Spojrzenie w listopadowe niebo 2012

Adam Michalec w Niepołomicach, 9 października 2012

Spojrzenie w listopadowe niebo

W Małopolsce przez najbliższe cztery miesiące, Słońce będzie wschodzić i zachodzić pod niewielkim
kątem w stosunku do horyzontu, a zatem będą dłuższe niż latem świty i zmierzchy. W związku z tym,
będziemy mogli podziwiać piękne zjawiska zorzy porannej czy wieczornej – tej niezwykłej gry kolorów
na niebie – jeśli tylko nie będzie wielkiego zachmurzenia lub gęstej mgły. W te szare, chłodne a coraz
to krótsze dni, można tu zacytować następujące przysłowie:

„Jesień bezdeszczowa, to zima wiatrowa”

Mimo wszystko nas interesuje Słońce, które jak zwykle nie próżnuje. Jego deklinacja systematycznie
z dnia na dzień maleje, a w związku z tym długość dnia na północnej półkuli stale się skraca, zaś na
południowej wydłuża i tam teraz mają wiosnę. U nas w listopadzie, ubędzie dnia „już tylko” o 82
minuty; z 9 godz. 47 minut w pierwszym dniu do 8 godz. 25 minut w ostatnim dniu miesiąca. We
Wszystkich Świętych, Słońce wschodzi o godz. 6.30, a zachodzi o 16.17. Natomiast ostatniego
listopada, wschód Słońca nastąpi o godz. 7.16, zaś zachód o 15.41. Słońce, w środę 21.XI. o godz.
21.51, „przechodzi” ze znaku Skorpiona w znak Strzelca. Ponadto, praktycznie przez cały miesiąc
aktywność magnetyczna Słońca będzie duża, nawet momentami bardzo duża. Jednym słowem,
kryzys w ilości plam na Słońcu (czyli braku silnych pól magnetycznych) nasza gwiazda w 24 cyklu ma
już za sobą, co na Ziemi zaowocuje bogactwem zórz polarnych. Natomiast w dniach 13/14.XI. wystąpi
całkowite zaćmienie Słońca , obejmujące północną Australię, Polinezję i południowy Pacyfik, a zatem
to piękne zjawisko nie będzie u nas widoczne.

Ciemne, bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, wystąpią w drugiej
dekadzie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca będzie następująca: ostatnia kwadra 7.XI. o godz.
01.36, nów 13.XI. o godz. 23.08, pierwsza kwadra 20.XI. o godz. 15.31 i pełnia 28.XI. o godz. 15.46. W
apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc będzie dwukrotnie: 1.XI. o godz. 16 i 28.XI. o godz. 21, a w
perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 14,XI. O godz. 11. Ponadto w dniu 28.XI. wystąpi
półcieniowe zaćmienie Księżyca, u nas niewidoczne.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego można będzie dostrzec na wieczornym niebie tylko na samym
początku miesiąca, a na porannym niebie w ostatnie 2-3 dni listopada, ale w obu przypadkach bardzo
nisko nad horyzontem. Wenus (-4.0), jako Jutrzenka, króluje przez cały miesiąc na wschodnim niebie
poprzedzając wschód Słońca o dobre dwie godziny. Mars (+0.9),goszcząc w gwiazdozbiorze Strzelca,
dostępny będzie do obserwacji przez 2-3 godziny na zachodnim niebie, potem szybko idzie w ślady
Słońca. Natomiast wysoko na niebie, w pierwszej połowie nocy w konstelacji Byka łatwo znajdziemy
Jowisza (-2.9), który będzie w opozycji do Słońca w dniu 3.XII. Przez lunetę, bez trudu dostrzeżemy
czerwoną plamę (cyklon) na jego tarczy oraz cztery satelity galileuszowe. Saturna (+0.7), który gości
w gwiazdozbiorze Wagi, można będzie obserwować nad ranem, ale dopiero w drugiej połowie
listopada. Będzie on wędrował z upływem dni, coraz to wyżej nad wschodnim horyzontem. Jego
odnalezienie na porannym niebie ułatwi nam Wenus. Do bliskiego spotkania (koniunkcji) obu planet
dojdzie 27.XI. o godz. 6.00. Warto wtedy nań spojrzeć przez lunetę, ze względu na to, że będzie
widoczna ku Ziemi lekko przechylona krawędź pierścieni, co ułatwi dostrzeżenie jego satelitów, a w
szczególności Tytana obdarzonego gęstą atmosferą, a zarazem największego spośród znanych nam
księżyców w układzie słonecznym. Uran (+5.8) i Neptun (+7.9) są dostępne do obserwacji w
pierwszej połowie nocy, na południowej części nieba - odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i
Wodnika.

Natomiast bez względu na pogodę, będzie można złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium
Astronomicznym im. Kazimierza Kordylewskiego, mieszczącym się w Niepołomicach, przy ul. M.
Kopernika 2 (tel. 12-281-15-61), aby tam zobaczyć sztuczne niebo na 8m kopule planetarium, lub
zaobserwować przez lunetę przynajmniej góry i kratery na Księżycu lub Jowisza.

W listopadzie promieniują - czyli wpadają w atmosferę ziemską – dwa silne roje meteorów:
Taurydy i Leonidy. Te pierwsze mają podwójny radiant (południowy – S i północny – N) w
gwiazdozbiorze Byka, a maksimum ich aktywności przypada na 5.XI. (S) i 12.XI. (N). Ten rój meteorów
to pozostałość po warkoczu krótkookresowej (obiegała Słońce zaledwie w czasie 3.3 lat) komety
Enckego, która dawno temu rozpadła się na dwie części. Obecnie obserwuje się z tego roju
przeważnie od 10 do 15 „spadających gwiazd” na godzinę. Stosunkowo często występują też jasne
bolidy, wybiegające z obszaru nieba w pobliżu Plejad i Hiad. W tym roku, obserwacjom wieczornym
roju (S) będzie niestety przeszkadzał Księżyc podążający do pierwszej kwadry, zaś w momencie
maksimum roju (N), będzie bliski nowiu, a zatem z jego strony będzie zapewniony komfort
obserwacyjny.

Leonidy zaś promieniują z konstelacji Lwa, od 10 do 23 listopada (do 20 przelotów /godzinę), z
maksimum 18.XI. Rój ten związany jest z pozostałością po warkoczu komety Tempel -Tuttle’a.
Warunki obserwacyjne tego roju będą dobre, bowiem Księżyc podążając do pierwszej kwadry, nie
będzie przeszkadzał obserwatorom w drugiej połowie nocy.

Dysponując zaś wolną chwilą spójrzmy w niebo, niestety w tym miesiącu najczęściej spowite
mgłami i chmurami, o czym dobitnie świadczy takie przysłowie:

„Grzmot listopada, dużo zmian pogodowych zapowiada”

Zatem u progu grudnia, pogodnego nieba Państwu i sobie gorąco życzę.