Spójrz w niebo - luty 2005

Spojrzenie w lutowe niebo 2005  

"Luty stały - latem upały"

Przysłowie oddaje nasze oczekiwanie na prawdziwą zimę. Na razie jednak, po grudniowo - styczniowych skokach temperatury, musimy dzielnie znosić kaprysy aury. Natomiast precyzyjniej możemy coś powiedzieć o "pogodzie kosmicznej", czyli co nas czeka w tym miesiącu na firmamencie niebieskim. Jednak od samego tytułu "lutowe niebo" robi się zimno i ciarki przechodzą po plecach. Zatem, pozostaje nam tylko ciepłe i optymistyczne spojrzenie w niebo, bowiem karnawał w tym roku jest krótki, bo już 9 lutego będzie Popielec. W tym najkrótszym miesiącu roku, w Krakowie przybędzie dnia przeszło półtorej godziny. Przyznacie Państwo, ze brzmi to bardzo optymistycznie. Słońce choć jeszcze nadal przebywa na południowej półkuli nieba, systematycznie pnie się po Ekliptyce coraz wyżej i wyżej, przez co i dnia znacznie przybywa. W dniu pierwszego lutego Słońce w Krakowie wschodzi o godz. 7.15, a zachodzi o 16.35; czyli dzień będzie trwał 9 godz. i 20 minut. Natomiast ostatniego lutego wschód Słońca nastąpi o godz. 6.27, a zachód o 17.21; zatem długość dnia wyniesie już 10 godz. i 54 minuty; dzień będzie zatem dłuższy od najkrótszego dnia roku (22 grudnia) o 2 godz. i 50 minut (zobacz wschody i zachody Słońca w różnych miastach). Ponadto, w dniu 18 lutego o godz. 14.30, Słońce wstępuje w znak Ryb, a za dalszy miesiąc w znak Barana - czyli wtedy będziemy mieli już astronomiczną Wiosnę, oby nie tylko kalendarzową!

Na początku i końcu lutego możemy zaobserwować, dysponując odpowiednimi przyrządami, nieco tylko podwyższoną aktywność Słońca (plamy, pochodnie i rozbłyski), co nie pozostaje bez wpływu między innymi na pogodę na Ziemi. Średnia miesięczna liczba Wolfa w lutym będzie oscylować poniżej wartości 40 (jest to ilość grup plam i pojedynczych plam widocznych na tarczy Słońca).

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą w pierwszej dekadzie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: ostatnia kwadra 2 lutego o godz. 08, nów 8 lutego o godz. 23, pierwsza kwadra 16 lutego o godz. 01 i pełnia 24 lutego o godz. 06 (zobacz także wschody i zachody Księżyca w Krakowie). W perygeum (najbliżej Ziemi) Księżyc znajdzie się 7 lutego o godz. 23, a w apogeum (najdalej od Ziemi) 20 lutego o godz. 06.

W dniu 4 lutego o godz. 05.05, można będzie obserwować wejście Antaresa (najjaśniejszej gwiazdy w gwiazdozbiorze Skorpiona) za jasny brzeg Księżyca, i o godz. 5.57 jego wyjście zza ciemnego brzegu tarczy Srebrnego Globu (Księżyc będzie dwa dni po ostatniej kwadrze).

Merkury, Wenus i Mars znajdują się na niebie w pobliżu Słońca i w Małopolsce, praktycznie będą niewidoczne.

Jowisza możemy obserwować w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Panny, jako gwiazdę -2 wielkości. Zachęcam do obserwacji, przez teleskop, struktur chmur w atmosferze planety, a szczególnie czerwonej plamy. Ponadto można śledzić zjawiska zachodzące w układzie galileuszowych księżyców planety: Io, Europy, Ganimedesa i Callisto.

Wieczorem 27 lutego dojdzie do koniunkcji Księżyca z Jowiszem. Zbliżą się do siebie na odległość dwu kątowych rozmiarów Księżyca, czyli rzędu jednego stopnia.

Natomiast prawdziwego władcę pierścieni - Saturna (-0.1 wielkość), dostrzec możemy w gwiazdozbiorze Bliźniąt, zraz po zachodzie Słońca. Dostępny jest do obserwacji przez całą noc.

Natomiast Uran i Neptun pozostają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne. 

Plutona jako "gwiazdkę" 14 wielkości możemy zaobserwować na dwie godziny przed wschodem Słońca, nad południowo-wschodnim horyzontem, przy użyciu teleskopu o średnicy przynajmniej 15 cm. 

W tym miesiącu nadal możemy obserwować kometę Machholz. Jasność komety maleje z +4.8 wielkości do +6.1, jednak jej obserwacje ułatwia wysokie położenie nad horyzontem na wieczornym niebie.

W tym miesiącu nie "planuje" się bogatych deszczy meteorów, chociaż 25 lutego przypada maksimum mało aktywnego roju promieniującego z okolicy "delty" w gwiazdozbiorze Lwa. Niestety Księżyc tuż po pełni, będzie przeszkadzał w obserwacjach. Jak z tego widać, luty - nie dość, ze krótki - to będzie jeszcze ubogi, jeśli chodzi o konfiguracje planet. Mimo to, dysponując wolną chwilą, zachęcam gorąco Państwa do spacerów. A przy okazji spójrzmy w niebo, w górę głowy, pamiętając jednocześnie o przysłowiu:

"Gdy mróz w lutym ostro trzyma, wtedy już nie długo zima"
 
Adam Michalec



 

Wygląd nieba w Krakowie, 27 lutego ok. godz. 23:00, w kierunku południowo-wschodnim.