Spojrzenie w wakacyjne niebo 2016

          Spojrzenie w wakacyjne niebo 2016

    Pomimo niespodziewanych kaprysów pogody tegorocznej wiosny, to latem, w okresie wakacji,  staramy się  każdego dnia  korzystać z dobrodziejstw słonecznego nieba. Rzeczywiście jest to okres długich dni – chociaż już nie tak długich jak dni czerwcowe – bowiem mamy, mimo wszystko, nadal krótkie noce, które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym. Tym niemniej, parę ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować na niebie w okresie tegorocznych wakacji, z których niewątpliwie na specjalne wyróżnienie, zasługują w końcu lipca meteory  Akwarydy, a w drugiej dekadzie sierpnia słynne Perseidy. Postarajmy się w tym celu wykorzystać wolny czas,  a być może nareszcie pogoda dostosuje się do naszych pragnień.  Zatem z głową  podniesioną do góry, spójrzmy co tam na naszej sferycznej scenie szykuje nam pogodne niebo.

   W wakacje, na  południowo-wschodnim niebie, gdy tylko się ściemni, a więc w lipcu dopiero koło godz. 23, króluje tzw. Trójkąt letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości:  Deneb, Wega i Altair. Należą one, w kolejności, do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Lutni  i Orła. W trójkącie tym, najwyżej nad horyzontem, mieści się prawie w całości Łabędź (jego jasne gwiazdy tworzą krzyż), na prawo, nieco poniżej Lutnia i u dołu Orzeł. Przez wszystkie te trzy gwiazdozbiory, w ich tle,  przebiega Droga Mleczna, czyli nasza Galaktyka. Aby ją na niebie dostrzec, nie potrzeba lunet, wystarczy tylko mieć dobre oko i spędzić kilka chwil w późny pogodny wieczór, ale z dala od miejskich świateł. Najlepsze warunki do jej wakacyjnego podziwiania, występują w ciemnym  Parku Gwiaździstego Nieba w Bieszczadach, w gminie Lutowiska.

  W pierwszym tygodniu wakacji, w dniu 4 lipca o godz. 18, Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości ponad 152 mln. km. Natomiast Słońce w swej „wędrówce” po Ekliptyce podąża ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja systematycznie maleje, a w związku z tym, dni stają się nieubłaganie coraz to krótsze.

   W Małopolsce, dnia 1 lipca Słońce wschodzi o godz. 4.35, a zachodzi o godz. 20.52, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 17 minut. Będzie już krótszy od najdłuższego dnia w roku o 6 minut; natomiast 31 sierpnia Słońce wschodzi o 5.54, a zachodzi o 19.25, czyli będzie nam świecić przez 13 godzin i 31 minut: zatem przez wakacje ubędzie nam dnia aż o 2 godziny i 46 minut. W międzyczasie zaś, Słońce w swej „wędrówce” wśród znaków Zodiaku, przejdzie 22 lipca o godz. 11.17, ze znaku Raka w znak Lwa, a dokładnie w miesiąc później, 22 sierpnia o godz. 18.27 wstąpi w znak Panny. Jeśli zaś chodzi o aktywność magnetyczną Słońca, to utrzymuje się ona na średnim poziomie. Nieco  zwiększona aktywność wystąpi  na przełomie lipca i sierpnia, czego widomą oznaką będzie systematyczny, ale niewielki wzrost ilości plam i rozbłysków w fotosferze Słońca, chociaż zawsze należy się liczyć z niespodziankami z jego strony, co być może zaowocuje możliwością zaobserwowania, koło północy, w Małopolsce zorzy polarnej.

   Natomiast Księżyc rozpocznie i zakończy wakacje bliski nowiu, wędrując przy tym nisko nad horyzontem. Kolejność jego faz w lipcu będzie następująca: nów 4.VII. o godz. 13.01, pierwsza kwadra 12.VII. o godz. 02.52, pełnia 20.VII. o godz. 00.57 i  ostatnia kwadra 27.VII. o godz. 01.00. W sierpniu zaś: nów 2.VIII. o godz. 22.45, pierwsza kwadra 10.VIII. o godz. 20.21,  pełnia 18.VIII. o godz. 11.27 i ostatnia kwadra 25.VIII. o godz. 05.41. 

  W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc  1.VII. o godz. 09 oraz 27.VII. o godz. 14  i  22.VIII. o godz.03.  W apogeum (najdalej od Ziemi) będzie Księżyc  13.VII. o godz. 07, oraz 10.VIII. o godz. 02.   Warto też pamiętać, że 20 lipca minie już 47 lat, od kiedy to statek Apollo 11 wylądował na Księżycu, a dzień później, stopy człowieka  (Neil Armstrong i Buzz Aldrin) po raz pierwszy dotknęły powierzchni Srebrnego Globu. Wypada  zatem spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego naturalnego satelitę, będącego aktualnie rezerwatem ścisłym, gdzie jak głosi legenda, wciąż na nowych śmiałków (dotychczas było ich tylko 12) czeka Mistrz Twardowski. Ponadto 18 sierpnia, przed południem, wystąpi półcieniowe zaćmienie Księżyca, zatem u nas będzie niewidoczne.

   Jeśli zaś chodzi  o planety, to Merkurego i Wenus  - w tandemie - będzie można obserwować na wieczornym niebie nisko nad zachodnim horyzontem, dopiero od połowy lipca, do końca wakacji. Wieczorem 16.VII. o godz. 20, Merkury znacznie zbliży się do Wenus, bo na odległość pół stopnia, czyli tyle ile wynosi widoma średnica Księżyca, co powinno nam ułatwić jego dostrzeżenie.
   Czerwonawego Marsa, po majowej opozycji w stosunku do Słońca, można będzie obserwować przez całą noc. W czasie wakacji przewędruje on z gwiazdozbioru Wagi do Skorpiona, a następnie do Wężownika, by zakreślając pętlę, pod koniec sierpnia zawrócić do Skorpiona, gdzie 24.VIII. zbliży się do Antaresa najjaśniejszej gwiazdy, olbrzyma, w tej konstelacji, na odległość 1.8 stopnia.

Na wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Lwa, a od sierpnia w Pannie, możemy obserwować  Jowisza ze swoją gromadką galileuszowych księżyców, coraz to niżej nad zachodnim horyzontem. Wieczorem 27 sierpnia  dojdzie do jego bliskiej koniunkcji z Wenus na odległość zaledwie 0.1 stopnia.  Gorąco polecam do obejrzenia - każdemu urlopowiczowi - tę piękną konfigurację planet, na południowo-zachodnim niebie.

   Saturn przystrojony w pierścienie, które możemy podziwiać już przez niewielką lunetę, gości w gwiazdozbiorze Wężownika. Po czerwcowej opozycji, możemy go obserwować na nocnym niebie przez całe wakacje.  
  Natomiast Uran i Neptun widoczne będą w drugiej połowie nocy, odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Wodnika. Końcówka wakacji będzie szczególnie dobrym okresem do obserwacji  tych planet, w związku z ich przebywaniem blisko opozycji:  Neptun – 2.IX., a  Uran - 15.X.  Niestety, aby te planety  dostrzec, musimy się posłużyć chociażby lornetką, a najlepiej  stosując do obserwacji lunetę taką, jaką dysponuje pod kopułą Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne (tel. 12-281-15-61) w Niepołomicach.

   W drugiej połowie lipca, z maksimum 28.VII., można obserwować powolne meteory z roju Akwarydów, których radiant leży w gwiazdozbiorze Wodnika; w obserwacjach będzie nam przeszkadzał Księżyc podążający do ostatniej kwadry.
   Natomiast od 17 lipca do 24 sierpnia promieniują – znane od stuleci – Perseidy, zwane też łzami św. Wawrzyńca. Główne ich maksimum wystąpi w nocy 12/13 sierpnia.  Obserwacjom  będzie przeszkadzał  Księżyc tuż po pierwszej kwadrze. Zapraszam więc, mimo wszystko, do obserwacji  tego słynnego roju meteorów - warto bowiem zarwać trochę nocy, z piątku na sobotę, aby zobaczyć te liczne „spadające gwiazdy”. Pamiętajmy też o staropolskim przysłowiu:
                                    „Lepsze jedno chłodne lato, niż dwie ciepłe zimy”