Spójrz w niebo - wrzesień 2008

Spojrzenie we wrześniowe niebo 2008  

"Wrzesień - wyborna Jesień"

to przysłowie budzi w nas nadzieję, iż po krakowskim gorącym lecie, czekać nas będzie okres pięknej i prawdziwie jesiennej pogody. Natomiast wrzesień, dla wielu osób, kojarzy się z powrotem dzieci i młodzieży do szkół, ich ponownym wejściem w codzienny rytm obowiązków i dostosowaniem się do nowych niełatwych kanonów nauczania. Na niebie zaś, to już okres równowagi między długością dnia i nocy. Te ostatnie są coraz dłuższe i to najczęściej bezchmurne, co sprzyja obserwacjom astronomicznym. Jak zobaczymy, mnóstwo ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować na wrześniowym niebie. Postarajmy się w tym celu koniecznie wykorzystać jakiś wolny wieczór, aby chociaż przez chwile spojrzeć w rozgwieżdżone niebo.

Korzystaliśmy, na ile to tylko było możliwe, z uroków tegorocznego lata, a tymczasem - ani nie spostrzegliśmy się kiedy - Słońce w swej rocznej wędrowce po Ekliptyce systematycznie podążało ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja malała, a w związku z tym, dni stawały się nieubłaganie coraz to krótsze. Po południu 22 września o godz. 17.44, Słońce znajdzie się na równiku niebieskim - w punkcie Wagi - przejdzie z półkuli północnej nieba na południową i rozpocznie się astronomiczna Jesień.

W Krakowie, w sobotę 1 września, Słońce wschodzi o 5.55 a zachodzi o 19.23; natomiast 30 września wschodzi o 6.39 a zachodzi o 18.20 (zobacz także wschody i zachody Słońca w różnych miastach, oraz terminarz dla Krakowa), zatem w ciągu tego miesiąca ubędzie nam dnia aż o 107 minut! Skutkiem istnienia zjawiska refrakcji w atmosferze (obiekty na niebie, widzimy wyżej niż są one w rzeczywistości), faktyczne zrównanie długości dnia z nocą będzie dopiero 24/25 września.

Generalnie nasza gwiazda jest w okresie minimum 11-letniego cyklu aktywności, a jej magnetyczna aktywność tylko chwilami będzie wzrastać pod koniec drugiej dekady miesiąca.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, wystąpią w pierwszym i ostatnim tygodniu września, bowiem Księżyc rozpocznie ten miesiąc podążając do pierwszej kwadry, która wypadnie 7 września o godz. 16.04. Pełnia 15 września o godz. 11.13, ostatnia kwadra 22 września o godz. 07.04 i nów 29 września o godz. 10.12. W apogeum (najdalej od Ziemi) znajdzie się Księżyc 7 września o godz. 17, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie Księżyc 20 września o godz. 5.

Jeśli zaś chodzi o planety, to Merkury trzyma się blisko Słońca i kryje się w jego promieniach. Wenus, jako Gwiazda Wieczorna -4 wielkości, będzie mogła być widoczna pod koniec września, w godzinę po zachodzie Słońca, bardzo nisko (około 2 stopnie) nad południowo-zachodnim horyzontem. Marsa, o +1.7 jasności gwiazdowej możemy próbować znaleźć wieczorem tylko w pierwszym tygodniu miesiąca, bardzo nisko nad horyzontem, po zachodzie Słońca. Później skryje się on w promieniach słonecznych.

Jowisza (-2.1 wielkość) możemy znaleźć w pierwszej połowie nocy, na wysokości około 15 stopni nad południowym horyzontem, na tle gwiazdozbioru Strzelca. Możemy obserwować układ chmur na planecie i cztery satelity galileuszowe. Ponadto w dniu 10 września, Księżyc zbliży się na niebie do Jowisza na odległość 3 stopni.

Nad ranem, w drugiej połowie miesiąca nisko nad wschodnim horyzontem pojawi się na niebie Saturn, który świeci w gwiazdozbiorze Lwa z jasnością +1.0 magnitudo. Przez teleskop - końcem września przed świtem, gdy wzniesie się nieco wyżej ponad horyzont - możemy obserwować układ jego pierścieni Uran o jasności +5.7 będzie widoczny przez całą noc w gwiazdozbiorze Wodnika. W pierwszej połowie nocy, w gwiazdozbiorze Koziorożca, można obserwować Neptuna (+7.8), ale aby go zobaczyć, trzeba się już posłużyć chociażby małą lunetka. "Zdymisjonowany" Pluton (+13.9), wieczorem przebywa w gwiazdozbiorze Węża, na południowo-zachodnim niebie, ale aby go chociaż zidentyfikować wśród gwiazd, potrzeba już większego teleskopu.

Od 25 sierpnia do 8 września promieniują meteory z roju Aurigid. Radiant meteorów leży wysoko, w gwiazdozbiorze Woźnicy. Maksimum aktywności roju przypada w noc 31 sierpnia na 1 września. Księżyc po nowiu, nie będzie nam przeszkadzał w obserwacjach. W trzy tygodnie później, znajdziemy się szczęśliwie u progu października, okresu - miejmy nadzieje - prawdziwie Babiego Lata, pierwszych gęstych jesiennych mgieł i oczekujących nas dalszych fascynujących zjawisk, nie tylko na niebie. Zatem wypada mi życzyć Państwu - jak zwykle - oprócz pogody ducha, dobrej pogody obserwacyjnej. Na zakończenie zaś przysłowie poparte wieloletnimi obserwacjami:

"Na świętego Nikodema (15 września) cztery niedziele deszczu nie ma "

Adam Michalec