Pożegnanie misji GALEX

GALEX
Artystyczna wizja misji GALEX. Źródło: Karl Forster / Caltech
W ostatnich miesiącach  aż trzy misje NASA zakończyły pracę. Na początku kwietnia pożegnany został teleskop Herschela, w czerwcu COROT, a w ostatnich tygodniach obserwacje zakończył GALEX czyli Galaxy Evolution Explorer.

GALEX był kosmicznym teleskopem należącym do NASA, który prowadził obserwacje w zakresie promieniowania ultrafioletowego. Pracę rozpoczął w kwietniu 2003 roku, kiedy to został wyniesiony na orbitę na pokładzie rakiety Pegasus XL 28.

Obserwacje prowadzone były dzięki dwóm instrumentom – pierwszy pracujący w zakresie bliskiego ultrafioletu (od 180 do 280 nm), drugi w dalekim ultrafiolecie (od 135 do 180 nm). Ten drugi uległ nieodwracalnej awarii w 2009 roku.  Była to bardzo wyjątkowa misja, ponieważ po raz pierwszy w historii NASA przekazała  opiekę nad  funkcjonowaniem  oraz finansowanie  prywatnej organizacji (Caltech). Miało to miejsce w 2012 roku.

Głównym celem misji były obserwacje galaktyk, poświęcone analizie ich ewolucji oraz badaniu procesów formowania się gwiazd w początkowych stadiach istnienia Wszechświata.

Planowano, że GALEX będzie prowadził obserwacje przez 29 miesięcy, ale czas jej pracy przedłużano trzykrotnie. W 2012 roku sądzono, że stan sondy jest dobry i pozwoli jeszcze na wiele miesięcy obserwacji – dokończy wykonywanie przeglądu całego nieba w promieniowaniu ultrafioletowym.
Sonda zakończyła obserwacje 28 czerwca 2013 roku, ale na orbicie pozostanie jeszcze przez 65 lat. Potem spłonie w atmosferze ziemskiej.
Christopher Martin, główny opiekun projektu, podkreśla, że zakończenie misji było świadome. Przy dużym wysiłku można było przedłużyć jeszcze działanie teleskopu zaledwie o kilka miesięcy, ale biorąc pod uwagę 10 lat pracy GALEXa zdecydowano się na zakończenie misji.


Alicja Wierzcholska | Źródło:  Sky & Telescope

Liczba odsłon: 828