Spojrzenie w wakacyjne niebo 2015

Pomimo niespodziewanych kaprysów pogody tegorocznego lata, w okresie wakacji czy zasłużonych urlopów, będziemy się starać każdego dnia, w pełni korzystać z dobrodziejstw słonecznego nieba. Rzeczywiście, będzie to okres długich dni – chociaż już nie tak długich jak dni czerwcowe – bowiem mamy, mimo wszystko, nadal krótkie noce, które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym. Mimo to wiele ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować w okresie tegorocznych wakacji na niebie, z których niewątpliwie na specjalne wyróżnienie, zasługują w końcu lipca meteory z roju Akwarydów, a w drugiej dekadzie sierpnia słynne Perseidy. Postarajmy się w tym celu wykorzystać wolny czas wakacyjny czy urlopowy, a być może również pogoda dostosuje się do naszych pragnień. Zatem z głową zadartą do góry, spójrzmy co tam na naszej sferycznej scenie szykuje nam pogodne niebo.

W wakacje na południowo-wschodnim niebie, gdy tylko się ściemni, króluje tzw. Trójkąt letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości: Deneb, Wega i Altair. Należą one, w kolejności, do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Lutni i Orła. W trójkącie tym, najwyżej nad horyzontem, mieści się prawie w całości Łabędź (jego jasne gwiazdy tworzą krzyż), na prawo, nieco poniżej Lutnia i u dołu Orzeł. Przez wszystkie te trzy gwiazdozbiory przebiega Droga Mleczna, czyli nasza Galaktyka. Aby ją na niebie dostrzec, nie potrzeba lunet, wystarczy tylko mieć dobre oko i poświęcić jej kilka chwil w późny pogodny wieczór, ale z dala od zbędnego oświetlenia. Jedne z najlepszych warunków do jej wakacyjnego podziwiania, występują w ciemnym Parku Gwiaździstego Nieba w Bieszczadach, gmina Lutowiska.

Tuż przed północą, w dniu 6 lipca o godz. 22, Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości ponad 152 mln. km. Natomiast Słońce w swej „wędrówce” po Ekliptyce podąża ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja systematycznie maleje, a w związku z tym, dni stają się nieubłaganie coraz to krótsze.

W Małopolsce, dnia 1 lipca Słońce wschodzi o godz. 4.35, a zachodzi o godz. 20.53, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 18 minut. Będzie już krótszy od najdłuższego dnia w roku o 5 minut; natomiast 31 sierpnia Słońce wschodzi o 5.52 a zachodzi o 19.27, czyli będzie nam świecić przez 13 godzin i 35 minut: zatem przez wakacje ubędzie nam dnia aż o 2 godziny i 43 minuty. W międzyczasie zaś, Słońce w swej „wędrówce” wśród znaków Zodiaku, przejdzie 23 lipca o godz. 05.21, ze znaku Raka w znak Lwa, a w miesiąc później, 23 sierpnia o godz. 12.28 wstąpi w znak Panny. Jeśli zaś chodzi o aktywność magnetyczną Słońca, to utrzymuje się ona na średnim poziomie. Nieco zwiększona aktywność wystąpi na przełomie lipca i sierpnia, czego widomą oznaką będzie systematyczny, ale niewielki wzrost ilości plam i rozbłysków w fotosferze Słońca, co być może zaowocuje możliwością zaobserwowania w  zorzy polarnej.

Natomiast Księżyc rozpocznie i zakończy wakacje bliski pełni, wędrując przy tym nisko nad horyzontem. Kolejność jego faz w lipcu będzie następująca: pełnia 2.VII. o godz. 04.20, ostatnia kwadra 8.VII. o godz. 22.24, nów 16.VII. o godz. 03.24, pierwsza kwadra 24.VII. o godz. 06.04 i znów pełnia 31.VII. o godz.12.43. W sierpniu zaś: ostatnia kwadra 7.VIII. o godz. 04.03, nów 14.VIII. o godz. 16.53, pierwsza kwadra 22.VIII. o godz. 21.31 i pełnia 29.VIII. o godz. 20.35.

W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 5.VII. o godz. 21, 2.VIII. o godz.12 oraz 10.VIII. o godz. 17. W apogeum (najdalej od Ziemi) będzie 21.VII. o godz. 13, oraz 18.VIII. o godz. 08. Warto też pamiętać, że 20 lipca minie już 46 lat, od kiedy to statek Apollo 11 wylądował na Księżycu, a dzień później, stopy człowieka (Neil Armstrong i Buzz Aldrin) po raz pierwszy dotknęły powierzchni Srebrnego Globu. Wypada zatem spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego naturalnego satelitę, gdzie jak głosi legenda, wciąż na nowych śmiałków (dotychczas było ich tylko 12) czeka Mistrz Twardowski.

Jeśli zaś chodzi o planety wakacyjne, to Merkurego będzie można obserwować na porannym niebie przed świtem, nisko nad wschodnim horyzontem, tylko do 16 lipca. Potem zniknie nam w promieniach Słońca, aby po 1 sierpnia pojawić się wieczorem, bardzo nisko na zachodnim niebie.

Natomiast Wenus, błyszcząca jako Gwiazda Wieczorna, będzie dostępna obserwacji do 10 sierpnia, lecz coraz niżej nad zachodnim horyzontem. Później zniknie nam w promieniach Słońca, aby pojawić się w ostatnim tygodniu wakacji na porannym niebie. Dla "uczczenia" rozpoczynających się wakacji, wieczorem 1 lipca do Wenus zbliży się Jowisz na odległość około pół stopnia. Polecam do obserwacji tej pięknej koniunkcji planet. Ponadto, wieczorem 14 lipca, Wenus osiągnie swoją maksymalną jasność na niebie (-4.5 magnitudo).

Czerwonawego Marsa, można będzie odnaleźć na porannym niebie, ale dopiero od ostatniego tygodnia lipca. Początkowo będzie świecił na tle gwiazdozbioru Bliźniąt, a później Raka. Warunki do jego obserwacji poprawiają się z upływem dni sierpniowych, gdyż wędruje on systematycznie coraz to wyżej nad wschodnim horyzontem.

Na wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Lwa, możemy obserwować Jowisza ze swoją gromadką galileuszowych księżyców, lecz tylko do połowy sierpnia, bowiem resztę wakacji spędzi ukryty w promieniach Słońca.. Wieczorem 1 lipca dojdzie do jego bliskiej koniunkcji z Wenus. Gorąco polecam do obejrzenia - każdemu urlopowiczowi - tę piękną konfigurację planet, na południowo-zachodnim niebie. Również wieczorem, ale 10 sierpnia Jowisz zbliży się do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy w konstelacji Lwa, na odległość pół stopnia.

Saturn przystrojony w pierścienie – takie planetarne sombrero, które możemy podziwiać przez niewielką lunetę, gości w gwiazdozbiorze Wagi. Możemy go obserwować na wieczornym niebie przez całe wakacje. W dniach 26 lipca oraz 22 sierpnia do planety zbliży się Księżyc, na odległość 2-3 stopni.

Natomiast Uran i Neptun widoczne będą w drugiej połowie nocy, odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Wodnika. Końcówka wakacji będzie szczególnie dobrym okresem do obserwacji tych planet, w związku z ich przebywaniem blisko opozycji: Neptun – 1.IX., a Uran - 12.X. Niestety, aby je dostrzec, musimy się posłużyć chociażby lornetką, a najlepiej stosując do obserwacji lunetę taką, jaką dysponuje pod kopułą Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne (tel. 12-281-15-61) w Niepołomicach.

W drugiej połowie lipca, z maksimum 28.VII., można obserwować powolne meteory z roju Akwarydów, których radiant leży w gwiazdozbiorze Wodnika; w obserwacjach skutecznie będzie nam przeszkadzał Księżyc podążający do pełni.

Natomiast od 17 lipca do 24 sierpnia promieniują – znane od stuleci – Perseidy, zwane też łzami św. Wawrzyńca. Główne ich maksimum wystąpi w nocy 12/13 sierpnia. Naszym obserwacjom nie będzie przeszkadzał Księżyc tuż przed nowiem. Zapraszam do obserwacji tego słynnego roju meteorów - warto bowiem zarwać trochę nocy, ze środy na czwartek, aby zobaczyć te liczne „spadające gwiazdy”.

Zatem w mnogości wakacyjnych zjawisk, które polecałbym Państwa uwadze, to wieczorne spotkanie Wenus z Jowiszem w dniu 1 lipca, na odległość mniej niż pół stopnia, oraz, a może przede wszystkim dla zdrowia, spacer w miłym chłodzie, przy wonnym kwieciu lipowym. Zostawmy, chociaż na chwilę, nasze przyziemne sprawy i spójrzmy wówczas w wakacyjne niebo. W tym miejscu wypada mi tylko Państwu życzyć oprócz pogody ducha, dobrej pogody obserwacyjnej, pamiętając o staropolskim przysłowiu:

Lepsze jedno chłodne lato, niż dwie ciepłe zimy”


Adam Michalec

MOA w Niepołomicach, 27 maja 2015