Spójrz w niebo - listopad 2005

Spojrzenie w listopadowe niebo 2005  

U nas, praktycznie przez najbliższe cztery miesiące, Słońce będzie wschodzić i zachodzić pod niewielkim kątem w stosunku do horyzontu, a zatem będą długie świty i zmierzchy. W związku z tym, będziemy mogli podziwiać piękne zjawiska zorzy porannej czy wieczornej - tej niezwykłej gry świateł na niebie - jeśli tylko nie będzie wielkiego zachmurzenia lub gęstej mgły. W te szare, chłodne a coraz to krótsze dni, warto tu chyba zacytować następujace przysłowie:

"Kwitną drzewa w listopadzie - zima do maja się kładzie"

Mimo wszystko, Słońce jak zwykle nie próżnuje. Jego deklinacja systematycznie z dnia na dzień maleje, a w związku z tym długość dnia, na półkuli północnej, stale się skraca, zaś na południowej wydłuża i tam mają wiosnę. W listopadzie w Małopolsce, ubędzie dnia "już tylko" o 80 minut; z 9 godz. 46 minut w pierwszym dniu, do 8 godz. 27 minut ostatniego dnia miesiąca. W dniu Wszystkich Świętych, Słońce wschodzi o godz. 6.30 a zachodzi o 16.16. Natomiast ostatniego listopada, wschód Słońca nastąpi o godz. 7.15, zaś zachód o 15.42 (zobacz wschody i zachody Słońca w różnych miastach). Słońce we wtorek 22 listopada, przechodzi o godz. 6.12 ze znaku Skorpiona (Niedźwiadka) w znak Strzelca. Ponadto, przez cały miesiąc, aktywność magnetyczna Słońca będzie mała (brak plam na tarczy Słońca), chociaż w drugim tygodniu listopada może ona być na poziomie średnim.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będziemy mieli na początku i pod koniec miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: nów 02 listopada o godz. 02, pierwsza kwadra 09 listopada o godz. 03, pełnia 16 listopada o godz. 02 i ostatnia kwadra 23 listopada o godz. 23 (zobacz także wschody i zachody Księżyca w Krakowie). W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 10 listopada o godz. 01, a w apogeum (najdalej od Ziemi) będzie 23 listopada o godz. 07.

Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i jest niewidoczny.

Wenus, jako Gwiazda Wieczorna o jasności -4.5, będzie możliwa do zaobserwowania wieczorem, nisko na południowo-zachodnim niebie, ale w ciągu miesiąca jej wysokość nad horyzontem systematycznie rośnie z 5 do 10 stopni.

Marsa można obserwować przez całą noc w gwiazdozbiorze Barana. Na początku miesiąca planeta znajdzie się w opozycji (7 listopada godz. 09), a jej jasność wyniesie -2.3 wielkości gwiazdowej. Ułatwi to znakomicie dostrzeżenie charakterystycznych szczegółów na jej powierzchni.

W drugim tygodniu listopada, nad ranem, pojawia się Jowisz jako jasna gwiazda (-1.7 wielkości) w gwiazdozbiorze Panny. Wysokość planety nad wschodnim horyzontem szybko rośnie z upływem krótkich dni listopadowych. Przez teleskop można śledzić zjawiska zachodzące w układzie galileuszowych księżyców planety.

Saturna, który gości w gwiazdozbiorze Raka, można obserwować w drugiej połowie nocy, a jego jasność wynosi +0.4. Mimo tego, warto nan spojrzeć przez lunetę, ze wzgledu na doskonale widoczny układ pierścieni wraz z przerwą Cassiniego.

Uran (+5.8 wielkość) i Neptun (+7.9 wielkość) są dostepne w pierwszej połowie nocy, na południu nieba - odpowiednio w gwiazdozbiorach Wodnika i Koziorożca.

Pluton, podobnie jak Merkury, wędruje po niebie zbyt blisko Słońca i jest niedostępny do obserwacji.

W tym miesiącu promieniują dwa silne roje meteorów, Taurydy i Leonidy.

Taurydy mają podwójny radiant (południowy - S i północny - N) w gwiazdozbiorze Byka, a maksimum ich aktywności przypada na 5 listopada (S) i 12 listopada (N). Ten rój meteorów to pozostałość po warkoczu krótkookresowej (obiega Słońce w ciągu 3.3 lat) komety Enckego, która swego czasu rozpadła się na dwie części. Obserwuje się przeciętnie z tego roju od 10 do 15 spadających gwiazd na godzinę, wybiegających z obszaru nieba w pobliżu Plejad i Hiad. Obserwacjom w drugiej połowie nocy - co jest bardzo istotne - nie będzie przeszkadzał Księżyc zbliżający się do pierwszej kwadry.

Leonidy zaś, promieniują z gwiazdozbioru Lwa, od 14 do 21 listopada (do 20 przelotów/godz) z maksimum 17 listopada o godz. 16. Są one związane z pozostałością po warkoczu komety Tempel-Tuttle'a. Warunki obserwacyjne w tym roku są złe, Księżyc w pełni.

Dysponując wolną chwilą spójrzmy w niebo, niestety najczęściej spowite chmurami, o czym dobitnie świadczy takie przysłowie:

"Deszcze listopadowe budzą wiatry grudniowe"

Zatem u progu grudnia, pogodnego nieba, Państwu i sobie gorąco życzę.

Adam Michalec



 

Wygląd nieba w Krakowie, 5 listopada o godz. 20.
Widoczny gwiazdozbiór Byka, z Hiadami i Plejadami oraz w prawym górnym rogu Mars.
W gwiazdozbiorze tym leży podwójny radiant Tauryd.