Wielka opozycja Marsa

Młodzież szkolna rozpoczęła już na dobre zasłużone wakacje, a wielu z nas wybiera się na zaplanowany urlop. Będziemy wiec mogli w pełni korzystać z uroków lata, wypoczywając na przysłowiowej zielonej trawce. Jeśli tak, to jej kolor kojarzy się wielu osobom z zielonymi ludzikami, które pokazują się od czasu do czasu na Ziemi, przybywając do nas ponoć z Marsa.

Ta czwarta planeta, licząc w kolejności od Słońca, oddalona półtora razy dalej od niego niż Ziemia, będzie w wakacje na ustach nieomal wszystkich mieszkańców naszego globu. Wszystko zaś za sprawa zbliżenia obu planet. W nocy 26/27 sierpnia 2003 Mars będzie w opozycji, a zarazem najbliżej Ziemi od prawie 60 tysięcy lat! Będzie to dla naszego pokolenia wyjątkowa okazja do jego obserwacji. Z tej okazji z Ziemi już wystartowały, lub wystartują w najbliższych dniach, najrozmaitsze sondy automatyczne, przeznaczone do badań Marsa.

Mars znajdzie się wtedy w odległości 55 758 006 km od nas, a jego widoma średnica wyniesie 25.11 sekund łuku. Będzie najjaśniejszym, po Księżycu, ciałem niebieskim na naszym wieczornym, południowym nieboskłonie, osiągając w kolorach krwisto-ceglastych, jasność -2.9 wielkości gwiazdowej. Zatem, jak widać po barwie, nie na darmo Mars w mitologii rzymskiej był czczony jako bóg wojny.

Pragnę zatem nasza młodzież, i nie tylko, gorąco zachęcić do samodzielnych obserwacji, aby zobaczyć przez lunetę południową czapę polarna czy sławetne kanały, które zaobserwował na Marsie w 1877 r. włoski astronom G.V.Schiaparelli.

Warto tu tez wspomnieć, iż nadana w USA w 1938 roku audycja radiowa Orsona Wellsa, zatytułowana Wojna światów, a dotycząca inwazji zielonych ludzików z Marsa na Ziemię, wywołała wielki zamęt w społeczeństwie amerykańskim. Natomiast obecna bliskość czerwonej planety jest i będzie wykorzystana do badań powierzchni i głębszych warstw gruntu Marsa, zarówno z Ziemi jak i przez liczne sondy, które wylądują na jego powierzchni. W sondzie europejskiej Mars Express, którą rosyjska rakieta Sojuz wyniosła w przestrzeń 2 czerwca znajduje się polski przyrząd badawczy o nazwie planetarny spektrometr Fouriera, zbudowany w Centrum Badań Kosmicznych PAN. Wszystko zaś po to, by szukać ewentualnych pozostałości jakichkolwiek śladów życia (wody) na tej intrygującej planecie. Kilka lat temu, naukowcy z Uniwersytetu Stanford i NASA donieśli o odkryciu mikroorganizmów w meteorycie z Marsa. To ożywiło na nowo spekulacje odnośnie istnienia zielonych ludzików. Tak naprawdę, poznanie historii klimatu Marsa, mogłoby pomoc ludziom w przewidywaniu prawdopodobnych zmian klimatycznych na Ziemi. Czy ludzie chcieliby zamieszkać na Marsie? Być może kiedyś to nastąpi.

Według obliczeń, następne tak bliskie spotkanie Ziemi z Marsem, zostało wyznaczone na 28 sierpnia 2287 roku. Warto zatem skorzystać z tegorocznej oferty jaką nam szykuje niebo. Bowiem rok 2003 obfituje w wydarzenia niezwykle - szczególnie zaś maj był pod tym względem bogaty - oto 7.V. Merkury przedefilował przed tarczą Słońca, 16.V. było zaćmienie Księżyca, a o świcie 31.V. obserwowaliśmy, kto nie zaspał, częściowe zaćmienie Słońca. W roku przyszłym też nie powinniśmy narzekać na brak ciekawych zjawisk na niebie. Do takich niewątpliwie należeć będzie przejście Wenus przed tarczą Słońca. Zjawisko to będziemy mogli obserwować 8 czerwca 2004 roku w godzinach południowych. Ostatnie takie zjawisko mogli oglądać nasi pradziadowie w 1882r.

Patrząc zatem na zbliżającego się do Ziemi Marsa pamiętajmy, ze zielone ludziki nic za nas nie zrobią w sprawie wypoczynku, natomiast z całą pewnością przydadzą się nam dary natury, związane z obserwacją nieba.

AM

Orion | Spójrz w niebo