Spójrz w niebo - maj 2004

Spojrzenie w majowe niebo 2004  

Drugiego maja deszcz, zaspokojenia pragnień wieszcz

W związku z tym przysłowiem, mając w pamięci chłodne i wietrzne dni kwietnia, oraz obfitym układem dni świątecznych w pierwszym tygodniu maja, lepiej życzmy sobie na początek bezchmurnego nieba. Należy mieć nadzieję, ze w tym miesiącu, bezchmurne europejskie niebo nad Polską nie poskąpi nam ciekawych zjawisk.

Słońce - mimo aż tylu świąt w maju - nie wypoczywa. Do 20.V. będzie w znaku Byka, aby w tym dniu o godz. 19.00 przejść w znak Bliźniąt. Nadal mozolnie wznosi się po ekliptyce, coraz to wyżej ponad równik niebieski, ale już wolniej niż w kwietniu. W ciągu tego miesiąca w Krakowie przybędzie dnia dokładnie o 81 minut. Jednakże tempo przyrostu dnia maleje, z 4 minut dziennie w pierwszym tygodniu maja, do 2 minut pod koniec miesiąca. W sobotę 1 maja, pomimo święta, Słońce będzie pracowało w pocie czoła przez 14 godzin i 43 minuty - wschodzi w Krakowie o 5.16, a zachodzi o 19.59. Natomiast ostatniego maja, dzień będzie trwał aż 16 godz. i 4 minuty - wschód nastąpi o 4.36, a zachód o godz. 20.40, a dzień w Krakowie będzie jeszcze krótszy od najdłuższego dnia roku o 19 minut (zobacz wschody - zachody Słońca w różnych miastach).

Z podwyższoną aktywnością Słońca należy się liczyć w ostatniej dekadzie miesiąca. Wtedy to defilujące przez środek tarczy Słońca centra aktywne (plamy), które narodziły się jeszcze w kwietniu br., mogą dać znać o sobie na Ziemi w postaci burz magnetycznych. Zmienność czasowa centrów oraz ich położenie na tarczy Słońca wskazują na zaawansowana już fazę spadku jego aktywności w 23 cyklu.

Jeśli zaś chodzi o Księżyc, to na przełomie drugiej i trzeciej dekady będziemy mieli dobre, choć krótkie noce obserwacyjne, bowiem kolejność faz Księżyca w maju jest następująca: pełnia 4.V. o godz. 23, ostatnia kwadra 11.V. o godz. 13, nów 19.V. o godz. 7 i pierwsza kwadra 27.V. o godz. 10. Najbliżej Ziemi (w perygeum) będzie Księżyc 7.V. o godz. 6, a najdalej od Ziemi (w apogeum) znajdzie się Księżyc 21 maja o godz. 14. Czwartego maja będzie widoczne całkowite zaćmienie Księżyca. Początek zaćmienia całkowitego w Krakowie nastąpi o godz. 21.52, jeszcze na 4 minuty przed wschodem Srebrnego Globu. Maksimum zaćmienia będzie o 22.30, a koniec zaćmienia całkowitego przypadnie na 23.08. Zjawisko to wystąpi nisko nad wschodnim horyzontem, zatem w obserwacjach mogą nam niestety przeszkadzać wieczorne mgły.

Jeśli chodzi o planety, to Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i jest z Ziemi niewidoczny. Wenus jako Gwiazda Wieczorna króluje na zachodnim niebie, dominując wyraźnie w godzinę po zachodzie Słońca, jako gwiazda -4.6 wielkości gwiazdowej (mag). Maksimum jasności osiągnie w niedzielę 2 maja, a potem w miarę upływu dni jej wysokość nad horyzontem będzie systematycznie maleć, tak aby z początkiem czerwca zniknąć w promieniach zachodzącego Słońca, a na koniec przedefilować przed jego tarczą 8 czerwca przed południem. O tym zjawisku opowiemy sobie szczegółowo za miesiąc. Także wieczorem, w pobliżu Wenus na tle gwiazdozbioru Bliźniąt, można zobaczyć Marsa. Niestety jego jasność wynosi zaledwie +1.8 wielkości gwiazdowej, toteż obserwacja z Ziemi szczegółów na powierzchni planety jest praktycznie niemożliwa. Z planet olbrzymów, Jowisz widoczny jest wieczorem w gwiazdozbiorze Lwa, jako gwiazda -2 wielkości gwiazdowej. W ciągu miesiąca wysokość planety nad wieczornym horyzontem systematycznie maleje, od 50 do 30 stopni. Zatem, jeśli chcielibyśmy prześledzić zjawiska w układzie księżyców galileuszowych Jowisza, to radzę to zrobić w pierwszej połowie maja. Saturna zobaczymy święcącego z jasnością zerową - także wieczorem, w pobliżu Marsa, w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Pod koniec miesiąca Saturn zniknie w promieniach Słońca, skutkiem czego jego obserwacja staje się niemożliwa. Natomiast Uran i Neptun cały maj przebywają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne. Pluton dostępny jest przez cala noc, ale tylko przez duże teleskopy, jako gwiazdka około 13.8 wielkości w gwiazdozbiorze Wężownika.

Widowiskowo zapowiada się koniunkcja młodego Księżyca z Wenus w dniu 21 maja, na odległość 0.3 stopnia (poniższa mapka nieba pokazuje Księżyc, Wenus (znaczek biały), Marsa (znaczek czerwony) i Saturna (znaczek żółty) 21 maja około godz. 21 w Krakowie). Ponadto wieczorem, w tydzień po majowych świętach będzie można podziwiać na zachodzie nawet gołym okiem kometę NEAT. Natomiast nad ranem prawie w zenicie, w gwiazdozbiorze Łabędzia, tyle że przez lornetkę, będzie widoczna kometa LINEAR.

W pierwszym tygodniu maja promieniują jasne i szybkie meteory z roju Akwarydów. Radiant meteorów leży na równiku niebieskim na granicy gwiazdozbiorów Wodnika, Ryb i Pegaza, a maksimum jego aktywności (tylko jedna spadająca gwiazda na minutę) w tym roku przypada 5 maja. Meteory te to pozostałość warkocza komety Halleya. W tym roku warunki do ich obserwacji będą niestety złe, gdyż Księżyc w pełni praktycznie uniemożliwi obserwacje.

Ze zjawisk, które bym Państwu szczególnie polecał do obserwacji, oprócz wymienionych powyżej, to majowe wschody i zachody Słońca, które powinniśmy podziwiać koniecznie w czasie spacerów, umilanych śpiewem ptaków. Nie zapomnijmy ani przez chwilę podczas tych przechadzek po Ziemi - zerkając w niebo - o rzeczywistości i upływie czasu, bowiem przypomnę Państwu staropolskie przysłowie:

Maj nas zauroczył i w czerwiec przeskoczył

 
Adam Michalec