Spójrz w niebo - lipiec/sierpień 2011

Spojrzenie w lipcowe i sierpniowe niebo 2011

   

  
W pierwszym miesiącu wakacji to kalendarz, a nie niebo, sprawi nam niespodziankę. W lipcu będzie aż pięć pełnych weekendów: 5 piątków,  5 sobót i 5  niedziel.  Jest  to  niezwykle  rzadkie  zdarzenie,  bowiem występuje raz na 823  lata!  Niezależnie  od  tego  faktu,  w  okresie wakacji czy zasłużonych urlopów,  będziemy  się  starać  każdego  dnia korzystać, pomimo kaprysów pogody, z dobrodziejstw tegorocznego  lata. Jednocześnie jest to okres długich dni - chociaż, już nie tak  długich jak dni czerwcowe;  mamy  mimo  wszystko  nadal  krótkie  noce,  które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym.  Tym  niemniej,  wiele ciekawych zjawisk będziemy mogli zaobserwować w tegoroczne wakacje na niebie, z których na specjalne wyróżnienie zasługują, w  końcu  lipca, meteory z  roju  Akwarydóow,  a  w  drugiej  dekadzie  sierpnia słynne Perseidy. Postarajmy się w tym celu wykorzystać wolny  czas  wakacyjny czy urlopowy, a być może  również pogoda  dostosuje  się  do naszych pragnień; zatem z głową podniesiona do góry, spójrzmy co tam na naszej sferyczej scenie szykuje nam niebo.
http://astrobob.areavoices.com/2009/06/19/roll-out-the-barrel/
   Na wakacyjnym, południowo-wschodnim niebie, gdy tylko się ściemni, króluje  tzw.  trójkat  letni.  Tworzą  go  trzy   gwiazdy   pierwszej wielkości:  Deneb,  Wega  i  Altair.  Należą  one,  w  kolejności,  do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Lutni i Orła. W trójkacie tym, najwyżej  nad horyzontem, mieści się prawie w całości  Łabędź  (jego  jasne  gwiazdy tworzą krzyż), na prawo nieco poniżej Lutnia i  u  dołu  Orzeł.  Przez
wszystkie te trzy gwiazdozbiory przebiega Droga Mleczna,  czyli  nasza Galaktyka. Aby ją na niebie dostrzec, nie  potrzeba  lunet,  wystarczy tylko mieć dobre oko i poświęcić jej kilka chwil  w  pogodny  wieczór, ale z dala od zbędnych świateł.

   O godz. 17.  w dniu 4 lipca,  Ziemia  na  orbicie  okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości  ponad  152 mln km. Natomiast Słońce w swej "wędrówce"  po  Ekliptyce  podąża  ku równikowi  niebieskiemu,  przez  co  jego  deklinacja   systematycznie maleje, a w związku z tym dni stają się nieublaganie coraz to krótsze.
 
W Krakowie, 1 lipca Słońce wschodzi o 4.35  a  zachodzi  o  20.53, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 18 minut. Będzie już  krótszy  od najdłuższego dnia w roku o  5  minut;  natomiast  31  sierpnia  Słońce wschodzi o 5.53 a zachodzi o 19.27, czyli będzie nam świecić przez  13 godzin i 34 minuty; zatem przez okres wakacji, ubędzie  dnia  aż  o  2 godziny i 44 minuty. W międzyczasie  zaś,  Słońce  w  swej  "wędrówce" wśród znaków Zodiaku, przejdzie 23 lipca o godz. 06.11, ze znaku  Raka w znak Lwa, a po miesiącu 23 sierpnia o godz.  13.20  wstepuje  w znak Panny.

Jeśli zaś chodzi o aktywność magnetyczną Słońca,  to  utrzymuje się ona od lutego,  na podwyższonym  poziomie.  Zwiększona  aktywność wystąpi w pierwszych i ostatnich tygodniach lipca  i  sierpnia,  czego widomą oznaką będzie systematyczny i  pokaźny  wzrost  ilości  plam  i rozbłysków w fotosferze Słońca,  co  być  może  zaowocuje  możliwością zaobserwowania u nas zorzy polarnej.

W dniu 1 lipca wystąpi  częściowe zaćmienie Słońca, widoczne u połnocnych wybrzeży Antarktydy od  strony Afryki.

Natomiast Księżyc, rozpocznie i zakończy wakacje w nowiu. Kolejność jego faz w  lipcu  będzie  następująca:  nów  1.VII.  o  godz.  10.54, pierwsza kwadra 8.VII. o godz. 08.29, pełnia 15.VII.  o  godz.  08.40, ostatnia kwadra 23.VII. o godz. 07.02 i nów 30.VII. o godz.  20.40. 

W sierpniu zaś: pierwsza kwadra 6.VIII. o godz. 13.08, pełnia 13.VIII.  o godz. 20.57, ostatnia kwadra 21.VIII. o godz. 23.54 i nów  29.VIII.  o godz. 05.04.

 W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 7.VII. o godz. 16 oraz 2.VIII. o godz. 23 i 30.VIII. o godz. 20, a w  apogeum  (najdalej od Ziemi) będzie Ksieżyc 22.VII. o godz. 01 i  18.VIII.  o  godz.  18.
  
Ponadto warto pamietac, ze 20 lipca miną już 42 lata, od kiedy  to Apollo 11 wylądowało na Księżycu i stopy czlowieka  (Neil Armstrong  i Buzz Aldrin) po raz pierwszy  dotknęły  powierzchni  Srebrnego  Globu. Wypada zatem spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego satelitę.

 Jesli zaś chodzi o planety, to Merkury i  Wenus  w  wakacje,  biorą kapiel w promieniach Słońca. Marsa (+1.4) w lipcu, można odnaleźć  nad ranem coraz wyżej nad północno-wschodnim horyzontem  w  gwiazdozbiorze Byka,  a  w  sierpniu  w  Bliźnietach.   Warunki  do  jego  obserwacji systematycznie poprawiają się z upływem dni wakacyjnych, ale wciąż  za mało, aby dostrzec  jakieś  szczegóły  na  tarczy  planety,  gdyż  Mars znajduje się obecnie bardzo daleko od Ziemi.
W dniu 27  lipca  nastąpi zbliżenie Ksieżyca do Marsa na odleglość pół stopnia.  Również nad  ranem  w  lipcu, możemy  obserwować  Jowisza (-2.4), świecącego w gwiazdozbiorze Ryb, który pod koniec miesiąca, w momencie górowania, wzniesie się na ponad 40  stopni  nad  południowo-wschodnim horyzontem, zaś w sierpniu będzie już widoczny w drugiej połowie nocy.
     Natomiast wieczorem w gwiazdozbiorze Panny, nad zachodnim horyzontem, spróbujmy w lipcu odnaleźć Saturna (+0.9). Można go jeszcze obserwować do końca miesiąca, w godzinę po zachodzie Słońca, a później, od połowy sierpnia będzie już praktycznie niewidoczny,  bo  skryje  się w  jego promieniach. Natomiast Uran (+5.7)  i  Neptun  (+7.8)  widoczne  są  w drugiej połowie nocy, odpowiednio w  gwiazdozbiorach  Ryb  i  Wodnika. Sierpień jest szczególnie dobrym miesiącem do obserwacji tych  planet, w związku z ich przebywaniem blisko opozycji:  Neptun  -  23.VIII.,  a Uran - 27.IX. Aby je dostrzec, musimy poslużyć się chociażby lornetką. Natomiast Pluton planetę karłowatą, można znaleźć w pierwszej  połowie nocy w gwiazdozbiorze Strzelca, stosując do obserwacji  lunetę  15  cm srednicy,  czyli  taką,  jaką   dysponuje   pod   kopułą   Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne (tel. 12-281-15-61) w Niepołomicach.

  W drugiej połowie lipca, z  maksimum  28.  VII.,  można  obserwować powolne  meteory  z   roju   Akwarydów,   których   radiant   leży   w
gwiazdozbiorze Wodnika; w obserwacjach nie będzie przeszkadzał Księżyc w nowiu.

  Natomiast od 17 lipca do 24 sierpnia  promieniuja  Perseidy,  zwane też łzami św.  Wawrzyńca.  Główne  maksimum  wystąpi  w  nocy  z  12/13 sierpnia. Obserwacjom będzie przeszkadzał Księżyc w  pełni.  Zapraszam mimo wszystko do obserwacji tego słynnego roju - warto  będzie  zarwać trochę nocy z piątku na sobotę, by zobaczyć "spadające gwiazdy". 

 Zatem z mnogości zjawisk,  które  polecałbym  Państwa  uwadze,  to poranne złączenie Marsa z Ksieżycem w  dniu  27  lipca,  na  odleglość około pół stopnia oraz, a może przede wszystkim, wczesnoporanny spacer w miłym chłodzie, przy wonnym kwieciu lipowym.  Zostawmy,  chociaż  na chwilę, nasze przyziemne sprawy, spójrzmy wówczas w niebo,  i  w  taki oto czarowny  sposób  znajdziemy  się  na  półmetku  wakacji  2011.
 W sierpniu zaś czekają nas obserwacje meteorów. W tym miejscu wypada  mi tylko Państwu życzyć oprócz pogody ducha, dobrej pogody  obserwacyjnej i na koniec staropolskie przysłowie:
                 "Lepsze jedno lato, niż dwie zimy"    
  Adam Michalec
Kraków, czerwiec 2011