Spojrzenie w majowe niebo 2015

Z piękną majową wiosną – nadzieje na ładne lato rosną”


W związku z tym przysłowiem chcielibyśmy, aby wiosennie, zielono i tak majowo było zawsze, więc życzmy sobie dużo bezchmurnego nieba, bowiem firmament – przy coraz krótszych nocach – szykuje nam przeróżne niespodzianki. Słońce, mimo wielu świąt w naszym kalendarzu, nie wypoczywa, bowiem w czwartek 21.V. o godz. 11.37 przejdzie ze znaku Byka w znak Bliźniąt. Nadal mozolnie wznosi się po Ekliptyce, coraz to wyżej ponad Równik Niebieski – ale już wolniej niż w kwietniu – tak, że w ciągu tego miesiąca, w Małopolsce, przybędzie dnia dokładnie o 80 minut. Jednakowoż tempo tego przyrostu dnia maleje, z 3 minut dziennie w pierwszym tygodniu maja, do 2 minut pod koniec miesiąca. W dniu 1 Maja, Słońce będzie „pracowało” w przysłowiowym pocie czoła przez 14 godzin i 42 minuty – wschodzi w Krakowie o 5.17, a zachodzi o 19.59. Natomiast ostatniego maja, dzień w Krakowie i okolicy będzie trwał aż 16 godz. i 2 minuty, a będzie jeszcze krótszy od najdłuższego dnia o 21 minut.

Z podwyższoną aktywnością magnetyczną naszej gwiazdy, należy się liczyć, w pierwszej i drugiej dekadzie maja. Obserwacje Słońca z ostatnich miesięcy, wskazują na szybkie zmiany jego aktywności magnetycznej po maksimum w 24 cyklu, co manifestuje się nagłym wzrostem ilości protuberancji, plam na słonecznej tarczy oraz licznymi rozbłyskami rentgenowskimi i towarzyszącymi im wyrzutami chmur plazmy w przestrzeń międzyplanetarną, które to chmury od czasu do czasu trafiając w Ziemię, wywołują rozmaite zjawiska geofizyczne.

Jeśli zaś chodzi o Księżyc, to w połowie miesiąca będziemy mieli dobre, choć krótkie noce obserwacyjne, bowiem kolejność faz Księżyca w maju jest następująca: pełnia 4.V. o godz. 05.42, ostatnia kwadra 11.V. o godz. 12.36, nów 18.V. o godz. 06.13 i pierwsza kwadra 25.V. o godz. 19.19. Najbliżej Ziemi (w perygeum) znajdzie się Księżyc 15.V. o godz.02, a najdalej od nas (w apogeum) będzie o północy 26/27 maja.

Dla obserwatorów zainteresowanych planetami, mam następujące wieści: Merkurego możemy dostrzec wieczorem, nisko na południowo-zachodnim niebie, tylko do 20 maja, a najlepsze warunki do jego obserwacji będą 3.V. Błyszcząca Wenus, jako Gwiazda Wieczorna, królować będzie przez ponad dwie godziny po zachodzie Słońca, przez cały miesiąc. Wieczorem 21 maja zbliży się do niej Księżyc na odległość 8 stopni, tworząc piękną konfigurację na zachodnim niebie. Ponadto Wenus, goszcząc w gwiazdozbiorze Bliźniąt, zbliży się wieczorem 30.V. do Polluksa, na odległość 4 stopni, a drugi z braci Kastor pozostanie niestety z boku. Natomiast Mars, kryje się w promieniach Słońca i dopiero w połowie wakacji pojawi się nam na porannym niebie. Jowisz, z gromadką galileuszowych satelitów, widoczny będzie w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Raka. Do niego, nad ranem 24.V., zbliży się Księżyc na odległość 5 stopni. Saturn przebywający w gwiazdozbiorze Wagi będzie w opozycji 23.V. i dlatego będzie nam świecił w maju przez całą noc. Wieczorem 5.V. do Saturna zbliży się Księżyc, na odległość 2 stopni. Uran, przebywa w gwiazdozbiorze Ryb, a będzie go można dostrzec przed świtem. Prawie godzinę wcześniej niż Uran, w gwiazdozbiorze Wodnika wschodzi Neptun. Obie te „poranne” planety dostrzeżemy za pomocą lornetki. Natomiast w dniach 22.V. – 24.V. odbędą się kolejne „Dni Niepołomic”, a w MOA czekać będą na Państwa „otwarte kopuły” z teleskopami do obserwacji nieba. W przypadku zachmurzenia, jedynie niebo pod kopułą w Planetarium – warto skorzystać z takiej majówki!

W pierwszej dekadzie maja promieniują jasne i szybkie meteory z roju Akwarydów. Meteory te to pozostałość warkocza komety Halley’a. Radiant meteorów leży na równiku niebieskim na granicy gwiazdozbiorów Wodnika, Ryb i Pegaza. Tegoroczne maksimum jego aktywności przypada na 6 maja, w godzinach popołudniowych, a w obserwacjach będzie nam przeszkadzał Księżyc po pełni.

Ze zjawisk, które bym Państwu szczególnie polecał do obserwacji, oprócz wymienionych powyżej, to majowe wschody i zachody Słońca, które możemy podziwiać w czasie spacerów, umilanych śpiewem ptaków. Nie zapominajmy ani przez chwilę, podczas tych przechadzek po Ziemi – zerkając w górę – o rzeczywistości i nie zawsze bezchmurnym niebie, bowiem przypomnę Państwu staropolskie przysłowie:

Deszcze podczas Zielonych Świątek, dobry czynią nam początek”


Adam Michalec, MOA

w Niepołomicach, 7 kwietnia 2015