Spójrz w niebo - luty 2006

Spojrzenie w lutowe niebo 2006   
"Gdy luty z ciepłem chodzi, to marzec wychłodzi"

Przysłowie oddaje nasze zniecierpliwienie prawdziwą zimą. Na razie jednak, po grudniowo - styczniowych opadach śniegu i skokach ciśnienia oraz temperatury, musimy dzielnie znosić kaprysy aury. Natomiast precyzyjniej możemy coś powiedzieć o "pogodzie kosmicznej", czyli co nas czeka w tym miesiącu na firmamencie niebieskim. Jednak od samego tytułu "lutowe niebo" chyba każdemu robi się zimno i ciarki przechodzą po plecach. Zatem, pozostaje nam tylko ciepłe i optymistyczne spojrzenie w niebo, a karnawał w tym roku jest długi, bowiem dopiero 1 marca będzie Popielec. W tym najkrótszym miesiącu roku, w Krakowie przybędzie dnia przeszło półtorej godziny. Przyznacie Państwo, że brzmi to bardzo optymistycznie. Słońce choć jeszcze nadal przebywa na południowej półkuli nieba, mimo wszystko systematycznie pnie się po Ekliptyce coraz wyżej i wyżej, przez co i dnia znacznie przybywa. W dniu pierwszego lutego Słońce wschodzi w Krakowie o godz. 7.14, a zachodzi o 16.34; czyli dzień będzie trwał 9 godz. i 20 minut. Natomiast ostatniego lutego wschód Słońca nastąpi o godz. 6.26, a zachód o 17.20; zatem długość dnia wyniesie już 10 godz. i 54 minuty; dzień będzie zatem dłuższy od najkrótszego dnia roku (22 grudnia) o 2 godz. i 49 minut (zobacz wschody i zachody Słońca w różnych miastach). Ponadto, w poniedziałek dnia 20 lutego o godz. 19.24, Słońce wstępuje w znak Ryb; a za dalszy miesiąc w znak Barana - czyli wtedy będziemy mieli już astronomiczną Wiosnę, oby nie tylko kalendarzową!

Pod koniec pierwszej dekady lutego możemy zaobserwować, dysponując odpowiednimi przyrządami, nieco tylko podwyższoną aktywność Słońca (plamy, pochodnie i rozbłyski), co nie pozostaje bez negatywnego wpływu, m.in na pogodę na Ziemi. Średnia miesięczna liczb Wolfa w lutym będzie oscylować poniżej wartości 40 (jest to ilość grup plam i pojedynczych plam widocznych na tarczy Słońca).

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą w pierwszym i ostatnim tygodniu miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: pierwsza kwadra 5 lutego o godz. 07, pełnia 13 lutego o godz. 06, ostatnia kwadra 21 lutego o godz. 08 i nów 28 lutego o godz. 02 (zobacz także wschody i zachody Księżyca w Krakowie). W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc znajdzie się 14 lutego o godz. 02, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie 27 lutego o godz. 21.

W dniu 5 lutego o godz. 23, można będzie obserwować złączenie Księżyca z Marsem w odległości 2 stopni, a 11 lutego zbliżenie Księżyca z Jowiszem o godz. 16, ale o jeden stopien więcej.

Jeśli chodzi o planety, to Merkurego będzie można zaobserwować wieczorem w ostatnim tygodniu miesiąca nisko nad zachodnim horyzontem, świecącego z jasnością około -1 wielkości gwiazdowej.

Wenus natomiast jako Gwiazdę Poranną, można obserwować przez cały miesiąc nad południowo-wschodnim horyzontem. W połowie miesiąca osiągnie maksymalną w 2006 roku wielkość gwiazdową, aż -4.6.

Mars widoczny jest na niebie w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Barana i systematycznie oddala się od Ziemi, przez co maleje jego jasność (od +0.2 do +0.8) i średnica kątowa. Skutkiem tego nastąpi znaczny spadek atrakcyjności obserwacyjnej Marsa.

Jowisza możemy obserwować w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Wagi, jako gwiazdę -2 wielkości. Zachęcam do obserwacji, przez teleskop, struktur chmur w atmosferze planety, a szczególnie czerwonej plamy, pamiętając o tym, że doba jowiszowa jest nieco krótsza od 10 godzin. Ponadto można śledzić zjawiska zachodzące w układzie galileuszowych księżyców planety: Io, Europy, Ganimedesa i Callisto.

Natomiast prawdziwego władcę pierścieni - Saturna (zerowa wielkość), dostrzec możemy w gwiazdozbiorze Raka, zaraz po zachodzie Słońca. Dostępny jest do obserwacji przez całą noc.

Natomiast Uran i Neptun pozostają na niebie w pobliżu Słońca i są niewidoczne.

Plutona jako "gwiazdke" 14 wielkości możemy zaobserwować na dwie godziny przed wschodem Słońca, nad południowo-wschodnim horyzontem, przy użyciu teleskopu o średnicy przynajmniej 20 cm.

W tym miesiącu nie "planuje" się bogatych deszczy meteorów, chociaż 25 lutego przypada maksimum mało aktywnego roju promieniującego z okolicy "delty" w gwiazdozbiorze Lwa. Księżyc podążający do nowiu (w ostatni dzień lutego w "śledziówkę") nie będzie przeszkadzał w obserwacjach. Jak z tego widać, luty - nie dość, że krótki - to będzie dość ubogi, jeśli chodzi o wzajemne konfiguracje planet. Zatem, dysponując wolną chwilą, zachęcam gorąco Państwa do spacerów, a przy okazji spójrzmy w niebo, w góre głowy, pamietając jednocześnie o przysłowiu:

"Gdy luty z burzami, prędka wiosna przed nami"
Adam Michalec



Wygląd nieba w Krakowie, 5 lutego o godzinie 23.
Widoczne Księżyc oraz Mars, nad nimi Plejady.