Spójrz w niebo - wakacje 2010

Spojrzenie w wakacyjne niebo 2010  

W okresie wakacji czy zasłużonych urlopów będziemy się starać każdego dnia w pełni korzystać, pomimo kaprysów pogody, z dobrodziejstw tegorocznego lata. Jednocześnie jest to okres długich dni - chociaż, już nie tak długich jak dni czerwcowe; mamy mimo wszystko nadal krótkie noce, które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym. Tym nie mniej, wiele ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować w tegoroczne wakacje na niebie, z których na specjalne wyróżnienie zasługują, w końcu lipca, meteory z roju Akwarydów, a w drugiej dekadzie sierpnia słynne Perseidy. Postarajmy się w tym celu wykorzystać wolny czas wakacyjny czy urlopowy, a być może nareszcie pogoda dostosuje się do naszych pragnień; zatem, z głową zadartą do góry, spójrzmy co na naszej sferycznej scenie szykuje nam niebo.

W wakacje na południowo-wschodnim niebie, gdy tylko się ściemni, króluje tzw. trójkąt letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości: Deneb, Wega i Altair. Należą one, w kolejności, do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Lutni i Orla. W trójkącie tym, najwyżej nad horyzontem, mieści się prawie w całości Łabędź (jego jasne gwiazdy tworzą krzyż), na prawo nieco poniżej Lutnia i u dołu Orzeł. Przez wszystkie te trzy gwiazdozbiory przebiega Droga Mleczna. Aby ja na niebie dostrzec, nie potrzeba lunet, wystarczy tylko mieć dobre oko i spędzić pogodny wieczór z dala od miejskich świateł.

O godz. 13. w dniu 6 lipca, Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości ponad 152 mln. km. Natomiast Słonce w swej "wędrówce" po Ekliptyce podąża ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja systematycznie maleje, a w związku z tym dni staja się nieubłaganie coraz to krótsze.

W Krakowie, 1 lipca Słońce wschodzi o 4.35 a zachodzi o 20.53, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 18minut. Będzie już krótszy od najdłuższego dnia w roku o 5 minut; natomiast 31 sierpnia Słońce wschodzi o 5.53 a zachodzi o 19.28, czyli będzie nam świecić przez 13 godzin i 34 minuty; zatem przez okres wakacji, ubędzie dnia już o 2 godz. i 44 minuty. W międzyczasie zaś, Słońce w swej "wędrówce" wśród znaków Zodiaku, przejdzie 23 lipca o godz. 00.21, ze znaku Raka w znak Lwa, a po miesiącu 23 sierpnia o godz. 07.27 wstępuje w znak Panny. Jeśli zaś chodzi o aktywność magnetyczną Słońca, to utrzymuje się ona jeszcze na niskim poziomie. Nieco podwyższona wystąpi na przełomie lipca i sierpnia, czego widoma oznaka będzie systematyczny, ale niewielki wzrost ilości plam i rozbłysków w fotosferze Słońca.

W dniu 11 lipca wystąpi całkowite zaćmienie Słońca. Pas całkowitości zaćmienia będzie przechodził m.innymi przez Wyspę Wielkanocną, gdzie przez 4 minuty i 41 sek. będzie można podziwiać nie tylko Koronę słoneczną.

Natomiast Księżyc rozpocznie i zakończy wakacje podążając do ostatniej kwadry. Kolejność jego faz w lipcu będzie następująca: ostatnia kwadra 4.VII. o godz. 16.35, nów 11.VII. o godz. 21.40, pierwsza kwadra 18.VII. o godz. 12.11 i pełnia 26.VII. o godz. 03.37. W sierpniu zaś: ostatnia kwadra 3.VIII. o godz. 06.59, nów 10.VIII. o godz. 05.08, pierwsza kwadra 16.VIII. o godz. 20.14 i pełnia 24.VIII. o godz. 19.05.

W apogeum (najdalej od Ziemi) będzie Księżyc 1.VII. w południe, 29.VII. o godz. 02 i 25.VIII. o godz. 08, a w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się 13.VII. o godz. 13 i 10.VIII. o godz. 20.

Ponadto warto pamiętać, ze 21 lipca minie już 41 lat, od kiedy to stopy człowieka (Neil Amstrong i Buzz Aldrin) po raz pierwszy dotknęły powierzchni Srebrnego Globu. Wypada nam zatem spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego naturalnego satelitę.

Jeśli zaś chodzi o planety, to Merkury w wakacje skrywa się w promieniach Słońca Coraz niżej nad zachodnim horyzontem, możemy obserwować gdzieś do polowy sierpnia Wenus, świecącą z jasnością -4.2 magnitudo. Marsa (+1.4) można odnaleźć również wieczorem niedaleko Wenus. Warunki do jego obserwacji pogarszają się z opływem dni lipcowych, gdyż wędruje systematycznie coraz niżej nad zachodnim horyzontem. Może jednak komuś uda się go jeszcze zaobserwować w pierwszej dekadzie sierpnia, na tle zorzy wieczornej? W drugiej połowie nocy możemy obserwować Jowisza (-2.8), świecącego w gwiazdozbiorze Ryb, który w momencie górowania wzniesie się prawie na 40 stopni nad południowym horyzontem. W związku ze zbliżaniem się planety do opozycji (21.IX), średnica jego tarczy pod koniec sierpnia wyniesie około 50 sekund łuku, a przez większe teleskopy amatorskie będzie można nawet dostrzec tarcze galileuszowych satelitów Jowisza! Wieczorem w gwiazdozbiorze Panny, nad zachodnim horyzontem, spróbujmy w lipcu odnaleźć Saturna (+1.1). Można go jeszcze obserwować do końca miesiąca, w godzinę po zachodzie Słońca, a później będzie już praktycznie niewidoczny, bo skryje się w jego promieniach. Natomiast Uran (+5.7) i Neptun (+7.8) widoczne są w drugiej połowie nocy, odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Wodnika. Sierpień jest szczególnie dobrym miesiącem do obserwacji tych planet, w związku z ich przebywaniem blisko opozycji: Neptun - 20.VIII., a Uran - 21.IX. Aby je dostrzec, musimy posłużyć się chociażby lornetka. Natomiast Pluton, planetę karłowatą, można znaleźć w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Strzelca, stosując do obserwacji lunetę 15 cm średnicy, czyli taka jaka dysponuje pod kopula Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne (tel. 12-281-15-61) w Niepołomicach.

W drugiej połowie lipca, z maksimum 28. VII., można obserwować meteory z roju Akwarydów, których radiant leży w gwiazdozbiorze Wodnika; niestety w obserwacjach będzie przeszkadzał Księżyc po pełni Natomiast od 17 lipca do 24 sierpnia promieniują Perseidy. Główne maksimum wystąpi w nocy z 12/13 sierpnia. Obserwacjom nie będzie przeszkadzał Księżyc tuz po nowiu. Zapraszam do obserwacji tego słynnego roju - warto będzie zarwać trochę nocy z piątko na sobotę.

Zatem z mnogości zjawisk, które polecałbym Państwa uwadze, to poranne złączenie Jowisza z Księżycem w dniu 31 lipca, na odległość okolo sześciu stopni oraz, a może przede wszystkim, wczesnoporanny spacer w miłym chłodzie, przy wonnym kwieciu lipowym. Zostawmy, chociaż na chwile, nasze przyziemne sprawy, spójrzmy wówczas w niebo, i w taki oto czarowny sposób znajdziemy się na półmetku wakacji 2010.

W tym miejscu wypada mi tylko Państwu życzyć oprócz pogody ducha, dobrej pogody obserwacyjnej i na koniec staropolskie przysłowie:


"Byłoby lato dłuższe, gdyby nie zima"

Adam Michalec