Spójrz w niebo - luty 2004

Spojrzenie w lutowe niebo 2004  

Gdy luty z burzami, prędka wiosna przed nami

Przysłowie oddaje nasze zniecierpliwienie oczekiwaniem na zbliżającą się wiosnę. Na razie jednak po styczniowych skokach temperatury musimy dzielnie znosić kaprysy zimy. Natomiast precyzyjniej możemy powiedzieć o pogodzie kosmicznej, czyli co nas czeka w tym miesiącu na firmamencie niebieskim. Jednak od samego tytułu lutowe niebo robi się zimno i ciarki przechodzą po plecach. Zatem pozostaje nam tylko ciepłe i optymistyczne spojrzenie w niebo, bowiem karnawał w tym roku nie jest długi - już 25 lutego będzie Popielec. W tym najkrótszym miesiącu roku w Krakowie przybędzie dnia o przeszło półtorej godziny. Przyznacie Państwo, że brzmi to bardzo optymistycznie.

Słońce, choć jeszcze nadal przebywa na południowej półkuli nieba, systematycznie pnie się po ekliptyce coraz wyżej i wyżej, przez co i dnia znacznie przybywa. Pierwszego lutego Słońce w Krakowie wschodzi o godz. 7.14, a zachodzi o 16.32 czyli dzień będzie trwał 9 godz. i 18 minut (zobacz wschody - zachody Słońca w różnych miastach). Natomiast ostatniego lutego wschód Słońca nastąpi o godz. 6.25, a zachód o 17.20 zatem długość dnia wyniesie już 10 godz. i 55 minut. Dzień będzie zatem dłuższy od najkrótszego dnia roku (22.XII) o 2 godz. i 50 minut. Ponadto, 19 lutego o godz. 8.49 Słońce wstępuje w znak Ryb, a za dalszy miesiąc w znak Barana, czyli wtedy będziemy mieli już astronomiczną wiosnę, oby nie była to tylko kalendarzowa!

W ostatniej dekadzie lutego możemy zaobserwować, dysponując odpowiednimi przyrządami, podwyższoną aktywność Słońca (plamy, pochodnie i rozbłyski), co nie pozostaje bez wpływu m.in. na pogodę na Ziemi. Średnia miesięczna liczba Wolfa (jest to ilość grup plam i pojedynczych plam widocznych na tarczy Słońca) w lutym będzie oscylować wokół wartości 50, a w ostatniej dekadzie być może przekroczy wartość 100.

Ciemne, bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą na przełomie drugiej i trzeciej dekady miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: pełnia 6.II. o godz. 10, ostatnia kwadra 13.II. o godz. 15, nów 20.II. o godz. 10 i pierwsza kwadra 28.II. o godz. 4. W perygeum (najbliżej Ziemi) Księżyc znajdzie się 16.II. o godz. 9, a w apogeum (najdalej od Ziemi) 28.II. w południe.

Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i jest niewidoczny. Tajemnicza Wenus jako Gwiazda Wieczorna, jest doskonale widoczna nad południowo-zachodnim horyzontem tuż po zachodzie Słońca, stanowiąc prawdziwą ozdobę wieczornego nieba. Z upływem dni rośnie jej wysokość nad horyzontem do ponad 30 stopni, przy jasności -4.2 wielkości gwiazdowej (mag). Marsa możemy obserwować w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Ryb, jako słabą czerwonawą gwiazdę +1.1 mag. Jego okres świetności obserwacyjnej minął w sierpniu 2003 roku. Wtedy to Mars znalazł się najbliżej Ziemi od 1924 roku, w odległości około 56 mln km. Obecnie zbieramy pokłosie tego zbliżenia, w postaci zdjęć napływających z sond, którym udało się bezpiecznie wylądować na tej planecie. Jowisza możemy obserwować przez całą noc w gwiazdozbiorze Lwa, jako gwiazdę -2.5 mag (zob. na dołączoną mapkę nieba na 10 lutego, na godz. 22, gdzie zaznaczono położenie Jowisza). 4 marca będzie on w opozycji czyli po przeciwległej stronie niż Słońce, osiągając największą w 2004 roku wartość widomej średnicy tarczy. Zachęcam więc do obserwacji struktur chmur w atmosferze planety, a szczególnie Czerwonej Plamy. Prawdziwego władcę pierścieni, Saturna (-0.3 mag), dostrzec możemy w gwiazdozbiorze Bliźniąt już w godzinę po zachodzie Słońca. Dostępny będzie do obserwacji w pierwszej połowie nocy. Natomiast Uran i Neptun pozostają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne. Plutona jako gwiazdkę o jasności 14 mag możemy zaobserwować na dwie godziny przed wschodem Słońca, nad południowo-wschodnim horyzontem, przy użyciu teleskopu o średnicy przynajmniej 15 cm.

W tym miesiącu nie występują bogate deszcze meteorów, chociaż 24 lutego przypada maksimum mało aktywnego roju promieniującego z okolicy gwiazdy delta-Lwa (zob. mapka). Ponadto Księżyc między nowiem i pierwszą kwadrą nie będzie przeszkadzał w obserwacjach. Jak z tego widać, luty - mimo, że krótki - będzie dość ciekawy ze względu na konfiguracje planet. Dysponując wolną chwila - zachęcam gorąco Państwa - spójrzmy w niebo, w górę głowy, pamiętając jednocześnie o przysłowiu:

Gdy luty z ciepłem chodzi, to marzec wychłodzi

 
Adam Michalec