Spójrz w niebo - luty 2003

Spojrzenie w lutowe niebo 2003  

Gdy mróz w lutym ostro trzyma, tedy jest niedługo zima!

Przysłowie oddaje nasze zniecierpliwienie oczekiwaniem na zbliżającą się wiosnę. Na razie jednak, po styczniowych mrozach, musimy dzielnie znosić kaprysy zimy. Natomiast precyzyjniej możemy coś powiedzieć o pogodzie kosmicznej, czyli o tym, co nas czeka w tym miesiącu na firmamencie niebieskim. Jednak od samego tytułu lutowe niebo robi się zimno i ciarki przechodzą nam po plecach. Zatem pozostaje nam tylko ciepłe i optymistyczne spojrzenie w niebo, bowiem karnawał w tym roku jest długi, bo dopiero 5 marca będzie Popielec. W tym najkrótszym miesiącu roku, w Krakowie przybędzie dnia o przeszło półtorej godziny. Przyznacie Państwo, że brzmi to bardzo optymistycznie. Słońce choć jeszcze nadal przebywa na południowej półkuli nieba, wznosi się systematycznie po ekliptyce coraz wyżej i wyżej, przez co i dnia znacznie przybywa. Pierwszego lutego Słońce w Krakowie wschodzi o godz. 7.15, a zachodzi o 16.34, czyli dzień będzie trwał 9 godz. i 19 minut. Natomiast ostatniego lutego wschód Słońca nastąpi o godz. 6.28, a zachód o 17.21 zatem długość dnia wyniesie już 10 godz. i 54 minuty. Dzień będzie zatem dłuższy od najkrótszego dnia roku (22.XII) o 2 godz. i 49 minut (zobacz wschody - zachody w różnych miastach). Ponadto, 19 lutego o godz. 3.03 Słońce wstępuje w znak Ryb, a za dalszy miesiąc w znak Barana, czyli wtedy będziemy mieli już astronomiczną wiosnę, oby nie tylko kalendarzową.

W pierwszej dekadzie lutego możemy zaobserwować, dysponując odpowiednimi przyrządami, bardzo dużą aktywność Słońca (plamy, pochodnie i rozbłyski), co nie pozostaje bez wpływu między innymi na pogodę na Ziemi. Średnia miesięczna liczb Wolfa nadal oscyluje wokół wartości 100 (jest to liczba grup plam i pojedynczych plam widocznych na tarczy Słońca).

Ciemne, bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą na początku i końcu miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: nów 1.II. w południe, pierwsza kwadra 9.II. w południe, pełnia 17.II. o godz. 1 i ostatnia kwadra 23.II. o godz. 18. W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc znajdzie się 7 lutego o godz. 23, a w perygeum (najbliżej Ziemi) 19.II. o godz. 17.

Merkury pojawia się na początku miesiąca nad porannym, południowo-wschodnim horyzontem, zaledwie na wysokości 4 stopni, co czyni jego obserwacje trudnymi chyba, że wybierzemy się w pierwszym tygodniu lutego w góry. Szczególnie polecam to młodzieży korzystającej z ferii zimowych. Tajemnicza Wenus znajduje się na niebie wyżej (12 stopni nad horyzontem) od Merkurego. Jako Gwiazda Poranna doskonale jest widoczna przed wschodem Słońca nad południowo-wschodnim horyzontem. Z upływem dni stopniowo maleje do 6 stopni jej wysokość nad horyzontem przy zachowaniu jasności wynoszącej -4 wielkości gwiazdowej. Marsa możemy obserwować podobnie jak Wenus przed świtem, w gwiazdozbiorze Wagi, jako słabą czerwonawą gwiazdę +1.5 wielkości gwiazdowej. Jego okres świetności obserwacyjnej przypadnie dopiero w sierpniu. Wtedy to Mars znajdzie się najbliżej Ziemi od 1924 roku, w odległości około 56 mln km. Jowisza możemy obserwować przez całą noc w gwiazdozbiorze Raka, jako jasną gwiazdę -2.6 wielkości. 2 lutego będzie on w opozycji, czyli po przeciwległej stronie Ziemi niż Słońce. Ponadto położenie Ziemi i Jowisza umożliwi obserwacje wzajemnych zakryć i zaćmien księżyców galileuszowych - Io, Europy, Ganimedesa i Kallisto. Następna taka konfiguracja powtórzy się dopiero w 2009 roku, warto więc poświęcić trochę czasu na obserwacje tych zjawisk. Saturna z pierścieniami mającego jasność -0.4 wielkości gwiazdowej, dostrzec możemy w gwiazdozbiorze Byka już w godzinę po zachodzie Słońca. Dostępny jest do obserwacji w pierwszej połowie nocy. Natomiast Uran i Neptun pozostają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne. Plutona jako gwiazdkę 14 wielkości gwiazdowej możemy zaobserwować na dwie godziny przed wschodem Słońca nad południowo-wschodnim horyzontem przy użyciu teleskopu o średnicy przynajmniej 15 cm.

W tym miesiącu nie przypada działalność bogatych deszczy meteorów, chociaż 24 lutego przypada maksimum mało aktywnego roju promieniującego z gwiazdozbioru Lwa. Ponadto Księżyc w ostatniej kwadrze będzie przeszkadzał w obserwacjach. Jak z tego widać, luty, mimo, że krótki, będzie dość ciekawy ze względu na konfiguracje planet. Dysponując wolną chwilą, zachęcam gorąco Państwa, spójrzmy w niebo, głowy w górę, pamiętając jednocześnie o przysłowiu

Tęga zima - gorące lato

Adam Michalec