Odkryto nowe paliwo podtrzymujące powstawanie gwiazd w Drodze Mlecznej?

MWH
Wielkoskalowe ruch obłoków gazu w Drodze Mlecznej.
Źródło: NASA/ESA/A. Feild (STScI)

Nicolas Lehner oraz Christopher Howk, astrofizycy z Uniwersytetu Notre Dame, Indiana w USA odkryli brakujące paliwo, które prawdopodobnie zasila proces formowania się gwiazd w naszej Galaktyce. Tym paliwem są masywne obłokib zjonizowanego gazu, które spadają w kierunku dysku Galaktyki z jej halo i przestrzeni międzygalaktycznej.

Dzięki wykorzystaniu nowego instrumentu zainstalowanego w teleskopie kosmicznym Hubble'a (NASA/ESA Hubble Space Telescope): spektrografu COS (ang. Cosmic Origins Spectrograph) udało się po raz pierwszy wyznaczyć odległości do szybko poruszających się obłoków zjonizowanego gazu. Takie obłoki zawierające dużą ilość gazu były już wczesnej obserwowane i występują powszechnie pokrywając dużą część galaktycznego nieba, a teraz okazało się, że znajdują się one w grawitacyjnym zasięgu naszej Galaktyki. Astronomowie spodziewali się, że szybko poruszające się obłoki mogą być rezerwuarem gazu, ale nie wiedzieli o ich oddziaływaniu z naszą Galaktyką.

Wcześniejsze badania szybko poruszających się obłoków gazu polegały na wykorzystaniu światła kwazarów, które propaguje się przez badany obłok. Pierwiastki wchodzące w skład obłoku gazu mogą powodować absorpcję małej ilości światła źródła znajdującego się za obłokiem. Taki ślad w widmie w postaci linii absorpcyjnych pozwala astronomom określić własności gazu w badanym obłoku. Wykorzystanie kwazarów w związku z ich znaczną odległością nie dało informacji o lokalizacji gazu. Astrofizycy z Uniwersytetu Notre Dame wykorzystali do tego celu 27 gwiazd znajdujących się naokoło Drogi Mlecznej, do których odległości były wyznaczone. Badania te potwierdziły, że zjonizowane obłoki gazu w większości znajdują się w halo Drogi Mlecznej. Obszar, w którym obłoki zjonizowanego gazu opadają na dysk Galaktyki ma promień rzędu 40 tysięcy lat świetlnych. Obłoki gazu nie są rozmieszczone równomiernie wokół Galaktyki i gromadzą się tylko w pewnych miejscach. Przestrzeń wokół Drogi Mlecznej jest tylko w jednej części okupowana przez obłoki gazu, co przypomina częściowe zakrycie nieba w pochmurny dzień. Teoretyczne modele dynamiki takich obłoków są konsystentne z obecnymi obserwacjami, gdy obłoki są daleko od dysku Galaktyki poruszają się szybko w jego kierunku, natomiast gdy są blisko to są hamowane i poruszają się wolno.

Odkryty zapas gazu w postaci szybko poruszających się obłoków gazu, które opadają na Drogę Mleczną może być szybko zmieniony na gwiazdy. Wydaje się, że brakujące paliwo, które może podtrzymywać formowanie się gwiazd w naszej Galaktyce zostało odkryte, ale pozostaje pytanie o o jego źródło.

5 września 2011
Źródło | Wojciech Jurusik

Liczba odsłon: 1768