Spójrz w niebo - luty 2011

Spojrzenie w lutowe niebo 2011

   
"Bój się w lutym wiosny, bo marzec zazdrosny"

Przysłowie oddaje nasze zniecierpliwienie tegoroczną śnieżną zimą, a prawdopodobnie bedziemy musieli się przygotować na nowe kaprysy aury. Natomiast precyzyjniej możemy coś powiedzieć o "pogodzie kosmicznej", czyli co nas czeka w tym miesiącu na firmamencie niebieskim. Jednak od samego tytułu "lutowe niebo" każdemu robi się zimno, a grypowe ciarki przechodzą po plecach. Zatem, pozostaje nam tylko ciepłe i optymistyczne spojrzenie w niebo, a karnawał w tym roku jest bardzo długi, bowiem dopiero 9 marca bedzie Popielec.

W tym najkrótszym miesiącu roku, w Krakowie przybędzie dnia ponad półtorej godziny. Przyznacie Państwo, że brzmi to bardzo optymistycznie. Słońce, choć jeszcze nadal przebywa na południowej półkuli nieba, to mimo wszystko systematycznie pnie się po Ekliptyce coraz wyżej i wyżej, przez co i dnia znacznie przybywa. W dniu pierwszego lutego Słońce w Krakowie wschodzi o godz. 7.14, a zachodzi o 16.34; czyli dzień będzie trwał 9 godz. i 20 minut. Natomiast 28 lutego wschód Słońca nastąpi o godz. 6.26, a zachód o 17.20; zatem długość dnia wyniesie już 10 godz. i 54 minuty; dzień będzie zatem dłuższy od najkrószego dnia roku (22.XII) o 2 godz. i 49 minut. Ponadto, w sobotę dnia 19 lutego o godz. 01.25, Słonce wstępuje w znak Ryb; a za dalszy miesiąc w znak Barana - czyli wtedy będziemy mieli początek astronomicznej Wiosny, oby nie tylko w kalendarzu!

Słońce powoli budzi się z głębokiego minimum aktywności magnetycznej, więc należy się liczyć z możliwością zaobserwowania paru grup plam na jego tarczy, szczególnie w drugiej dekadzie miesiąca.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będą w pierwszej dekadzie lutego, a kolejność faz Księżyca będzie następująca: nów 3.II. o godz. 03.31,pierwsza kwadra 11.II. o godz. 08.18, pełnia 18.II. o godz. 09.36 i ostatnia kwadra 25.II. o godz. 00.26. W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc będzie 6.II. o godz. 24, a w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się 19.II. o godz. 08.

Jeśli chodzi o planety, to Merkury i Mars przebywają na niebie zbyt blisko Słońca i w tym miesiącu są niewidoczne. Wenus (-4.2 wielkość) kąpie się w blasku zorzy porannej i z upływem dni, coraz trudniej będzie ją zaobserwować nisko nad południowo-wschodnim horyzontem. Jowisza (-2.1 wielkość) możemy obserwować w gwiazdozbiorze Ryb przez cały miesiąc, jednak stopniowo coraz niżej nad południowo-zachodnim horyzontem, potem w marcu zatraci się w blasku zorzy wieczornej. Natomiast prawdziwego władcę pierścieni - Saturna (+0.8 wielkość“), przebywającego w gwiazdozbiorze Panny, obserwować możemy w drugiej połowie nocy. W kwietniu będzie on w opozycji do Słońca i wtedy będzie go można obserwować przez całą noc. Natomiast Urana (+5.9) możemy dostrzec w pierwszej połowie miesiąca, nisko nad południowo-zachodnim horyzontem, potem zniknie on w blasku zorzy wieczornej i podobnie jak to jest z Neptunem, obie planety znajdą się na niebie w pobliżu Słońca i będą niewidoczne. Pluton, planeta karłowata, wschodząc ginie w blasku zorzy porannej.

Zatem, aby na nieboskłonie te wszystkie cudeńka móc dobrze zaobserwować, można złożyc wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym w Niepołomicach (tel. 12-281-15-61).

W tym miesiącu nie "planuje" się bogatych deszczy meteorów, chociaż 25.II. przypada maksimum mało aktywnego roju promieniującego z okolicy "delty" w gwiazdozbiorze Lwa. Księżyc, po ostatniej kwadrze, nie będzie przeszkadzał w ich wieczornych obserwacjach. Jak z tego widać, luty - choć krótki - to będzie dość interesujący dla miłośników obserwacji nieba.

Warto też pamiętać, że w sobotę 19 lutego przypada 538 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika. Dysponując zaś wolną chwilą, zachęcam gorąco Państwa do spacerów, a przy okazji spójrzmy w niebo, pamęetając jednocześnie o krzepiącym przysłowiu:

"Gdy mróz w lutym ostro trzyma, tedy już niedługo zima"