Spójrz w niebo - październik 2004

Spojrzenie w październikowe niebo 2004

Gdy październik ciepło trzyma, zwykle mroźna bywa zima

Przysłowie to zapowiada ciepłą Polską Jesień, której piękno zawsze staramy się maksymalnie wykorzystać. Oczywiście cieszymy się, że Słońce nie próżnuje, chociaż niestety jego deklinacja z dnia na dzień maleje, a w związku z tym długość dnia u nas - na półkuli północnej - stale się skraca, do czego musimy się niestety przyzwyczaić. W październiku w Krakowie, dnia ubędzie aż o 108 minut; z 11 godz. 38 minut na początku, do 9 godz. 50 minut na końcu miesiąca. Słońce w pierwszym dniu miesiąca (piątek) wschodzi o godz. 6:40 a zachodzi o 18:17; natomiast ostatniego października (niedziela) wzejdzie o godz. 6:28 a schowa się pod horyzontem o godz. 16:17 (zobacz wschody i zachody Słońca w różnych miastach). Nie do wiary, ale ten dzień będzie jeszcze dłuższy od najkrótszego dnia w roku (22 grudnia) o 1 godz. i 45 minut! Ponadto Słońce, w dniu 23 października o godz. 3:48, przechodzi ze znaku Wagi w znak Skorpiona (czyli Niedźwiadka).

W pierwszym tygodniu miesiąca, możemy zaobserwować podwyższoną aktywność Słońca (plamy, rozbłyski), związaną z kończącym się 23 cyklem aktywności Słońca. Ponadto zawsze, nasza gwiazda ma w zanadrzu jakieś niespodzianki, którymi może nas zaskoczyć.

Uwaga! W nocy z 30 na 31 października (z soboty na niedzielę) śpimy rano godzinę dłużej przechodzimy bowiem na czas zimowy (środkowo-europejski), czyli cofamy dotychczasowe wskazania zegarów o godzinę. Oficjalnie, według rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów RP, należy to uczynić o godz. 3 w niedzielę 31 października (pasażerowie PKP spędzą dodatkową godzinę w pociągu), a praktycznie zaś cofamy wskazania zegarów jeszcze przed udaniem się na zasłużony spoczynek.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą w połowie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: ostatnia kwadra 6 października o godz. 17, nów 14 października o godz. 5, pierwsza kwadra 20 października o godz. 24 i pełnia 28 października o godz. 5.

W apogeum (najdalej od Ziemi) znajdzie się Księżyc 5 października o godz. 24, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie 18 października o godz. 2.

W dniu 14 października dojdzie do częściowego zaćmienia Słońca (u nas niewidoczne), a w czwartek 28 października nad ranem, wystąpi całkowite zaćmienie Księżyca. Jeśli pogoda tylko dopisze, to początek zaćmienia całkowitego zaobserwujemy o godz. 4:23, maksimum o 5:04, zaś koniec zaćmienia całkowitego o 5:45. Wówczas to Księżyc znajdzie się nisko nad zachodnim horyzontem, za który schowa się tuż po wschodzie Słońca.

Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i z Ziemi jest niewidoczny. Wenus możemy dostrzec i obserwować nad ranem przez cały miesiąc, na godzinę przed wschodem Słońca na wysokości nieco ponad 20 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem, jako bardzo jasny obiekt o -4.0 wielkości gwiazdowej. Mars również pojawi się na porannym niebie, ale dopiero w drugiej połowie miesiąca. Jednakże jego jasność (+1.7) i mała wysokość (około 5 stopni) ponad wschodnim horyzontem spowodują, że jego obserwacje z Ziemi będą praktycznie niemożliwe. Nad ranem, ale już od początku miesiąca, pojawi się Jowisz, który szybko wznosi się ponad horyzontem, osiągając pod koniec miesiąca wysokość prawie 20 stopni. Świeci wtedy na tle gwiazdozbioru Panny z jasnością -1.7 wielkości gwiazdowej. Saturna (zerowa wielkość) z jego pierścieniami, możemy obserwować w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Bliźniąt.

Dalsze planety, Uran (+5.7) i Neptun (+8) przebywają odpowiednio w gwiazdozbiorach Wodnika i Koziorożca, ale można je zobaczyć jedynie w pierwszej połowie nocy. Natomiast Pluton, szybko zachodzi wieczorem i jest praktycznie niewidoczny na niebie.

Od 2 października do 7 listopada promieniują meteory z roju Orionidów, które wchodzą w górne warstwy atmosfery Ziemi z prędkością nieco ponad 60 km/s. Maksimum roju przypada wieczorem 21 października, możemy wtedy oczekiwać 25-30 spadających gwiazd na godzinę. Rój ten może wykazać się podwyższoną aktywnością już z 17 na 18 października. Stanowi on pozostałość po "rozplecionym" warkoczu słynnej komety Halley'a. Radiant meteorów leży na granicy gwiazdozbiorów Oriona i Bliźniąt (południowo-wschodnia część nieba). Warunki obserwacyjne w tym roku są dobre, ponieważ Księżyc w pierwszej kwadrze nie będzie przeszkadzał w porannych obserwacjach.

Natomiast od 6 do 10 października (maksimum 8 października) promieniują powolne meteory z roju Drakonid, czyli ich radiant leży w gwiazdozbiorze Smoka. Warunki do ich obserwacji w tym roku są dobre, w związku z Księżycem zbliżającym się do nowiu.

Jak zatem widać z powyższego zjawiska na niebie, które polecałbym Państwu do obejrzenia w tym miesiącu, wymagać będą od nas wczesnego wstawania. Oby tylko pogoda spisała się nam na medal.

Natomiast dla dodania otuchy i wzbudzenia pewnych refleksji, odwołam się do wielokroć sprawdzonego przysłowia:

Gdy już październik ze śniegiem przybieży, to na wiosnę długo śnieg na polach leży

 
Adam Michalec



 

Wygląd nieba w Krakowie, 20 października ok. godz. 6:00, w kierunku wschodnim.