Spójrz w niebo - listopad 2010

Spojrzenie w listopadowe niebo


                
     U nas,  praktycznie  przez  najbliższe  cztery  miesiace,  Słońce będzie wschodzić i zachodzic  pod  niewielkim  kątem  w  stosunku  do  horyzontu, a zatem beda dłuższe niż latem świty i zmierzchy. W zwiazku z tym, będziemy mogli podziwiać piękne zjawiska  zorzy  porannej  czy wieczornej - tej niezwyklej gry swiateł na niebie -  jesli  tylko  nie będzie wielkiego zachmurzenia lub gęstej mgły. W te szare,  chłodne  acoraz to krótsze dni, warto tu chyba zacytowac nastepujace przysłowie:

Kwitną drzewa w listopadzie - zima do maja się kładzie
  
Mimo wszystko nas interesuje Słońce, które jak zwykle nie próżnuje. Jego deklinacja systematycznie z dnia na dzień maleje, a w  związku  z tym długość dnia, na pólkuli  północnej,  stale  się  skraca,  zaś  na południowej wydłuża i tam teraz maja wiosnę. W listopadzie w  Krakowie ubędzie dnia "już tylko" o 80 minut; z 9 godz. 47  minut  w  pierwszym dniu, do 8 godz. 27 minut ostatniego dnia miesiąca. W dniu  Wszystkich Świetych, Słońce wschodzi o godz. 6.30 a zachodzi o 16.17.  Natomiast ostatniego listopada, wschód Słońca nastąpi o godz. 7.15, zaś zachód o 15.42.

Słońce w poniedzialek 22 listopada, "przechodzi" o godz.  11.17 ze znaku Skorpiona (Niedzwiadka) w znak Strzelca. Ponadto, praktycznie przez caly miesiąc, aktywność magnetyczna Słońca będzie mała,  jedynie podwyższoną zanotujemy  na  przełomie  drugiej  i   trzeciej   dekady miesiąca. Jednym słowem, kryzys w ilości plam na Sloncu (czyli silnych pól magnetycznych) powoli mija.

    Ciemne bezksieżycowe noce, dogodne do obserwacji  astronomicznych, będziemy mieli w pierwszej  połowie  miesiąca,  bowiem  kolejność  faz
Księżyca będzie następująca: nów 6.XI. o godz. 05.14, pierwsza  kwadra 13.XI. o godz. 17.39, pełnia 21.XI. o godz. 18.27, i  ostatnia  kwadra 28.XI. o godz.  21.36.  W  perygeum  (najbliżej  Ziemi)  znajdzie  się Ksieżyc dwukrotnie: 3.XI. o godz. 18 i 30.XI. o godz. 20, a w apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc bedzie 15.XI. o godz. 13.
   
    Jeśli chodzi o planety,  to  Merkury  znajduje  się  na  niebie  w pobliżu Słońca i będzie niewidoczny. Wenus, jako Jutrzenka o  jasności -3.8 magnitudo, świecić będzie od drugiego tygodnia  listopada,  nisko nad południowo-wschodnim horyzontem. Warunki do  jej  obserwacji  będa się poprawiać ze świtu na świt. Aby ją zobaczyć, warto wcześnie wstać. Mars znajduje sie na niebie zbyt blisko Slońca i ginie  w  promieniach zorzy wieczornej. Jowisz (-2.7 mag) będzie widoczny  w  pierwszej  połowie nocy nad południowo-zachodnim horyzontem,  na  granicy  gwiazdozbiorów Wodnika i Ryb. Saturna (+0.7 mag), który  gości  w  gwiazdozbiorze  Panny, można obserwować nad ranem, dość wysoko  ponad  horyzontem.  Warto nań spojrzeć przez lunetę, ze względu na to, że będzie widoczna  ku  Ziemi lekko przechylona krawędź  pierścieni,  co  ułatwi  dostrzeżenie  jego satelitów, a w szczegolności Tytana - największego spośród znanych nam ksieżyców w Układzie  Słonecznym.  Uran  (+5.8mag)  i  Neptun  (+7.9mag) są dostępne w pierwszej połowie nocy, na południu nieba -  odpowiednio  w gwiazdozbiorach  Ryb  i  Koziorożca.  Natomiast  "karłowata   planeta" Pluton, podobnie jak Merkury i Mars, wędruje  po  niebie  zbyt  blisko Słonca i jest niedostępna do obserwacji.
 
     Natomiast bez względu na pogodę, będzie  można  złożyc  wizytę  w Młodzieżowym  Obserwatorium  Astronomicznym  im.  K.   Kordylewskiego, mieszczącym  się  w  Niepołomicach,  przy  ul. M.Kopernika   2   (tel. 12-281-15-61),  aby  tam  zobaczyć  sztuczne  niebo  w  nowo  otwartym planetarium, lub zaobserwoważ przez lunetę przynajmniej Jowisza.

 W listopadzie promieniuja dwa silne roje meteorów, Taurydy i Leonidy. Taurydy mają podwójny radiant (południowy - S i północny  -  N)  w gwiazdozbiorze Byka, a maksimum ich aktywności przypada na 5.XI.(S) i 12.XI.(N). Ten rój meteorów to pozostałośc po warkoczu krótkookresowej (obiega Słońce w ciagu 3.3 lat)  komety  Enckego,  która  swego  czasu rozpadla się na dwie części. Obserwuje się przeciętnie z tego roju  od 10 do 15 "spadających gwiazd" na godzinę. Stosunkowo często  występują też jasne bolidy, wybiegające z obszaru nieba w pobliżu Plejad i Hiad. W tym roku, obserwacjom wieczornym roju  (S)  nie będzie  przeszkadzał Ksieżyc tuż przed nowiem, zas w momencie maksimum roju (N),  będzie  w pierwszej kwadrze, zatem nie  będzie  przeszkadzał  w  obserwacjach  w drugiej połowie nocy.
   Leonidy zaś, promieniują z konstelacji Lwa, od 10 do 23 listopada (do 20 przelotow/godz), z maksimum 17.XI.  Rój  ten  związany  jest  z pozostałością po warkoczu komety Tempel-Tuttle'a. Warunki obserwacyjne tego roju będą dobre, w drugiej połowie nocy.

     Dysponujac wolną chwilą spojrzmy w  niebo,  niestety  najczesciej spowite mgłami i chmurami, o czym dobitnie świadczy takie przysłowie:
             
 Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa.        

 Zatem u progu grudnia, pogodnego nieba, Państwu i sobie gorąco życzę.


   Adam Michalec,  OA UJ                  
w Krakowie, 5 października 2010