Spójrz w niebo - grudzień 2011

Spojrzenie w grudniowe niebo 2011

   
"W pierwszym tygodniu grudnia gdy pogoda stała, będzie zima długo biała"

Zobaczymy czy przysłowie sie sprawdzi, po ciepłej jesiennej pogodzie. Astronomiczna zima rozpocznie się w czwartek 22.XII. rano o godz. 06.30. Wtedy to Słońce przechodzi ze znaku Strzelca w znak Koziorożca. Zanim jednak ten fakt nastąpi, to w pierwszych dwóch dekadach miesiąca, długość dnia jeszcze się skraca, ale już od Bożego Narodzenia dnia przybywa. Do 16 grudnia ubędzie dnia w Małopolsce "tylko" o 20 minut; z 8 godz. 25 minut na początku miesiąca, do 8 godz. 5 minut w dniu 17 grudnia. Potem - jak to się potocznie mówi - długość dnia przez 9 dni stoi w mierze (są tylko sekundowe zmiany długości dnia, praktycznie niezauważalne), a już na koniec miesiąca przybędize dnia o 4 minuty. W szczególności słuszne jest przysłowie, że "Swięta Luca - dnia przyrzuca". Imieniny Łucji przypadają na 13 grudnia i praktycznie tylko do tej daty ubywa dnia po południu; wtedy też przypada najwcześniejszy zachód Słońca w Małopolsce (godz. 15.38). Natomiast rano dnia jeszcze ubywa do Nowego Roku; wtedy mamy najpóźniejszy wschód Słońca w Małopolsce (godz. 7.39). Te nierównomierności wynikają z faktu, ze Ziemia obiega Słońce po orbicie eliptycznej, poruszając się z niejednostajną prędkościa (ok.30 km/sec). Natomiast my, ze wzgledów czysto praktycznych, posługujemy się czasem średnim słonecznym - upływającym równomiernie, a nie czasem słonecznym prawdziwym - upływającym nierównomiernie. W astronomii te dwa czasy można przeliczyć z jednego na drugi, poprzez tzw. równanie czasu. Ponadto, żeby nie trzeba było ciągle przestawiać zegarków przy zmianie miejsca pobytu, wprowadzono czasy strefowe zmieniające się - przynajmniej teoretycznie, bo praktycznie zależy to od przebiegu granic państw - co 15 stopni długości geograficznej. U nas obowiązuje Czas Środkowo Europejski (CSE). Ponadto wprowadza się tzw. czasy dekretowe - np. w Polsce, czas letni (CSE + 1 godz.). Natomiast tylko dla porzędku i zaspokojenia ciekawości podam Państwu, że w dniu 1 grudnia Słońce wschodzi w Krakowie o godz. 7.17, a zachodzi o 15.42. Natomiast w sylwestrowy dzień, wschód Słońca nastąpi o godz. 7.39, a zachód o godz. 15.48. Na pocieszenie trzeba dodać, że rozpoczynająca się na naszej półkuli astronomiczna Zima jest najkrótszą porą roku. Trwa ona aż, lub tylko 89 dni! Lato zaś, jest nieomal o 5 dni od niej dłuższe. Ta różnica długości pór roku spowodowana jest właśnie wspomnianym wyżej kształtem okołosłonecznej orbity ziemskiej. Mimo wszystko zawsze nam się wydaje, ze Lato mija zbyt szybko. Poza tym, z początkiem stycznia 2012 roku, Ziemia w swym ruchu rocznym po Ekliptyce znajdzie się najbliżej Słońca, ale o tym poplotkujemy sobie spogladając po Nowym Roku, w styczniowe niebo.

W tym miesiącu aktywność magnetyczna Słońca będzie na wysokim poziomie. Dysponując odpowiednimi przyrządami, w ciągu całego miesiąca, będzie można dostrzec w fotosferze Słońca liczne, bogate grupy plam, należące do 24 cyklu aktywności, a położonych dość symetrycznie po obu stronach równika słonecznego.

Natomiast ciemne i długie, prawie bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będziemy mieli w ostatniej dekadzie miesiąca. Kolejność faz Księżyca będzie bowiem nastepująca: pierwsza kwadra 2.XII. o godz.10.52, pełnia 10.XII. o godz. 15.36, ostatnia kwadra 18.XII. o godz.01.48 i nów 24.XII. o godz.19.06.

W dniu 10.XII. wystąpi całkowite zaćmienie Księżyca, ale tylko końcówka częściowego i półcieniowego zaćmienia, przy jego wschodzie, być może będzie widoczne Małopolsce. Początek zaćmienia częściowego wystaąi bowiem o godz.13.46, na 108 minut przed wschodem Księżyca. Poczaąek zaćmienia całkowitego nastąpi o 15.06, na 32 minuty przed wschodem, a maksimum o 15.32, na 6 minut przed jego wschodem, zaś koniec zaćmienia całkowitego o 15.57, a wtedy Księżyc będzie zbyt nisko nad naszym horyzontem, aby go dostrzec. Koniec zaćmienia częściowego nastąpi o godz. 17.18, a półcieniowego o 18.30 i wtedy Księżyc będzie już ponad 20 stopni nad horyzontem. Oby tylko pogoda dopisała w tej końcówce zaćmienia. W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc znajdzie się 6.XII. o godz.02, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie 22.XII. o godz.04.

Jeśli zaś chodzi o planety, to Merkurego (-0.2) będzie można obserwować w drugiej połowie miesiąca, nisko na południowo-wschodnim niebie. Na godzinę przed wschodem Słońca powinniśmy go dostrzec około 10 stopni nad horyzontem. Zaś 23.II o godz.05 planeta znajdzie się o 3 stopnie na północ od Księżyca podążającego do nowiu. Wenus, jako Gwiazdę Wieczorną (-4) znajdziemy przez cały miesiąc nisko na południowo-zachodnim niebie, a pod koniec grudnia dotrze ona już do wysokości około 15 stopni nad horyzontem, co nam ułatwi jej obserwacje. Mars (+1) znajduje się na niebie w gwiazdozbiorze Lwa i można go obserwować w drugiej połowie nocy. Natomiast Jowisz (-2.9), widoczny będzie w pierwszej połowie nocy i w tym roku będzie miał największe szanse (po zachodzie Wenus) na wystąpienie w roli pierwszej gwiazdki w Wieczor Wigilijny, chyba, że południowo-zachodni nieboskłon będzie zasnuty chmurami.

Saturna (+0.6) możemy obserwować w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Panny. Aby go zobaczyć trzeba wstać przed świtem. Urana mozna próbować obserwować wieczorem w gwiazdozbiorze Ryb, nad południowym horyzontem, jako gwiazdkę +6 wielkości. Z upływem dni grudniowych Neptun (prawie +8 wielkość) będący w gwiazdozbiorze Wodnika, praktycznie zniknie w wieczornej zorzy Słońca, podobnie jak karłowata planeta Pluton, który znajduje się na niebie w pobliżu naszej gwiazdy i jest niewidoczny.

Natomiast od wieczora na południowym wschodzie będzie się dumnie prezentował charakterystyczny gwiazdozbiór Oriona, z najjaśniejszą gwiazdą nieba u jego stóp, Syriuszem (wielkosc -1.5), należącą do gwiazdozbioru Psa Wielkiego. Aby chociaż część tych zjawisk zaobserwować, można przespacerować się po porannym czy wieczornym, rześkim powietrzu i złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym w Niepołomicach , przy ul. M.Kopernika 2 (tel. 12 - 281-15-61).

W tym miesiącu promieniują - z bardziej znanych - dwa roje meteorów, Geminidy i Ursydy. Geminidy mają radiant w gwiazdozbiorze Bliźniąt, a maksimum ich aktywności przypada w dzień 14 grudnia. Ten rój meteorów to prawdopodobnie pozostałość po asteroidzie Phaeton (wygasłej komecie), promieniujący w dniach od 7 do 17 grudnia, a przez trzy dni (od 13-15. XII.) nawet w ilolości 60 do 90 "spadających gwiazd" na godzine. W obserwacjach będzie nam przeszkadzał Księżyc po pełni. Natomiast radiant Ursydów leży wysoko w gwiazdozbiorze Małej Niedźwiedzicy, jego maksimum przypada na noc 22/23.XII. Rój ten jest słabszy od poprzedniego (5 - 20 przelotów/godz). Natomiast warunki obserwacyjne Ursydów będą dobre, bowiem Księżyc będzie prawie w nowiu.

Ze zjawisk, które bym Państwu szczególnie polecał do obejrzenia na niebie, oprócz oczywiście wspomnianych powyżej rojów meteorów, to pojawienie się w Wigilię tzw. pierwszej gwiazdki. Będzie to znak, że czas już - po wspólnej modlitwie - zasiąść do rodzinnego stołu i łamiać się tradycyjnie opłatkiem, złożyć sobie wzajemnie serdeczne i optymistyczne życzenia doczekania w zdrowiu Nowego 2012 Roku. Pamięetajmy przy tym, obserwujâąc przyrodę, o staropolskim przysłowiu:

"Suchy grudzień - sucha wiosna i suche lato"

Dysponując zaś wolną chwilą, w ostatnią w 2011 roku Sylwestrową noc, spójrzmy w niebo, bowiem o północy w Małopolsce góruje - czyli przechodzi przez południk - wspomniana powyżej, najjaśniejsza gwiazda na niebie - Syriusz z gwiazdozbioru Wielkiego Psa, a zatem byle do upragnionej Wiosny - czego Państwu serdecznie życzę.


Adam Michalec