Spójrz w niebo - marzec 2007

Spojrzenie w marcowe niebo 2007  

"Marzec zielony - zwiastuje duże plony"

mówi nam przysłowie, a zatem nie tylko dla obserwacji astronomicznych życzmy sobie raczej bezchmurnego nieba. Po emocjach związanych z ciepłą zimą, czeka nas chyba równie ciepła wiosna i cieszymy się z faktu, że Słońce powoli lecz systematycznie wznosi się po Ekliptyce, coraz wyżej i wyżej, aby wreszcie przeciąć równik niebieski w środę, dnia 21 marca o godz. 01.07, w punkcie równonocy wiosennej - zwanym punktem Barana. Słońce "przechodzi" wtedy z półkuli południowej nieba na północną, ze znaku Ryb w znak Barana. Rozpocznie się wówczas astronomiczna Wiosna, a na ten moment przez ponad trzy miesiące, wszyscy czekaliśmy z utęsknieniem. Ponadto ze względu na zjawisko refrakcji atmosferycznej (ciała niebieskie - w tym również Słońce - widzimy wyżej nad horyzontem, niż są one w rzeczywistości), powodującej zakrzywienie toru promieni świetlnych, zrównanie dnia z nocą wystąpi już 17/18 marca. W Krakowie, w dniu 1 marca, Słońce wschodzi o 6.24, a zachodzi o 17.22; zaś ostatniego marca wschodzi (już według czasu letniego) o 6.20, a zachodzi o 19.10, zatem wtedy dzień będzie trwał 12 godzin i 50 minut. W tym miesiącu, w Małopolsce, przybędzie dnia o 112 minut! (zobacz także wschody i zachody Słońca w różnych miastach)

Z podwyższoną, ale bardzo niską aktywnością Słońca - które nadal jest w fazie minimum aktywności magnetycznej - możemy się liczyć w pierwszej dekadzie miesiąca. Zdecydowanie zaś końcem miesiąca, w nocy z 24/25 marca (z soboty na niedzielę) czeka nas niespodzianka. Pamiętajmy, że nastąpi zmiana czasu zimowego na czas letni; powinniśmy przestawić zegarki o godzinę do przodu. Rano musimy (powinniśmy) wstać o godzinę wcześniej, ale za to będziemy mieć dłuższe, jasne popołudnia!

Jeśli tylko pogoda dopisze, to w pierwszy marcowy weekend, będziemy mogli obserwować całkowite zaćmienie Księżyca, bowiem z soboty na niedzielę 3/4 marca, początek zaćmienia częściowego przypadnie o godz. 22.30, zaćmienia całkowitego: 23.48, maksimum: 00.21, koniec fazy maksymalnej: 00.58 i koniec zaćmienia częściowego: 02.12. Półcieniowe zaćmienie rozpocznie się 3 marca o 21.16, a zakończy 4 marca o godz. 3.25. Kolor zaćmionej tarczy Księżyca będzie się zmieniał od krwistej do brunatnomiedzianej, a zależeć będzie od stanu zachmurzenia atmosfery na obwodzie kuli ziemskiej. Ponadto, w dwa tygodnie później, w dniu 19 marca wystąpi częściowe zaćmienie Słońca, które u nas nie będzie widoczne, bowiem przebiegać będzie nad północnymi obszarami biegunowymi Ziemi.

Natomiast ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą na przełomie drugiej i trzeciej dekady miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca w marcu będzie następująca: pełnia 4 marca o godz. 00.17, ostatnia kwadra 12 marca o godz. 5, nów 19 marca o godz. 4 i pierwsza kwadra 25 marca o godz. 20 (zobacz także wschody i zachody Księżyca w Krakowie). Najdalej od Ziemi (w apogeum) będzie Księżyc 7 marca o godz. 5, zaś najbliżej Ziemi (w perygeum) znajdzie się nasz Srebrny Glob 19 marca o godz. 20.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego można rano, na upartego, starać się szukać w pierwszej połowie miesiąca, niezwykle nisko nad północno-wschodnim horyzontem, na godzinę przed wschodem Słońca, osiągającego wtedy +1.0 wielkość gwiazdową; potem Merkury znika w jego promieniach.

Wenus jako Gwiazdę Wieczorną, możemy zaobserwować nawet tuż po zachodzie Słońca. Jej jasność, nad północno-zachodnim horyzontem, wynosi -4.0 wielkości gwiazdowej przez co od razu wpada nam w oko. W miarę upływu dni marcowych poprawiają się jej warunki obserwacyjne, bowiem systematycznie oddala się ona na niebie od Słońca.

Również, Marsa możemy próbować obserwować, podobnie jak Merkurego, nad ranem na wschodzie. Z jasnością zaledwie +1.2, oraz ze względu na małą wysokość nad horyzontem, trudno go będzie wyłowić z zorzy porannej.

Natomiast w drugiej połowie nocy, w gwiazdozbiorze Wężownika widoczny jest Jowisz, jako obiekt łatwo "wpadający" w oczy, o jasności -2.2. Przez teleskop, wyraźnie widać zmiany w układzie chmur na tarczy planety, oraz jego cztery księżyce galileuszowe.

Wieczorem w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Lwa, widoczny jest Saturn o +0.2 wielkości gwiazdowej. Dość duży kąt nachylenia pierścieni planety do Ziemi, ułatwią dostrzeżenie "przerwy Cassiniego" między pierścieniami, nawet teleskopem o średnicy obiektywu 10 cm.

Uran i Neptun przebywają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne.

Pluton - karłowata planeta - widoczny jest nad ranem w gwiazdozbiorze Węża, jednakże jego jasność wynosi jedynie +13.9 wielkości gwiazdowej, a do obserwacji niezbędny jest teleskop z obiektywem o średnicy przynajmniej 15 cm.

Niewątpliwie ciekawym wydarzeniem na sferze niebieskiej, a mogącym ucieszyć nasze oczy to, oprócz w/w całkowitego zaćmienia Księżyca, będzie w dniu 2 marca zakrycie Saturna przez Księżyc. Ciemny brzeg Księżyca - dla obserwatorów w Krakowie - zakryje planetę o 3.30, a jej wyjście zza jasnego brzegu Księżyca, nastąpi o 4.15. To niezwykle ciekawe i nieczęste zjawisko zakryciowe, będzie możliwe do zaobserwowania w całej Polsce, przy oczywiście parominutowej różnicy momentów zjawiska, zależnych od położenia geograficznego.

W tym miesiącu nie "planuje" się bogatych deszczy meteorów, chociaż 24 marca przypada maksimum mało aktywnego, rozciągłego roju, (Wirginidy) promieniującego z okolicy "alfy" - najjaśniejszej gwiazdy w Pannie. Księżyc, zbliżający się do pierwszej kwadry, nie będzie przeszkadzał w obserwacjach.

Jak z powyższego widać, bliskość Wiosny, niechaj nas raczej zachęca do ostatnich zimowych spacerów. Dodatkowo życzyć sobie tylko wypada bezchmurnego nieba, a w marcu takie często bywa. Na zakończenie i na pocieszenie, spoglądając wieczorem, w środku nocy lub wczesnym rankiem w rozgwieżdżone niebo, przypomnijmy sobie jeszcze jedno staropolskie przysłowie:

"Wiosna śliczna kwiatkami, a jesień snopkami"

a zatem, stosownej pogody wszystkim Państwu serdecznie życzę.

Adam Michalec



Wygląd nieba w Krakowie, 2 marca o godz. 19.30.
Po miesiącu Księżyc znów spotyka się w tym samym miejscu na sferze niebieskiej z Saturnem.
Tym razem dochodzi do zakrycia.