Spojrzenie w marcowe niebo 2012

  Spojrzenie w marcowe niebo 2012

   
"Byle do wiosny, boć to czas radosny"

mówi nam przysłowie, a zatem nie tylko dla obserwacji astronomicznych życzmy sobie bezchmurnego nieba. Po kosztownych emocjach związanych z surową zimą, czeka nas chyba wreszcie ciepła wiosna i ponadto wszyscy cieszymy się z faktu, że Słońce powoli, ale systematycznie wznosi się po Ekliptyce coraz wyżej i wyżej, aby wreszcie przeciąć równik niebieski we wtorek 20 marca o godz. 06.14, w punkcie równonocy wiosennej – zwanym punktem Barana. Słońce „przechodzi” wtedy z półkuli południowej nieba na północną, ze znaku Ryb w znak Barana. Rozpocznie się wówczas astronomiczna wiosna , a na ten moment, szczególnie przez ostatnie dwa miesiące, wszyscy czekaliśmy z utęsknieniem. Ponadto, ze względu na zjawisko refrakcji atmosferycznej (ciała niebieskie – w tym również Słońce – widzimy wyżej nad horyzontem, niż są one w rzeczywistości), powodującej zakrzywienie toru promieni świetlnych, zrównanie dnia z nocą wystąpi już u nas 17 marca. W dniu 1 marca Słońce wschodzi o 6.23, a zachodzi o 17.22, zaś ostatniego marca wschodzi (już według czasu letniego) o 6.18, a zachodzi o 19.11, zatem wtedy dzień będzie trwał 12 godzin i 53 minuty. Zatem w marcu w Małopolsce przybędzie dnia aż o 114 minut!

Z podwyższoną, ale nadal wysoką aktywnością Słońca, które jest w fazie powolnego dochodzenia do maksimum aktywności magnetycznej, możemy się spodziewać na przełomie drugiej i trzeciej dekady miesiąca. Zdecydowanie zaś końcem miesiąca, a ściślej w nocy z 24/25 marca (z soboty na niedzielę) czeka nas niespodzianka, nastąpi zmiana czasu z zimowego na czas letni, powinniśmy przestawić zegarki o godzinę do przodu. Rano od tej pory, musimy (powinniśmy) wstać o godzinę wcześniej, ale za to będziemy mieć dłuższe, jasne popołudnia!

Natomiast ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą w drugiej połowie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca w marcu będzie następująca: pierwsza kwadra dwukrotnie: 1.III. o godz. 02.21 oraz 30.III. o godz. 21.41, pełnia 8.III. o godz. 10.39, ostatnia kwadra 15.III. o godz. 02.25 i nów wiosenny 22.III. o godz. 15.37. Najbliżej Ziemi (w perygeum) znajdzie się Księżyc 10.III. o godz. 09, a najdalej od Ziemi (w apogeum) będzie 26. III o godz. 04.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego będzie można zaobserwować o zmierzchu nad południowo – zachodnim horyzontem, praktycznie do połowy miesiąca (najlepiej 5.III.). Wtedy też Merkury będzie widoczny maksymalnie około 10 stopni nad horyzontem, przy jasności -1 magnitudo. Podobnie Wenus, możemy ją obserwować dość wysoko nad południowo – zachodnim horyzontem, jako Gwiazdę Wieczorną o jasności -4.2 magnitudo. Mars (-1.0 wielkość), przebywający w gwiazdozbiorze Lwa, w dniu 3 marca o godz. 21 będzie w opozycji do Słońca, zatem dostępny jest do obserwacji przez całą noc. Jowisz (-2.2 wielkość) znajduje się w gwiazdozbiorze Barana i można go obserwować na zachodnim niebie do końca miesiąca, podziwiając przez lunetkę gromadkę jego satelitów galileuszowych. Natomiast w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Panny, widoczny będzie Saturn o jasności +0.5, a już 15 kwietnia będzie w opozycji do Słońca. Duża średnica kątowa (około 20 sekund łuku) i nieznaczny kąt nachylenia pierścieni planety do Ziemi, ułatwią dostrzeżenie wielu słabszych satelitów Saturna, nawet teleskopem o średnicy obiektywu 10 cm. Uran i Neptun przebywają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne. Pluton – karłowata planeta – wschodzi nad ranem, niedługo przed wschodem Słońca i jest niewidoczna na tle zorzy porannej.

Aby zaobserwować w/w planety, czy chociaż góry i kratery na Księżycu (najlepiej 10 marca!), można w tym celu złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium astronomicznym w Niepołomicach, mieszczącym się przy ul. Kopernika 2 (Tel. 12-281-15-61) – wcześniej tam telefonujemy.

W tym miesiącu nie „planuje” się bogatych deszczy meteorów, chociaż 24 marca przypada maksimum mało aktywnego, rozciągłego roju (Wirginidy), promieniującego z okoli „alfy” – najjaśniejszej gwiazdy w Pannie. Księżyc będący dwa dni po nowiu, nie będzie przeszkadzał w drugiej połowie nocy w obserwacjach maksimum roju. Natomiast bliskość Wiosny, niechaj nas zachęca do ostatnich zimowych spacerów. Dodatkowo wypada tylko sobie życzyć bezchmurnego nieba, a w marcu takie często bywa, bowiem w parę dni później czeka nas Prima Aprilis i oczywiście niebo kwietniowe. Na zakończenie i na pocieszenie, spoglądając wieczorem, w środku nocy lub wczesnym rankiem w rozgwieżdżone niebo, przypomnijmy sobie jeszcze jedno przysłowie:



     "Wiosna by tak nie smakowała, gdyby nas zima nie poczęstowała"      

   Adam Michalec,  OA UJ