Spójrz w niebo - listopad 2011

  Spojrzenie w listopadowe niebo 2011

   

U nas, praktycznie przez najbliższe cztery miesiące, Słońce będzie wschodzić i zachodzić pod niewielkim kątem w stosunku do horyzontu, a zatem będą dłuższe niż latem świty i zmierzchy. W związku z tym będziemy mogli podziwiać piękne zjawiska zorzy porannej czy wieczornej - tej niezwyklej gry świateł na niebie - jeśli tylko nie bedzie wielkiego zachmurzenia lub gęstej mgły. W te szare, chłodne a coraz to krótsze dni, można tu zacytować następujące przysłowie:

"Deszcze listopadowe budzą wiatry grudniowe"

Mimo wszystko nas interesuje Słońce, które jak zwykle nie próżnuje Jego deklinacja systematycznie z dnia na dzień maleje, a w związku z tym długość dnia, na półkuli północnej, stale się skraca, zas na południowej - wydłuża i tam teraz mają wionę.. W listopadzie u nas ubędzie dnia "już tylko" o 81 minut; z 9 godz. 48 minut w pierwszym dniu, do 8 godz. 27 minut ostatniego dnia miesiąca. W dniu Wszystkich Świętych, Słońce wschodzi o godz. 6.30 a zachodzi o 16.18. Natomiast ostatniego listopada wschód Słońca nastąpi o godz. 7.15, zaś zachód o 15.42. Słońce we wtorek 22 listopada, "przechodzi" o godz. 17.10 ze znaku Skorpiona (Niedźwiadka) w znak Strzelca. Ponadto praktycznie przez cały miesiąc, aktywność magnetyczna Słońca będzie duża nawet bardzo duż. Jednym słowem, kryzys w ilości plam na Słońcu (czyli braku silnych pól magnetycznych) nasza gwiazda ma już w 24 cyklu za sobą, co na Ziemi zaowocuje być może bogactwem zórz polarnych. Natomiast w dniu 25.XI. wystąpi częściowe zaćmienie Słońca, obejmujęce Antarktydę z przyległościami, dlatego u nas będzie ono niewidoczne.

Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będziemy mieli w drugiej połowie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca będzie następująca: pierwsza kwadra 2.XI. o godz.17.38, pełnia 10.XI. o godz. 21.16, ostatnia kwadra 18.XI. o godz. 16.09 i nów 25.XI. o godz. 06.10. W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc będzie 8.XI. o godz. 14, a w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyctuż po północy z 23/24. XI.

Jeśli chodzi o planety, to Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i będzie niewidoczny. Wenus, jako Gwiazda Wieczorna (-3.7), świecić będzie w ostatnich dniach listopada, bardzo nisko nad południowo-zachodnim horyzontem. Warunki do jej obserwacji będą jednak trudne ze wzgledu na zorzę wieczorną. Mars (+0.9) w gwiazdozbiorze Lwa dostępny będzie do oberwacji w drugiej połowie nocy. Natomiat w pierwszej połowie nocy, na granicy konstelacji Ryb i Barana łatwo znajdziemy Jowisza (-2.9). Przez lunetę bez trudu dostrzeżemyczerwoną plamę na jego tarczy oraz cztery satelity galileuszowe. Saturna (+0.7), który gości w gwiazdozbiorze Panny, można obserwować nad ranem, coraz to wyżej ponad horyzontem z upływem dni listopadowych. Warto nań spojrzeć przez lunetę, ze względu na to, ze będzie widoczna ku Ziemi lekko przechylona krawedź pierścieni, co ułatwi dostrzeżeniejego satelitów,a w szczególności Tytana - największego spośrod znanych nam księżycówW Układzie Słonecznym. Uran (+5.8) i Neptun (+7.9) są dostępne w pierwszej połowie nocy, na południu nieba - odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Wodnika. Natomiast "karłowata planeta" Pluton, podobnie jak Merkury, wędruje po niebie zbyt blisko Słońca i jest niedostępny do obserwacji. Natomiast bez względu na pogodę będzie można złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatoum Astronomicznym im. K. Kordylewskiego, mieszczącym się w Niepołomicach, przy ul.Kopernika 2 (tel. 12-281-15-61), aby tam zobaczyć sztuczne niebo w planetarium, lub zaobserwować przez lunetę przynajmniej Jowisza lub Księżyc

. W listopadzie promieniują dwa silne roje meteorów, Taurydy i Leonidy. Taurydy mają podwójny radiant (południowy - S i północny - N) w gwiazdozbiorze Byka, a maksimum ich aktywności przypada na 5.XI.(S) i 12.XI.(N). Ten to pozostałość po warkoczu krótkookresowej (obiegała Słońce w ciągu 3.3 lat) komety Enckego, która swego czasurozpadła się na dwie części. Obserwuje się przeciętnie z tego roju od 10 do 15 "spadających gwiazd" na godzinę. Stosunkowo często wystepują też jasne bolidy, wybiegające z obszaru nieba w pobliżu Plejad i Hiad. W tym roku obserwacjom wieczornym roju (S) będzie przeszkadzał Księżyc podążający do pełni, zaś w momencie maksimum roju (N) będzieon w ostatniej kwadrze, zatem nie będzie przeszkadzał w obserwacjach w pierwszej połowie nocy.

Leonidy zaś promieniują z konstelacji Lwa, od 10 do 23 listopada (do 20 przelotów/godz), z maksimum 18.XI. Rój ten związ n yjest z pozostalością po warkoczu komety Tempel-Tuttle'a. Warunki obserwacyjne tego roju nie będą najlepsze, bowiem w drugiej połowie nocy utrudni obserwacje Księżyc.

Dysponując wolną chwilą spójrzmy w niebo, niestety najcześciej spowite mgłami i chmurami, o czym dobitnie świadczy takie przysłowie:

"Pogoda listopadowa, taka jak i Tytusowa (4.I.)"

Zatem u progu grudnia, pogodnego nieba, Państwu i sobie gorąco życzę.

Adam Michalec