Spójrz w niebo - listopad 2009

Spojrzenie w listopadowe niebo 2009
 

U nas, praktycznie przez najbliższe cztery miesiące, Słońce będzie wschodzić i zachodzić pod niewielkim katem w stosunku do horyzontu, a zatem będą dłuższe niż latem świty i zmierzchy. W związku z tym, będziemy mogli podziwiać piękne zjawiska zorzy porannej czy wieczornej - tej niezwyklej gry świateł na niebie - jeśli tylko nie będzie wielkiego zachmurzenia lub gęstej mgły. W te szare, chłodne a coraz to krótsze dni, warto tu chyba zacytować następujące przysłowie:


"Kwitną drzewa w listopadzie - zima do maja sie kładzie"

Mimo wszystko nas interesuje Słońce, które jak zwykle nie próżnuje. Jego deklinacja systematycznie z dnia na dzień maleje, a w związku z tym długość dnia, na półkuli północnej, stale sie skraca, zaś na południowej wydłuża i tam teraz maja wiosnę. W listopadzie w Krakowie, ubędzie dnia "juz tylko" o 80 minut; z 9 godz. 47 minut w pierwszym dniu, do 8 godz. 27 minut ostatniego dnia miesiąca. W dniu Wszystkich Świętych, Słońce wschodzi o godz. 6.30 a zachodzi o 16.17. Natomiast ostatniego listopada, wschód Słońca nastąpi o godz. 7.15, zaś zachód o 15.42. Słońce w niedziele 22 listopada, przechodzi o godz. 05.23 ze znaku Skorpiona (Niedźwiadka) w znak Strzelca. Ponadto przez cały miesiąc aktywność magnetyczna Słońca będzie mała. Jednym słowem, kryzys w ilości plam na Słońcu wciąż trwa.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będziemy mieli w połowie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca będzie następująca: pełnia 2.XI. o godz. 20.14, ostatnia kwadra 9.XI. o godz. 16.56, nów 16.XI. o godz. 20.14 i pierwsza kwadra 24.XI. o godz. 22.39. W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie sie Księżyc 7.XI. o godz. 08, a w apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc będzie 22.XI. o godz. 21.

Jeśli chodzi o planety, to Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i będzie niewidoczny. Wenus, jako Jutrzenka o jasności -3.9 magnitudo, świeci nisko nad południowo-wschodnim horyzontem. Warunki do jej obserwacji pogarszają sie ze świtu na świt, z 10 stopni nad horyzontem na początku, do zaledwie 2 stopni końcem miesiąca, na godzinę przed wschodem Słońca. Mars (zerowa jasność) znajduje się na niebie w gwiazdozbiorze Raka i będzie dostępny do obserwacji w tym miesiącu w drugiej połowie nocy. Jowisz (-2.3 jasność) będzie widoczny w listopadzie w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Koziorożca.

Saturna, który gości w gwiazdozbiorze Panny, można obserwować nad ranem wysoko nad horyzontem, a jego jasność wynosi +1.0. Warto nań spojrzeć przez lunetę, ze względu na to, ze będzie widoczna ku Ziemi, ciut ciut przechylona krawędź pierścieni, co ułatwi dostrzeżenie jego satelitów.

Uran (+5.8 wielkość) i Neptun (+7.9 wielkość) są dostępne w pierwszej połowie nocy, na południu nieba - odpowiednio w gwiazdozbiorach Wodnika i Koziorożca. Natomiast "karłowata planeta" Pluton, podobnie jak Merkury, w'wędruje po niebie zbyt blisko Słońca i jest niedostępna do obserwacji.

Natomiast w związku z trwającym Międzynarodowym Rokiem Astronomii 2009, z cala pewnością będzie można złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym im. K. Kordylewskiego, mieszczącym sie w Niepołomicach przy ul. M.Kopernika 2 (tel. 0-12-281-15-61), aby zaobserwować przez lunetę przynajmniej Jowisza.

W tym miesiącu promieniują dwa silne roje meteorów, Taurydy i Leonidy. Taurydy mają podwójny radiant (południowy - S i północny - N) w gwiazdozbiorze Byka, a maksimum ich aktywności przypada na 5.XI.(S) i 12.XI.(N). Ten rój meteorów to pozostałość po warkoczu krótkookresowej (obiega Słońce w ciągu 3.3 lat) komety Enckego, która swego czasu rozpadła sie na dwie części. Obserwuje sie przeciętnie z tego roju od 10 do 15 "spadających gwiazd" na godzinę. Stosunkowo często występują tez jasne bolidy, wybiegające z obszaru nieba w pobliżu Plejad i Hiad. W tym roku, obserwacjom wieczornym roju (S) nie będzie przeszkadzał Księżyc, zbliżający sie do ostatniej kwadry, zaś w momencie maksimum roju (N), tym bardziej, bo będzie on w nowiu.

Leonidy zaś promieniują z gwiazdozbioru Lwa, od 10 do 23 listopada (do 20 przelotów/godz), z maksimum 17.XI. Rój ten związany jest z pozostałością po warkoczu komety Tempel-Tuttle'a. Warunki obserwacyjne w tym roku są dobre, Księżyc nie będzie przeszkadzał, będąc tuz po nowiu.

Dysponując wolną chwila spójrzmy w niebo, niestety najczęściej spowite mgłami i chmurami, o czym dobitnie świadczy takie przysłowie:


"Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa"

Zatem u progu grudnia, pogodnego nieba, Państwu i sobie gorąco życzę.


Adam Michalec
OA UJ
15 kwietnia 2009