na samym końcu, około 25 stopni od Saturna i 65 stopni od Słońca, znajduje się Jowisz o jasności -2.0 mag . Dla orientacji w jasnościach obserwowanych planet przypomnijmy, że najjaśniejsza gwiazda w Byku czyli Aldebaran (zwany Okiem Byka) ma jasność +0.9 mag.

Warto więc patrzeć na zachodnie niebo przez najbliższe tygodnie, ponieważ układ planet, ich kolejność i oddalenie od ekliptyki będą zmieniały się z czasem. Te niby-gwiazdy będą prawdziwie 'błądzić', skąd przecież pochodzi nazwa planeta wprowadzona przez Greków  - słowo planao znaczy błądzę.

Jacek Guzik

Orion | Spójrz w niebo