Spójrz w niebo - lipiec 2009

Spojrzenie w lipcowe niebo 2009
 

W okresie wakacji czy zasłużonych urlopów, będziemy sie starać każdego dnia w pełni korzystać, pomimo kaprysów pogody, z dobrodziejstw tegorocznego lata. Jednocześnie lipiec to okres długich dni - chociaż, juz nie tak długich jak dni czerwcowe; mamy mimo wszystko nadal krótkie noce, które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym. Tym nie mniej, wiele ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować w tym miesiącu na niebie, z których na specjalne wyróżnienie zasługują w końcu lipca, meteory z roju Akwarydów. Postarajmy sie w tym celu wykorzystać wolny czas wakacyjny czy urlopowy, a być może nareszcie pogoda dostosuje się do naszych pragnień; zatem, z głową zadartą do góry, spójrzmy co tam na naszej sferycznej scenie szykuje nam niebo.

W tym miesiącu na południowo-wschodnim niebie, gdy tylko sie ściemni, króluje tzw. trójkąt letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości: Deneb, Wega i Altair. Należą one, w kolejności, do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Lutni i Orla. W trójkącie tym, najwyżej nad horyzontem, mieści sie prawie w całości Łabędź (jego jasne gwiazdy tworzą krzyż), na prawo nieco poniżej Lutnia i u dolu Orzeł. Przez wszystkie te trzy gwiazdozbiory przebiega Droga Mleczna. Aby ją na niebie dostrzec, nie trzeba lunet, wystarczy tylko mieć dobre oko i spędzić pogodny wieczór z dala od miejskich świateł. O świcie w dniu 4 lipca, Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości ponad 152 mln. km. Natomiast Słońce w swej "wędrówce" po Ekliptyce podąża ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja systematycznie maleje, a w związku z tym dni stają się nieubłaganie coraz to krótsze. W Krakowie, 1 lipca Słońce wschodzi o 4.35 a zachodzi o 20.52, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 17 minut. Będzie już krótszy od najdłuższego dnia w roku o 6 minut; natomiast 31 lipca Słońce wschodzi o 5.08 a zachodzi o 20.23, czyli będzie nam świecić przez 15 godzin i 15 minut; zatem na półmetku wakacji, w ciągu tego miesiąca, ubędzie dnia już o 62 minuty. W międzyczasie zaś, Słońce w swej "wędrowce" wśród znaków Zodiaku, przejdzie 22 lipca o godz. 17.36, ze znaku Raka w znak Lwa. Jeśli zaś chodzi o aktywność magnetyczna Słońca, to utrzymuje sie jeszcze na bardzo niskim poziomie. Nieco podwyższona wystąpi na początku drugiej dekady lipca, czego widoma oznaka będzie systematyczny, ale niewielki wzrost ilości plam i rozbłysków w fotosferze Słońca.

Natomiast Księżyc, rozpocznie miesiąc podążając do pełni. Kolejność jego faz w lipcu będzie następująca: pełnia 7.VII. o godz.11.21, ostatnia kwadra 15.VII. o godz. 11.53, nów 22.VII. o godz. 4.35 i pierwsza kwadra 28.VII. o godz. 24.00. W dniu 7 lipca wystąpi półcieniowe zaćmienie Księżyca, w Polsce niewidoczne. W apogeum (najdalej od Ziemi) będzie Księżyc 7.VII. tuż przed godz. 24, a w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 21.VII. o godz. 22. Ponadto warto pamiętać, ze 21 lipca minie już 40 lat, od kiedy stopa człowieka po raz pierwszy dotknęła powierzchni Srebrnego Globu. Wypada zatem spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego satelitę, który "z tej okazji" przesłoni Słońce w dniu następnym. Będzie to najdłuższe w tym stuleciu całkowite zaćmienie Słońca (maksymalnie 6 min.i 39 sek.), obserwowane będzie m.innymi w Indiach i Chinach.

Jeśli zaś chodzi o planety, to Merkury skrywa się w promieniach Słońca. Nisko nad wschodnim horyzontem możemy obserwować Wenus, świecąca z jasnością -4.1 magnitudo. Marsa (+1.1) można odnaleźć również nad ranem, niedaleko Wenus. Warunki do jego obserwacji poprawiają sie z upływem dni lipcowych, gdyż wędruje systematycznie coraz wyżej ponad wschodni horyzont. W drugiej połowie nocy możemy obserwować Jowisza (-2.8), świecącego w gwiazdozbiorze Koziorożca, który w momencie górowania wznosi sie 23 stopnie nad południowym horyzontem. Wieczorem nisko nad zachodnim horyzontem, sprobujmy odnaleźć Saturna (+1.0). Można go jeszcze obserwować do końca drugiej dekady miesiąca, w godzinę po zachodzie Słońca, a później będzie juz niewidoczny, bo skryje sie w jego promieniach. Natomiast Uran i Neptun widoczne są w drugiej połowie nocy, odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Koziorożca. Aby je dostrzec, musimy posłużyć się chociażby lornetką. Natomiast planetę karłowatą Plutona można znaleźć w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Strzelca, stosując do obserwacji lunetę o przynajmniej 15 cm średnicy.

W drugiej połowie miesiąca, z maksimum 28 lipca, można obserwować meteory z roju Akwarydów, których radiant leży w gwiazdozbiorze Wodnika; w obserwacjach nie będzie przeszkadzał Księżyc w ostatniej kwadrze.

Zatem z mnogości zjawisk, które polecałbym Państwa uwadze, to wieczorne złączenie Jowisza z Księżycem w dniu 10 lipca, na odległość około dwóch stopni oraz, a może przede wszystkim, wczesnoporanne spacery w miłym chłodzie, przy wonnym kwieciu lipowym. Zostawmy, chociaż na chwile, nasze przyziemne sprawy, spójrzmy w niebo, i w taki oto czarowny sposób znajdziemy sie na półmetku wakacji 2009. Wypada mi tylko Państwu życzyć oprócz pogody ducha, dobrej pogody obserwacyjnej.


Adam Michalec
OA UJ
15 kwietnia 2009