Spójrz w niebo - luty 2010

Spojrzenie w lutowe niebo 2010  

"Gdy Mróz w lutym ostro trzyma, tedy już niedługa zima"

Przysłowie oddaje nasze zniecierpliwienie tegoroczną mroźną zimą, a prawdopodobnie będziemy musieli się przygotować na nowe kaprysy aury. Natomiast precyzyjniej możemy coś powiedzieć o "pogodzie kosmicznej", czyli co nas czeka w tym miesiącu na firmamencie niebieskim. Jednak od samego tytułu "lutowe niebo" każdemu robi się zimno, a grypowe ciarki przechodzą po plecach. Zatem, pozostaje nam tylko cieple i optymistyczne spojrzenie w niebo, a karnawał w tym roku nie jest zbytnio długi, bowiem już 17 lutego będzie Popielec. W tym najkrótszym miesiącu roku, w Krakowie przybędzie dnia ponad półtorej godziny. Przyznacie Państwo, ze brzmi to bardzo optymistycznie. Słońce, choć jeszcze nadal przebywa na Południowej półkuli nieba, to mimo wszystko systematycznie pnie się po Ekliptyce coraz wyżej i wyżej, przez co i dnia znacznie przybywa. W dniu pierwszego lutego Słońce w Krakowie wschodzi o godz. 7.14, a zachodzi o 16.34; czyli dzień będzie trwał 9 godz. i 20 minut. Natomiast 28 lutego wschód Słońca nastąpi o godz. 6.26, a Zachód o 17.20; zatem długość dnia wyniesie już 10 godz. i 54 minuty; dzień będzie zatem dłuższy od najkrótszego dnia roku (22.XII) o 2 godz. i 49 minut. Ponadto, w czwartek dnia 18 lutego o godz. 19.36, Słońce wstępuje w znak Ryb; a za dalszy miesiąc w znak Barana - czyli wtedy będziemy mieli początek astronomicznej Wiosny., oby nie tylko w kalendarzu!

Słońce niestety nadal znajduje się w minimum aktywności magnetycznej, wiec do rzadkości należeć będzie mozliwość zaobserwowania choćby małej grupy plam na jego tarczy. Być może, dopiero pod koniec drugiej dekady lutego, będzie więcej plam na Słońca.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą w połowie miesiąca, a kolejność faz Księżyca będzie następująca: ostatnia kwadra 6.II. o godz. 00.48, nów 14.II. o godz. 03.51, pierwsza kwadra 22.II. o godz. 01.42 i pełnia 28.II. o godz. 17.38.

W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc będzie 13.II. o godz. 03, a w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się 27.II. o godz. 23.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego i Wenus praktycznie nie będziemy mogli zaobserwować, gdyż przebywają na niebie zbyt blisko Słońca i będą w tym miesiącu niewidoczne. Przy czym Merkury niknie w blasku zorzy wieczornej, a Wenus w blasku zorzy porannej. Mars, po styczniowej opozycji, widoczny będzie przez całą noc w gwiazdozbiorze Raka, ale w lutym, jego jasność systematycznie maleje z -1.3 do -0.6 wielkości gwiazdowej.

Jowisza (-2 wielkość) możemy obserwować do połowy miesiąca, stopniowo coraz niżej nad południowo-zachodnim horyzontem, potem zginie w blasku zorzy wieczornej. Natomiast prawdziwego Władcę Pierścieni - Saturna (+0.8 wielkość~M), przebywającego w gwiazdozbiorze Panny, obserwować możemy w drugiej połowie nocy. W marcu będzie on w opozycji do Słońca i wtedy będzie go można obserwować przez całą noc. Uran i Neptun pozostają na niebie w pobliżu Słonca i są niewidoczne. Pluton, planeta karłowata, ginie w blasku zorzy porannej.

Zatem, aby na nieboskłonie te wszystkie cudeńka moc dobrze zaobserwować, można złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym w Niepołomicach (tel. 0-12-281-15-61).

W tym miesiącu nie "planuje" się bogatych deszczy meteorów, chociaż 24.II. przypada maksimum mało aktywnego roju promieniującego z okolicy "delty" w gwiazdozbiorze Lwa. Księżyc zbliżający się do pełni będzie przeszkadzał w ich obserwacjach. Jak z tego widać, luty - choć krótki - to będzie dość interesujący dla miłośników obserwacji nieba.

Warto tez pamiętać, że w piątek 19 lutego przypada 537 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika. Dysponując zaś wolną chwilą, zachęcam gorąco Państwa do spacerów, a przy okazji spójrzmy w niebo, pamiętając jednocześnie o przysłowiu:


"Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa"
Adam Michalec