Spójrz w niebo - marzec 2010

Spojrzenie w marcowe niebo 2010  

"Ile mgieł w marcu, tyle deszczów w czerwcu"

mówi nam przysłowie, a zatem nie tylko dla obserwacji astronomicznych życzmy sobie raczej bezchmurnego nieba. Po kosztownych emocjach związanych z surową zimą, czeka nas chyba wreszcie ciepła wiosna i wszyscy cieszymy się z faktu, ze Słońce powoli lecz systematycznie wznosi sie po Ekliptyce, coraz wyżej i wyżej, aby wreszcie przeciąć równik niebieski w sobotę dnia 20 marca o godz. 18.32, w punkcie równonocy wiosennej - zwanym punktem Barana. Słońce "przechodzi" wtedy z półkuli południowej nieba na północą, ze znaku Ryb w znak Barana. Rozpocznie się wówczas astronomiczna Wiosna, a na ten moment przez ponad trzy miesiące, wszyscy czekaliśmy z utęsknieniem. Ponadto ze względu na zjawisko refrakcji atmosferycznej (ciała niebieskie - w tym również Słońce - widzimy wyżej nad horyzontem, niż są one w rzeczywistości), powodującej zakrzywienie toru promieni świetlnych, zrównanie dnia z nocą wystąpi juz 17/18 marca. W Krakowie, w dniu 1 marca, Słońce wschodzi o 6.24, a zachodzi o 17.21; zaś ostatniego marca wschodzi (już według czasu letniego) o 6.19, a zachodzi o 19.10, zatem wtedy dzień będzie trwał 12 godzin i 51 minut. Zatem w marcu w Małopolsce przybędzie dnia aż o 114 minut!

Podwyższonej, ale nadal niskiej aktywności Słońca - które jest w fazie powolnego wychodzenia z minimum aktywności magnetycznej - możemy się spodziewać w drugiej dekadzie miesiąca. Zdecydowanie zaś końcem miesiąca, a ściślej w nocy z 27/28 marca (z soboty na niedzielę) czeka nas niespodzianka, nastąpi bowiem zmiana czasu zimowego na czas letni; powinniśmy przestawić zegarki o godzinę do przodu. Rano od tej pory musimy (powinniśmy) wstać o godzinę wcześniej, ale za to będziemy mieć dłuższe, jasne popołudnia!

Natomiast ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą koło połowy miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca w marcu będzie następująca: ostatnia kwadra 7.III. o godz. 16.42, nów 15.III. o godz. 22.01, pierwsza kwadra 23.III. o godz. 12.00 i pierwsza wiosenna pełnia 30.III. o godz. 04.25 - co powoduje, ze Wielkanoc będzie 4 kwietnia. Najdalej od Ziemi (w apogeum) będzie Księżyc 12.III. o godz. 11, a najbliżej Ziemi (w perygeum) znajdzie się nasz Srebrny Glob w Niedzielę Palmową 28.III. o godz. 07.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego i Wenus będzie można zaobserwować wieczorem nad południowo-zachodnim horyzontem, praktycznie dopiero w ostatnim tygodniu miesiąca. Bowiem 31 marca po zmierzchu, Merkury będzie widoczny około 8 stopni, a Wenus 10 stopni nad horyzontem, przy jasności odpowiednio -1 i -4 magnitudo.Marsa możemy obserwować w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Raka, przy czym jego jasność w ciągu miesiąca maleje z -0.6 do +0.1 wielkości gwiazdowej, gdyż on oddala się od Ziemi. Jowisz znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i jest w marcu niewidoczny. Natomiast przez całą noc w gwiazdozbiorze Panny widoczny jest Saturn o jasności +0.5, a 22 marca będzie w opozycji do Słońca. Duża średnica kątowa (około 20 sekund) i nieznaczny kąt nachylenia pierścieni planety do Ziemi, ułatwia dostrzeżenie wielu słabszych satelitów Saturna, nawet teleskopem o średnicy obiektywu 10 cm. Uran i Neptun przebywają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne. Pluton - karłowata planeta - widoczny jest nad ranem w gwiazdozbiorze Węża, jednakże jego jasność wynosi jedynie +14.5 wielkości gwiazdowej, a do obserwacji niezbędny jest teleskop z obiektywem o średnicy przynajmniej 15 cm.

Aby zaobserwować w/w planety, czy chociaż kratery na Księżycu, można złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym w Niepołomicach, mieszczącym sie przy ul. Kopernika 2 (tel. 012-281-15-61) - wcześniej tam telefonujemy.

W tym miesiącu nie "planuje" się bogatych deszczy meteorów, chociaż 24 marca przypada maksimum mało aktywnego, rozciągłego roju, (Wirginidy) promieniującego z okolicy "alfy" - najjaśniejszej gwiazdy w Pannie. Księżyc będący w pierwszej kwadrze nie będzie przeszkadzał w obserwacjach maksimum tego roju, w drugiej połowie nocy. Natomiast bliskość Wiosny niechaj nas zachęca do ostatnich zimowych spacerów. Dodatkowo wypada tylko sobie życzyć bezchmurnego nieba, a w marcu takie często bywa, bowiem w parę dni później czeka nas Prima Aprilis i oczywiście już niebo kwietniowe. Na zakończenie i na pocieszenie, spoglądając wieczorem, w środku nocy lub wczesnym rankiem, w rozgwieżdżone niebo, przypomnijmy sobie jeszcze jedno przysłowie:

"Z astronomiczna wiosna, nadzieje na cuda gospodarcze rosną"

a zatem, stosownej pogody wszystkim Państwu serdecznie życzę.

Adam Michalec