Spójrz w niebo - wrzesień 2005

Spojrzenie we wrześniowe niebo 2005  

"Święta Regina (7 września) gałęzie ugina"

to przysłowie budzi w nas nadzieję, iż po niestabilnym lecie czeka nas okres pięknej i prawdziwie jesiennej pogody. Natomiast wrzesień, dla wielu osób, kojarzy się z powrotem młodzieży do szkół i ponownym ich wejściem w codzienny rytm nauki i niełatwych obowiązków. Na niebie zaś, to już okres równowagi między długością dnia i nocy. Te ostatnie są coraz dłuższe i to najczęściej bezchmurne, co sprzyja obserwacjom astronomicznym. Jak zobaczymy, mnóstwo ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować na wrześniowym niebie. Postarajmy się w tym celu koniecznie wykorzystać jakiś wolny czas, aby chociaż przez chwilę spojrzeć w rozgwieżdżone niebo.

Skorzystaliśmy, na ile to tylko było możliwe, z uroków tegorocznego lata, a tymczasem - ani nie spostrzegliśmy się kiedy - Słońce w swej rocznej wędrówce po Ekliptyce systematycznie podążało ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja malała, a w związku z tym, dni stawały się nieubłaganie coraz to krótsze. Dnia 23 września o godz. 00.23, Słońce znajdzie się na równiku niebieskim - w punkcie Wagi - przejdzie z półkuli północnej nieba na południową i rozpocznie się astronomiczna Jesień, zaten czyżby Jesień, Jesień już?

W Krakowie, w środę 1 września, Słońce wschodzi o 5.54 a zachodzi o 19.24; natomiast 30 września wschodzi o 6.38 a zachodzi o 18.20 (zobacz wschody i zachody Słońca w różnych miastach), zatem w ciągu tego miesiąca ubędzie nam dnia aż o 108 minut!

W międzyczasie zaś, Słońce w swej "wędrówce" wśród znaków Zodiaku, przejdzie 23 września - jak już wspomniałem - o godz. 00.23, ze znaku Panny w znak Wagi. Skutkiem istnienia zjawiska refrakcji w atmosferze (obiekty na niebie, widzimy wyżej niż są one w rzeczywistości), faktyczne zrównanie długości dnia z nocą doświadczymy dopiero 25/26 września. Ponadto aktywność magnetyczna Słońca chwilami będzie wysoka, a szczególnie dużą przewiduje się w pierwszych i ostatnich trzech dniach września, co może zaowocować burzą magnetyczną na Ziemi, czy też zjawiskiem zorzy polarnej w strefach podbiegunowych.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będziemy mieli na początku i końcu miesiąca, bowiem Księżyc rozpocznie ten miesiąc podążając do nowiu, który wypadnie 3 września o godz. 21, pierwsza kwadra 11 września o godz. 14, pełnia 18 września o godz. 04 i ostatnia kwadra 25 września o godz. 09 (zobacz także wschody i zachody Księżyca w Krakowie). W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc znajdzie się dwukrotnie: 1 września o godz. 5 i 28 września o godz. 17, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie Księżyc 16 września o godz. 16.

Jeśli chodzi o planety to Merkury, najwyżej nad wschodnim horyzontem - prawie 6 stopni - znajdzie się o świcie 1 września, świecąc z jasnością -0.6 wielkości gwiazdowej. Będzie to najkorzystniejsza, poranna widzialność planety w tym miesiącu. W pare dni później skryje się w promieniach Słońca. Oby tylko poranne mgły nie przeszkodziły nam w obserwacjach.

To samo dotyczy Wenus, która jako Gwiazda Wieczorna, będzie "teoretycznie" widoczna po zachodzie Słońca, bardzo nisko (około 3 stopni) nad zachodnim horyzontem, przez cały miesiąc, jako jasny obiekt o -4 wielkości gwiazdowej (magnitudo).

Natomiast Mars będzie widoczny przez całą noc wysoko na niebie na granicy gwiazdozbiorów Barana i Byka. Planeta podąża do opozycji, w związku z tym, jej widoma jasność wzrasta od -1 do -2 wielkości w ciągu miesiąca. Wzrasta też widoma średnica tarczy Marsa, co powinno ułatwić dostrzeżenie co ciekawszych szczegółów na powierzchni planety, nawet przez niewielkie teleskopy.

Jowisz znajduje się na niebie jeszcze ciut niżej niż Wenus, zatem w pobliżu Słońca i jest praktycznie niewidoczny.

Nad ranem, coraz wyżej wznosi się na niebie Saturn, który świeci w gwiazdozbiorze Raka z jasnością +0.5 magnitudo. Przez teleskop możemy obserwować układ jego pierścieni.

Uran o jasności +5.7 będzie widoczny przez całą noc w gwiazdozbiorze Wodnika.

W pierwszej połowie nocy, w gwiazdozbiorze Koziorożca, można obserwować Neptuna (+7.9), ale aby go zobaczyć, trzeba się już posłużyć chociażby małą lunetką.

Pluton (+13.9), wieczorem przebywa na południowo-zachodnim niebie, ale aby go chociaż zidentyfikować wśród gwiazd potrzeba już większego teleskopu.

Od 5 do 10 wrzesnia promieniują meteory z roju Aurigid. Radiant meteorów leży wysoko, w gwiazdozbiorze Woźnicy. Maksimum aktywności roju wypada około 9 września. Księżyc będzie się zbliżał do pierwszej kwadry, w związku z tym nie będzie nam przeszkadzał w ich obserwacjach w drugiej połowie nocy.

W trzy tygodnie później, znajdziemy się szczęśliwie u progu października, okresu - miejmy nadzieję - prawdziwie Babiego Lata, pierwszych gęstych jesiennych mgieł, niestety być może już przymrozków i oczekujących nas dalszych fascynujących zjawisk na niebie. Zatem wypada mi życzyć Państwu - jak zwykle - oprócz pogody ducha, dobrej pogody obserwacyjnej. Na zakończenie zaś przysłowie poparte wieloletnimi obserwacjami:

"Gdy Jesień napluszy, zima wysuszy"
Adam Michalec



 

Wygląd nieba w Krakowie, 9 września o północy.
Widoczny Mars oraz poniżej Aldebaran, najjaśiejsza gwiazda Byka.