Spójrz w niebo - czerwiec 2006

Spojrzenie w czerwcowe niebo 2006   
"Jak w czerwcu pogoda służy, każdy tylko oczka mruży"

tak mówi staropolskie przysłowie, a poza tym to okres najdłuższych pracowitych dni i długich zmierzchów dogodnych dla spacerów. Mamy zatem krótkie ciepłe noce, które nie sprzyjają obserwacjom astronomicznym, ale są one tym cenniejsze dla prawdziwych miłośników nieba. Możemy zatem w długie dni czerwcowe zachwycać się grą obłoków, począwszy od chmur kłębiastych - wróżących dobrą pogodę - poprzez chmury pierzaste, aż po groźnie wyglądające cumulonimbusy, czyli chmury burzowe.

Tegoroczne astronomiczne lato, rozpocznie się w środę 21 czerwca - o godz. 14.26 - kiedy to Słońce w swej rocznej wędrówce po Ekliptyce oddali się najbardziej na północ od równika niebieskiego, osiągając punkt przesilenia letniego, zwany punktem Raka. W tym dniu w Krakowie, Słońce w chwili przejścia przez południk, góruje nad horyzontem na wysokości prawie 63 i pół stopnia. Wzejdzie o godz. 4.30, a zajdzie o 20.53; zatem dzień będzie trwał 16 godzin i 23 minuty; będzie to najdłuższy dzień (najkrótsza noc) tego roku, dłuższy od najkrótszego aż o 8 godz. i 18 minut. Już 5 czerwca, dzień będzie dwa razy dłuższy od najkrótszego dnia roku (22 grudnia) i będzie trwał w Krakowie 16 godz. i 11 minut. Najwcześniej Słońce wzejdzie w Krakowie w dniu 14 czerwca (godz. 4.30) i takich wczesnych wschodów Słońca będzie przez 9 kolejnych dni. Najpóźniej zajdzie w dniu 20 czerwca (godz. 20.53) i takich późnych zachodów Słońca będzie aż 13 do 1 lipca włącznie. Dni krótszych, o niespełna jedną minutę, będziemy mieli cały tydzień, od 17 do 24 czerwca. Wtedy też, na św. Jana (24 czerwca), często lubią padać obfite deszcze. Zobaczymy, czy po spóźnionej wiośnie może nie będzie w tym roku deszczy świętojańskich? Tak czy inaczej będzie z pogodą, to na Dzień Dziecka w Krakowie Słońce wzejdzie o godz 4.36, a zajdzie o godz. 20.40. Dzień będzie trwał 16 godz. i 4 minuty; będzie jeszcze krótszy o 19 minut od najdłuższego dnia roku. Natomiast ostatniego czerwca, Słońce w Krakowie wzejdzie o godz. 4.34, a schowa się pod horyzontem o godz. 20.53 i dzień będzie niezauważalnie, ale już krótszy od najdłuższego dnia roku o 4 minuty (zobacz wschody i zachody Słońca w różnych miastach).

Z nieco podniesioną aktywnością Słońca, należy się liczyć przez parę dni, na początku i pod koniec miesiąca; zaś obecnie, Słońce znajduje się w fazie minimum XXIII cyklu aktywności.

Na początku miesiąca Księżyc będzie podążał do pierwszej kwadry, natomiast Lato powita będąc 3 dni po ostatniej kwadrze. Zatem krótkie, ale bezksiężycowe noce będziemy mieli w ostatniej dekadzie miesiąca. Kolejność faz Księżyca jest bowiem następująca: I kwadra 4 czerwca o godz. 1.06, pełnia 11 czerwca o godz. 20.03, ostatnia kwadra 18 czerwca o godz. 16.08 i nów 25 czerwca o godz. 18.05. Wszystkie wymienione czerwcowe fazy Księżyca wypadają w niedzielę. W apogeum (najdalej od Ziemi) będzie Księżyc 4 czerwca o godz. 04, a w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się 16 czerwca o godz. 19 (zobacz także wschody i zachody Księżyca w Krakowie).

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego (zerowa wielkość gwiazdowa) dostrzec i obserwować można nisko nad północno-zachodnim horyzontem, w godzinę po zachodzie Słońca. Najlepsza okazja do jego obserwacji będzie 12 czerwca.

Natomiast Wenus (-4.0 magnitudo) jako Gwiazda Poranna pojawia się nisko na północno-wschodnim niebie w godzinę przed wschodem Słońca, ale dopiero pod sam koniec miesiąca osiągnie wysokość około 7 stopni ponad horyzontem. Praktycznie zaś, możliwość ich obserwacji będzie w dużej mierze zależeć od warunków pogodowych.

Marsa (+1.5) możemy obserwować do połowy miesiąca, w godzinę po zachodzie Słońca, nad północno-zachodnim horyzontem. Niestety, po 20 czerwca znika w promieniach Słońca.

Jowisz (-2.4) w gwiazdozbiorze Wagi, po majowej opozycji, okres jego widzialności systematycznie skraca się do pierwszej połowy nocy, a pod koniec czerwca widzieć go możemy tylko z wieczora.

Saturn, z dnia na dzień zachodzi wkrótce po zachodzie Słońca i od połowy miesiąca znika w jego blasku.

Natomiast w ostatnich dniach czerwca, na porannym północno-wschodnim niebie, tuż przed wschodem Słońca, wysuną się Uran i Neptun. Z powodu ich małej wysokości nad horyzontem, będą jednak bardzo trudne do zaobserwowania.

Ze względu na "białe noce" praktycznie nie można zaobserwować Plutona.

Natomiast w dniach od 11 do 21 czerwca, będzie możliwość zliczania meteorów z czerwcowego roju Lirydów. Radiant leży w gwiazdozbiorze Lutni. Rój ten nie jest zbyt obfity, maksimum aktywności przypada na 16 czerwca. Księżyc przed ostatnią kwadrą, będzie nam przeszkadzał w ich obserwacjach. Gdyby te obserwacje nam się nie udały, to będziemy mieć do dyspozycji w gwiazdozbiorze Wolarza, prawie w zenicie, powolne meteory z roju Bootydów. Promieniować będą od 26 czerwca do 2 lipca z maksimum 27 czerwca. Księżyc tuż po nowiu, nie będzie utrudniał obserwacji.

Z najciekawszych sytuacji do obserwacji na czerwcowym niebie, wartych do odnotowania to: 8 czerwca złączenie Jowisza z Księżycem w odległości 5 stopni, oraz 27 czerwca złączenie Merkurego z Księżycem w odległości 4 stopni. To zjawisko może być nam niezwykle pomocne do odnalezienia Merkurego. Byle pogoda nam dopisywała, zaś z drugiej strony, nasuwa się takie staropolskie przysłowie:


"Gdy czerwiec chłodem i wodą szafuje, to zwykle cały rok popsuje"

Wobec tego życzę Państwu, u progu zbliżających się wakacji i nadchodzącego sezonu urlopowego słonecznych i ciepłych dni, z jak najmniejszą ilością cumulonimbusów.

Adam Michalec



Wygląd nieba w Krakowie, 27 czerwca o godzinie 21.
Widoczne Mars, Saturn oraz Księżyc z Merkurym na tle gwiazdozbioru Raka.