Spojrzenie w majowe niebo

Ciepły maj – zwiastuje urodzaj”

W związku z tym przysłowiem chcielibyśmy, aby wiosennie, zielono i tak majowo było zawsze, ale życzmy też sobie dużo bezchmurnego nieba, bowiem firmament – przy coraz krótszych nocach – szykuje nam przeróżne niespodzianki. Słońce, mimo wielu świąt w naszym kalendarzu, nie wypoczywa, bowiem 20.V. o godz.23.08 przejdzie ze znaku Byka w znak Bliźniąt. Nadal mozolnie wznosi się po Ekliptyce, coraz to wyżej ponad Równik Niebieski – ale już wolniej niż w kwietniu – tak, że w ciągu tego miesiąca, w Małopolsce, przybędzie dnia dokładnie o 79 minut. Jednakowoż tempo tego przyrostu dnia maleje, z 4 minut dziennie w pierwszym tygodniu maja, do 2 minut pod koniec miesiąca. W dniu 1 Maja, Słońce będzie „pracowało” w przysłowiowym pocie czoła przez 14 godzin i 42 minuty – wschodzi w Krakowie o 5.16,a zachodzi o 19.58. Natomiast ostatniego maja, dzień będzie trwał aż 16 godz. I 3 minuty, a dzień w Krakowie będzie jeszcze krótszy od najdłuższego dnia roku o 20 minut. W dniu 9/10 maja (u nas noc), wystąpi obrączkowe zaćmienie Słońca. Będzie ono obserwowane w rejonie środkowego Pacyfiku, Nowej Zelandii, Australii i Indonezji.

Z podwyższoną aktywnością magnetyczną naszej gwiazdy, należy się liczyć przez cały miesiąc, a silny wzrost aktywności Słońca wystąpić może w drugiej dekadzie maja. Obserwacje Słońca z ostatnich miesięcy, wskazują na szybkie zmiany jego aktywności magnetycznej w 24 cyklu, co manifestuje się nagłym wzrostem ilości protuberancji, plam na słonecznej tarczy oraz licznymi wyrzutami chmur plazmy w przestrzeń międzyplanetarną, które od czasu do czasu trafiając w Ziemię, wywołują rozmaite zjawiska geofizyczne.

Jeśli zaś chodzi o Księżyc, to na przełomie pierwszej i drugiej dekady będziemy mieli dobre, choć krótkie noce obserwacyjne bowiem kolejność faz Księżyca w maju jest następująca: ostatnia kwadra 2.V. o godz. 13.14, nów 10.V. o godz. 02.28,pierwsza kwadra 18.V. o godz. 06.35, pełnia 25.V. o godz. 06.25 i ponownie ostatnia kwadra 31.V. o godz. 20.58. Najdalej od Ziemi (w apogeum) znajdzie się Księżyc 13.V. o godz. 16, najbliżej Ziemi (w perygeum) będzie Księżyc 26.V. o godz. 04. Warto tu może zauważyć, iż Księżyc w fazie pełni będzie akurat najbliżej Ziemi (358370 km), a zatem jego widoma średnica osiągnie maksymalną wartość i wyniesie 33 minuty łuku. Ponadto, 25 maja wystąpi półcieniowe zaćmienie Księżyca, które u nas nie będzie widoczne.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego możemy dostrzec wieczorem, nisko na południowo-zachodnim niebie, ale dopiero w ostatniej dekadzie miesiąca. Wenus, kąpiącą się w zorzy wieczornej, dostrzeżemy od drugiej dekady maja, a z upływem dni, będzie widoczna coraz wyżej na zachodnim niebie. Obie te planety spotkają się na niebie 25 maja, co powinno ułatwić nam dostrzeżenie Merkurego. W trzy dni później, do Wenus zbliży się Jowisz, który podąża ku Słońcu. Mars przebywa na niebie zbyt blisko naszej gwiazdy i w maju będzie niewidoczny. Jowisz, widoczny jest na zachodnim niebie w gwiazdozbiorze Byka, a z początkiem czerwca wędrując po niebie „utonie” w zorzy wieczornej. Po drodze zaś, 27.V. nastąpi jego koniunkcja z Merkurym, a 28 maja z Wenus. Warto zwrócić uwagę na spotkanie tej „wielkiej” trójki planet. Natomiast wieczorem, wysoko na niebie w gwiazdozbiorze Panny, a od połowy maja w Wadze, przebywa Saturn. Ponieważ 28 kwietnia był on w opozycji do Słońca, dlatego będzie nam świecił w maju przez całą noc. Przez teleskop dostrzeżemy układ pierścieni planety i jej najjaśniejszego satelitę Tytana. Urana, przebywającego w gwiazdozbiorze Ryb, można dostrzec o świcie. Jakąś godzinę wcześniej niż Uran, w gwiazdozbiorze Wodnika wschodzi Neptun. Obie te „poranne” planety dostrzeżemy za pomocą lornetki. W dniu 22 maja o godz. 13, Księżyc zakryje Spikę, najjaśniejszą gwiazdę w Pannie. U nas to zjawisko nie będzie widoczne, wystąpi później tylko bliskie spotkanie tych ciał niebieskich.

W dniach 24.V. – 26.V. odbędą się kolejne „Dni Niepołomic”, a w MOA czekać będą na Państwa „otwarte kopuły” z teleskopami do obserwacji nieba. W przypadku zachmurzenia, jedynie niebo pod kopułą w Planetarium – warto skorzystać z takiej majówki!

W pierwszej dekadzie maja promieniują jasne i szybkie meteory z roju Akwarydów. Meteory te to pozostałość warkocza komety Halley’a. Radiant meteorów leży na równiku niebieskim na granicy gwiazdozbiorów Wodnika, Ryb i Pegaza. Tegoroczne maksimum jego aktywności przypada na 5 maja, a w obserwacjach będzie nieco przeszkadzał Księżyc po pierwszej kwadrze.

Ze zjawisk, które bym Państwu szczególnie polecał do obserwacji, oprócz wymienionych powyżej, to majowe wschody i zachody Słońca, które powinniśmy podziwiać w czasie spacerów, umilanych śpiewem ptaków. Nie zapomnijmy ani przez chwilę, podczas tych przechadzek po Ziemi –zerkając w górę – o rzeczywistości i nie zawsze bezchmurnym niebie, bowiem przypomnę Państwu staropolskie przysłowie:

Kiedy mokry maj, będzie żytko niby gaj”


Adam Michalec

Niepołomice, kwiecień 2013