Spojrzenie w wakacyjne niebo 2014

Spojrzenie w wakacyjne niebo 2014


Wobec licznych kaprysów pogody, z którymi już dotychczas mieliśmy i niewątpliwie będziemy mieć do czynienia podczas tegorocznych wakacji, powinniśmy się starać każdego dnia, w pełni korzystać z dobrodziejstw lata. Jednocześnie będzie to okres długich dni – chociaż już nie tak długich jak dni czerwcowe – bowiem mamy, mimo wszystko, nadal krótkie noce, które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym. Tym nie mniej, wiele ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować w tegoroczne wakacje na niebie, z których niewątpliwie na specjalne wyróżnienie, zasługują w końcu lipca meteory z roju Akwarydów, a w drugiej dekadzie sierpnia słynne Perseidy. Postarajmy się w tym celu wykorzystać wolny czas wakacyjny czy urlopowy, a być może również pogoda dostosuje się do naszych pragnień. Zatem z głową podniesioną do góry, spójrzmy co tam na naszej sferycznej scenie szykuje nam pogodne niebo.

Na wakacyjnym południowo-wschodnim niebie, gdy tylko się ściemni, króluje tzw. Trójkąt letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości: Deneb, Wega i Altair. Należą one, w kolejności, do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Lutni i Orła. W trójkącie tym, najwyżej nad horyzontem, mieści się prawie w całości Łabędź (jego jasne gwiazdy tworzą krzyż), na prawo, nieco poniżej Lutnia i u dołu Orzeł. Przez wszystkie te trzy gwiazdozbiory przebiega Droga Mleczna, czyli nasza Galaktyka. Aby ją na niebie dostrzec, nie potrzeba lunet, wystarczy tylko mieć dobre oko i poświęcić jej kilka chwil w późny pogodny wieczór, ale z dala od zbędnego oświetlenia. Najlepsze warunki do jej wakacyjnego podziwiania, występują m. innymi w Parku Gwiaździstego Nieba w Bieszczadach.

Tuż po północy, w dniu 4 lipca o godz. 02, Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości ponad 152 mln. km. Natomiast Słońce w swej „wędrówce” po Ekliptyce podąża ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja systematycznie maleje, a w związku z tym dni stają się nieubłaganie coraz to krótsze.

W Małopolsce, dnia 1 lipca Słońce wschodzi o godz. 4.35, a zachodzi o godz. 20.52, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 17 minut. Będzie już krótszy od najdłuższego dnia w roku o 6 minut; natomiast 31 sierpnia Słońce wschodzi o 5.53 a zachodzi o 19.26, czyli będzie nam świecić przez 13 godzin i 33 minuty: zatem przez wakacje ubędzie nam dnia aż o 2 godziny i 44 minuty. W międzyczasie zaś, Słońce w swej „wędrówce” wśród znaków Zodiaku, przejdzie 22 lipca o godz. 23.37, ze znaku Raka w znak Lwa, a w miesiąc później, 23 sierpnia o godz. 06.38 wstąpi w znak Panny. Jeśli zaś chodzi o aktywność magnetyczną Słońca, to utrzymuje się ona na wysokim poziomie, bowiem nasza gwiazda prezentuje w tym roku wtórne maksimum w XXIV cyklu. Zwiększona aktywność wystąpi szczególnie w drugim i ostatnim tygodniu lipca i sierpnia, czego widomą oznaką będzie systematyczny i pokaźny wzrost ilości plam i rozbłysków w fotosferze Słońca, co być może zaowocuje możliwością zaobserwowania w Małopolsce zorzy polarnej.

Natomiast Księżyc rozpocznie i zakończy wakacje podążając do pierwszej kwadry, wędrując przy tym nisko nad horyzontem. Kolejność jego faz w lipcu będzie następująca: pierwsza kwadra 5.VII. o godz. 13.59, pełnia 12.VII. o godz. 13.25, ostatnia kwadra 19.VII. o godz. 04.08 i nów 27.VII. o godz. 00.42. W sierpniu zaś: pierwsza kwadra 4.VIII. o godz. 02.50, pełnia 10.VIII. o godz. 20.09, ostatnia kwadra 17.VIII. o godz. 14.26 i nów 25.VIII. o godz. 16.13. W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 13.VII. o godz. 10 oraz 10.VIII. o godz. 20, a w apogeum (najdalej od Ziemi) będzie 28.VII. o godz. 05 oraz 24.VIII. o godz. 08. Ponadto Księżyc w dniu 6.VII. zakryje Marsa, zaś 8.VII., 4.VIII. i 31.VIII. Saturna, a 14.VIII. Urana. U nas niestety będą widoczne tylko wzajemne zbliżenia tych "aktorów" na sferze niebieskiej.

Warto też pamiętać, że 20 lipca minie już 45 lat, od kiedy to statek Apollo 11 wylądował na Księżycu, a dzień później, stopy człowieka (Neil Armstrong) po raz pierwszy dotknęły powierzchni Srebrnego Globu. Wypada nam zatem chyba spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego satelitę, gdzie jak głosi legenda, wciąż na nowych śmiałków (dotychczas było ich tylko 12) czeka Mistrz Twardowski.

Jeśli zaś chodzi o planety wakacyjne, to Merkury przez trzy tygodnie lipca będzie gościł na naszym niebie przed świtem, nisko nad wschodnim horyzontem. Warunki do jego obserwacji nie będą łatwe, chociaż najkorzystniejsze jeszcze przed połową lipca. Potem zniknie nam w promieniach Słońca, aby po 18 sierpnia pojawić się wieczorem, bardzo nisko na zachodnim niebie.

Natomiast Wenus, cały okres wakacyjny spędzi na wschodnim niebie, błyszcząc jako Gwiazda Poranna, i w tejże roli powita we wrześniu nowy rok szkolny. Nad ranem zaś w dniu 18 sierpnia dojdzie do jej bliskiego spotkania (koniunkcji) z Jowiszem.

Czerwonawego Marsa możemy obserwować przez całe wakacje na wieczornym niebie. Najpierw będzie w gwiazdozbiorze Panny, gdzie 12 lipca zbliży się do Spiki - najjaśniejszej gwiazdy w tej konstelacji, a od polowy sierpnia zagości w Wadze, a następnie przejdzie do Skorpiona. Mars będzie w koniunkcji z Saturnem w dniu 27 sierpnia.

Jowisz, ze swoją gromadką galileuszowych księżyców, widoczny będzie z początkiem lipca na wieczornym niebie, goszcząc w gwiazdozbiorze Raka. Od drugiego tygodnia wakacji, zniknie nam w promieniach Słońca, by pojawić się na porannym niebie z początkiem drugiej dekady sierpnia. Nad ranem 18 sierpnia dojdzie do jego bliskiej koniunkcji z Wenus. Gorąco polecam do obejrzenia skoro świt - każdemu urlopowiczowi - tę piękną konfigurację planet na południowo-wschodnim niebie.

Saturn przystrojony w pierścienie – takie planetarne sombrero, które możemy podziwiać przez niewielką lunetę, gości w gwiazdozbiorze Wagi. Możemy go obserwować na wieczornym niebie przez całe wakacje. W dniu 27 sierpnia do planety zbliży się Mars.

Urana w gwiazdozbiorze Ryb, a Neptuna w Wodniku, możemy obserwować praktycznie przez całe noce wakacyjne. Sierpień będzie szczególnie dobrym miesiącem do obserwacji tych planet, w związku z ich przebywaniem blisko opozycji: Neptun – 29.VIII., a Uran - 7.X. Niestety, aby je dostrzec, musimy się posłużyć chociażby lornetką, a najlepiej stosując do obserwacji lunetę taką, jaką dysponuje pod kopułą Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne (tel. 12-281-15-61) w Niepołomicach.

W drugiej połowie lipca, z maksimum 28.VII., można obserwować powolne meteory z roju Akwarydów, których radiant leży w gwiazdozbiorze Wodnika; w obserwacjach nie będzie nam przeszkadzał Księżyc w nowiu.

Natomiast od 17 lipca do 24 sierpnia promieniują – znane od stuleci – Perseidy, zwane też łzami św. Wawrzyńca. Główne ich maksimum wystąpi po północy 13 sierpnia. Naszym obserwacjom może przeszkadzać Księżyc, podążający do ostatniej kwadry. Zapraszam do obserwacji tego słynnego roju - warto bowiem zarwać trochę nocy, z wtorku na środę, aby zobaczyć te liczne „spadające gwiazdy”.

Zatem w mnogości wakacyjnych zjawisk, które polecałbym Państwa uwadze, to poranne spotkanie Wenus z Jowiszem w dniu 18 sierpnia, oraz, a może przede wszystkim dla zdrowia, wczesno poranny spacer w miłym chłodzie. Zostawmy, chociaż na chwilę, nasze przyziemne sprawy i spójrzmy wówczas w niebo. W tym miejscu wypada mi tylko Państwu życzyć oprócz pogody ducha, dobrej pogody obserwacyjnej, pamiętając o staropolskim przysłowiu:

Kto latem pracuje, zimą głodu nie czuje”


Adam Michalec

MOA w Niepołomicach, 26 maja 2014