Dr Natalia Zalewska nadaje z Marsa - relacja szósta

               Dr Natalia Zalewska żegna się z "Marsem"

Dr Natalia Zalewska powróciła już z "Marsa" do Polski. Otrzymaliśmy ostatnie zdjęcie wykonane na misji PolMars (EXO17) oraz filmik z okolic bazy MDRS. Misja zakończyła się 26 marca 2017.

"Witam,

Tak jak obiecałam, przesyłam ostatnie zdjęcie z MDRS z ciężarówką, którą transportowałam łazik "Ares" do Salt Lake City. Było to dla mnie spore wyzwanie prowadzić pierwszy raz w życiu przez tyle kilometrów tak duży samochód. Udało się, choć droga była długa i kręta, z serpentynami. W takiej scenerii przypomniał mi się film z 53 roku "Cena strachu" i na tą myśl aż mi ciarki przechodziły.

Dwa samochody przewożą nitroglicerynę krętymi, wąskimi górskimi drogami Urugwaju do płonącej rafinerii oddalonej o kilkaset kilometrów. Więcej o filmie można przeczytać na Wikipedia.pl: https://pl.wikipedia.org/wiki/Cena_strachu_(film_1953)

Dodatkowo przesyłam filmik przez wetransfer z ostatnim widokiem na MDRS. bo mailem nie przejdzie.

Pozdrawiam
Natalia"

Skąd na misji wziął się łazik Ares? Otóż Politechnika Warszawska współuczestniczyła w realizacji misji EXO17. Z jej ramienia pojechał Michał Kazaniecki (student robotyki i automatyki na Wydziale Mechatroniki Politechniki Warszawskiej, współtworzył rodzinę łazików Ares), który był zarówno członkiem polskiej misji „marsjańskiej”, jak i opiekunem dwóch robotów Studenckiego Koła Astronautycznego PW: łazika marsjańskiego Ares II oraz platformy mobilnej Gaja.

Celem udziału Aresa było przeprowadzenie badań technicznych dotyczących eksploatacji w trudnym terenie. Przeprowadzono też badania dotyczące interakcji między łazikiem a astronautą m.in. przy pobieraniu próbek geologicznych.

W ramach testów udało się przetestować pracę zawieszenia przy asymetrycznym obciążeniu kół podczas wjazdów na strome wzgórza (o nachyleniu do 35 stopni). Jednocześnie testy potwierdziły dobrą przyczepność kół oraz spory zapas mocy silników, a także niewielki wpływ czynników takich jak woda czy zapylenie na elementy elektroniczne. Wykonane zostały pomyślnie także testy łączności.

W odróżnieniu od zawodów łazików URC (University Rover Challenge odbywają się corocznie od 2007 r. w pobliżu analogowej bazy marsjańskiej na pustyni w Utah), symulacja na dwutygodniowej misji marsjańskiej w Mars Desert Research Station (MDRS) daje znacznie większą dowolność w zakresie testów, ponieważ nie jest aż tak ograniczona w czasie jak zawody. Poza tym do dyspozycji jest wręcz cały obszar pustyni, o znacznie większym zróżnicowaniu geologicznym niż obszar wyznaczany podczas samych zawodów.

Zadania platformy mobilnej Gaja (powstała w 2015 roku) miały raczej charakter zwiadowczy i obserwacyjny. Wykorzystano jej system stereowizji w celu umożliwienia operatorowi lepszej orientacji w terenie, a także swego rodzaju immersję.

Łazik Ares II ma za sobą udział w zawodach URC w 2015 i w 2016 roku oraz w ERC (European Rover Challenge) w 2015 i w 2016 roku.

Paweł Z. Grochowalski

Źródło: Natalia Zalewska, Michał Kazaniecki

Liczba odsłon: 1132


Okolice bazy MDRS