Spojrzenie w niebo A.D. 2014

Minął nam rok 2013 - jak z bicza trzask i znów stajemy u progu Nowego Roku. Nie będzie to rok przestępny, ale suma jego cyfr wynosi siedem! Siedem zaś jest liczbą świętą od czasów pradawnych. Siedem jest symbolem Kosmosu, stworzenia, przestrzeni, czasu i losu. Siedem łączy się z obrazem porządku doskonałego, zatem obserwując nieboskłon, niezależnie od różnych wydarzeń na Ziemi, wszystko zdaje się przebiegać według klasycznych praw astronomii i fizyki, znanych ludzkości – lepiej lub gorzej – od stuleci. Czekają nas, w tym magicznym 2014 roku, zjawiska okresowe i niespodziewane. Tych drugich, często najciekawszych a wywołujących nie tylko u zawodowych astronomów dreszczyk emocji, nadal nie można wcześniej przewidzieć.

Natomiast ze zjawisk okresowych, a mimo to zawierających zawsze w sobie choć odrobinę tajemniczości, wystąpią w tym roku dwa zaćmienia Słońca: 29.IV. i 23.X. To pierwsze będzie zaćmieniem obrączkowym, bowiem kątowy rozmiar tarczy Księżyca będzie mniejszy niż tarcza Słońca, zaś drugie będzie zaćmieniem częściowym. Oba te zjawiska będą niewidoczne w Polsce.

Wystąpią też dwa całkowite zaćmienia Księżyca: 15.IV. i 8.X. Również i te zjawiska nie będą widoczne w Polsce. Jeśli zaś chodzi o naszą gwiazdę, to już czwarty rok systematycznie wzrasta jej aktywność magnetyczna, a maksimum w 24 cyklu, Słońce osiągnie najprawdopodobniej latem tegoż roku. Należy się jednak zawsze liczyć ze sporadycznym wzrostem lub spadkiem jego aktywności, co pociągnąć może za sobą powstawanie rozmaitych zjawisk geofizycznych i zaburzeń nie tylko w pogodzie kosmicznej.

Natomiast na powitanie Nowego Roku, od 1 do 5 stycznia, promieniować będą Kwadrantydy. Nazwa tego roju pochodzi od nieużywanej współcześnie nazwy gwiazdozbioru, a obecnie, radiant roju leży w Wolarzu. Spodziewana liczba meteorów widocznych w ciągu godziny, podczas maksimum (3.I.) może wynieść nawet 100, czyli około 2 przelotów na minutę. W tym roku, ich wieczornym obserwacjom nie będzie specjalnie przeszkadzał Księżyc - dwa dni po nowiu.

Ponadto zawsze mogą się do tego pojawić jakieś niezwykłości, np. przelot bolidu, czy też jasna kometa, która zbliżywszy się do Słońca, rozwinęłaby piękny warkocz tak, abyśmy ją mogli podziwiać na niebie gołym okiem.

Spoglądając z zainteresowaniem w Rocznik Astronomiczny, dowiadujemy się jakie ważniejsze zjawiska niebieskie czekają nas w 2014 roku, które zostały precyzyjnie obliczone na podstawie wcześniejszych obserwacji astronomicznych. Wiosna, na którą czekamy zawsze z utęsknieniem, rozpocznie się 20 marca o godz. 17.57, Lato: 21 czerwca o godz. 12.51, Jesień: 23 września o godz. 04.29, a Zima: 22 grudnia o godz. 00.03.

W dniu 4 stycznia o godz. 13, Ziemia w swym rocznym ruchu po orbicie eliptycznej będzie najbliżej Słońca, czyli w peryhelium, w odległości od niego niewiele ponad 147 mln km. Będzie się wtedy Ziemia poruszała najszybciej w 2014 roku na swej orbicie, bo z prędkością 30,27 km/sek., czyli ponad 100 000 km/godz. Jest to dla nas pocieszający znak, że dnia będzie przybywało coraz szybciej. W Nowy Rok, gdy wielu mieszkańców Małopolski, będzie jeszcze odpoczywało po udanej, jak sądzę zabawie sylwestrowej, Słońce wzejdzie o godz. 7.38, a zajdzie o 15.49 – zatem dzień będzie trwał 8 godz. i 11 minut i będzie już dłuższy od najkrótszego dnia roku o 6 minut.

Na pocieszenie pragnę tylko przypomnieć, że Zima kalendarzowa na naszej półkuli, przynajmniej teoretycznie, jest najkrótszą porą roku. Trwa bowiem tylko, lub aż 89 dni ! W praktyce, jak wiemy, bywa z nią różnie. Natomiast Ziemia będzie w aphelium (najdalej od Słońca – prawie 153 mln km) w dniu 4 lipca o godz. 02.

Zmiana czasu z zimowego na letni, czeka nas 29/30 marca, a powrót na czas zimowy, czyli środkowo-europejski w nocy 25/26 października. Jeśli chodzi o święta ruchome, to w magicznym 2014 roku, Popielec wypada 5 marca, Wielkanoc przypadnie 20 kwietnia, w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, ta zaś będzie o godz. 09.42 we wtorek 15 kwietnia, Zielone Świątki - 8 czerwca, zaś Boże Ciało - 19 czerwca.

Księżyc powita Nowy Rok w nowiu, a zakończy 2014 rok podążając do pełni. Ponadto tarcza Księżyca będzie zakrywać Wenus (1x), Marsa (1x), Saturna (11x), Urana (6x) i planetoidy Ceres i Westę. Z tych ciekawych zjawisk, tylko zakrycie Saturna w dniu 25 października będzie widoczne z regionu Polski.

W tym roku kilkadziesiąt skatalogowanych komet okresowych powróci do peryhelium (punkt ich orbity najbliższy Słońca), lecz niestety będą one w zasadzie widoczne tylko przez teleskop.

Jeśli chodzi o planety to Merkurego, który zawsze wędruje na niebie blisko Słońca, można zaobserwować nisko nad horyzontem, na wschodnim niebie o świcie lub na zachodzie o zmierzchu. Jeśli pogoda nam dopisze, to najłatwiej będzie go można dostrzec przed wschodem Słońca na przełomie października i listopada. Zaś wieczorem, najlepsze warunki do jego obserwacji, będą na przełomie stycznia i lutego, oraz w połowie maja.

Wenus w roli Gwiazdy Wieczornej wystąpi w pierwszym i w trzech ostatnich tygodniach roku. Zaś wspaniale błyszczącą Wenus jako Jutrzenkę, będzie można podziwiać od 20 stycznia do 20 sierpnia. W pozostałych okresach, skryje się ona w promieniach Słońca. Ponadto, 18.VIII. nad ranem, dojdzie do koniunkcji, czyli bliskiego spotkania na niebie, Wenus z Jowiszem.

Mars, wschodząc na początku roku koło północy w gwiazdozbiorze Panny, zbliży się do Spiki najjaśniejszej gwiazdy w tej konstelacji, 28 stycznia i powtórnie 31 marca. W opozycji do Słońca będzie 8 kwietnia, zatem na wiosennym niebie możemy go obserwować przez całą noc. Z upływem czasu, będzie widoczny tylko na zachodnim niebie. Pozostanie w gwiazdozbiorze Panny do połowy sierpnia, a kreśląc na niebie pętle, zbliży się ponownie do Spiki 12 lipca. Następnie przemieści się przez gwiazdozbiory Wagi, Skorpiona, Wężownika (tam zbliży się 27 września do Antaresa), Strzelca i Koziorożca, by w tym gwiazdozbiorze, od początku grudnia, zagościć już na dobre do końca roku. W czasie tej wędrówki po niebie, Mars będzie w koniunkcji z Saturnem 27.VIII.

Natomiast Jowisz, jak przystało na planetę olbrzyma, będzie mógł być obserwowany w gwiazdozbiorze Panny, od początku roku przez całą noc, bowiem 5 stycznia będzie w opozycji do Słońca. Z początkiem kwietnia będzie widoczny już tylko na wieczornym niebie, a zbliżywszy się 26.VI. do Polluksa - jednego z bliźniąt, przejdzie w lipcu do Raka i zniknie w promieniach zachodzącego Słońca, by pojawić się w połowie sierpnia na porannym niebie. Od połowy października zagości w gwiazdozbiorze Lwa, gdzie obserwowany w drugiej połowie nocy, pozostanie już do końca roku. Jowisz będzie w koniunkcji: z Wenus 18.VIII.

Saturn od początku roku gości w gwiazdozbiorze Wagi, gdzie pozostanie przez cały rok. Wschodząc tuż po północy, widoczny będzie nad horyzontem coraz to dłużej, a praktycznie przez całą noc (opozycja 10.V.), aż do końca lipca. Potem będzie widoczny tylko na wieczornym niebie do ostatnich dni października. Po listopadowym złączeniu ze Słońcem, pojawi się nam na porannym niebie z początkiem grudnia, gdzie pozostanie widoczny do końca roku. Saturn będzie w koniunkcji z Marsem 27.VIII.

Uran od początku roku będzie widoczny na wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Ryb, w którym pozostanie do końca roku. W drugim tygodniu marca nastąpi jego złączenie ze Słońcem, aby się nam pojawić końcem kwietnia na porannym niebie, wydłużając stopniowo okres przebywania nad horyzontem. W opozycji będzie 7.X., a jeszcze pod koniec grudnia, widoczny będzie na niebie od wieczora, w pierwszej połowie nocy.

Neptun cały rok spędzi w gwiazdozbiorze Wodnika. Na początku roku będzie widoczny na wieczornym niebie. Z początkiem lutego zniknie w promieniach Słońca, by pojawić się rankiem w połowie marca. W opozycji będzie 29.VIII., a od połowy listopada będzie widoczny coraz to krócej na wieczornym niebie. Do obserwacji Urana i Neptuna musimy użyć lunety.

W tym roku z 18 większych rojów meteorów, które rokrocznie promieniują, polecałbym do obserwacji Perseidy z 13 sierpnia, wspomniane już na wstępie Kwadrantydy z maksimum 3 stycznia i Geminidy z 14 grudnia. Dobre, choć nie najlepsze warunki do ich obserwacji będą mieć GeminidyKsiężyc będzie w ostatniej kwadrze, oraz KwadrantydyKsiężyc będzie po nowiu. W czasie zaś przelotów Perseid, Księżyc będzie trzy dni po pełni.

Ponadto, w tym magicznym roku, będziemy się mogli emocjonować bogactwem napływających wyników obserwacji nieba w różnych zakresach widma elektromagnetycznego, a uzyskiwanymi nie tylko z pokładów pozaziemskich obserwatoriów. Szczególnie interesująco prezentować się będą obrazy Słońca w 3D, zdumiewające będą informacje docierające z Marsa ze stacji Curiosity, oraz doniesienia o nowoodkrytych, coraz bardziej podobnych do Ziemi, planetach pozasłonecznych, otrzymywane z pokładu teleskopu kosmicznego Keplera lub zespołu teleskopów Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) w Chile. Korzystając zaś z każdej wolnej chwili, w długie wieczory zimowe pomyślmy o siedmiu cudach starożytnego świata, a potem uspokojeni codziennością, spójrzmy w niebo z niewątpliwie najpiękniejszym gwiazdozbiorem Orionem i pamiętajmy przy tym o przysłowiu:

Tęga zima - gorące lato”

Jednym słowem byle do pogodnej i ciepłej wiosny, tego nowego magicznego 2014 roku.

Adam Michalec

MOA w Niepołomicach, 24 listopada 2013