Satelita IBEX pokazał nam warkocz Układu Słonecznego

Inne gwiazdy posiadają „ogony”, które ciągną się za nimi na podobieństwo warkoczy kometarnych. Naukowcy wykorzystali satelitę IBEX (Interstellar Boundary Explorer) w celu znalezienia ostatecznych dowodów na istnienie podobnej struktury w Układzie Słonecznym. Gwiazdy, patrząc od górnego lewego rogu zdjęcia i przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, to LL Orionis; BZ Cam; i Mira. Źródło: NASA/HST/R.Casalegno/GALEX

Naukowcy od dawna już podejrzewali, że za Układem Słonecznym, a konkretniej za tzw. heliosferą – otaczającym go gigantycznym bąblem , może się ciągnąć coś na kształt warkocza kometarnego. Bowiem cała heliosfera, podobnie jak kometa, porusza się z dużą prędkością w przestrzeni kosmicznej. Pierwsze zdjęcia z satelity IBEX, opublikowane w roku 2009, pokazały nam jak gdyby wstęgę wysokoenergetycznej emisji neutralnych atomów (ENA), krążącą po stronie „podwietrznej” Układu Słonecznego. Nazwano ją „ogonem słonecznym”. Była ona jednak niewielka i wydawała się jedynie małą odnogą głównej, podobnej struktury, obecnej także po stronie „zawietrznej”.

W ciągu dwóch lat IBEX miał okazję zaobserwować również okolice heliosfery w tym kierunku. Badacze odkryli wówczas drugi warkocz, czy też ogon, położony przeciwstawnie do wcześniej zaobserwowanego. Po redukcji danych okazało się, że za heliosferą podąża złożona struktura, przypominająca bardziej loby niż pojedynczy ogon. Możliwe też, że są to dwa całkiem oddzielne warkocze, wygięte w tył zgodnie z kierunkiem ruchu Układu Słonecznego.


Dane z
IBEX dowodzą również, że ten „helioogon” jest obszarem, w jakim szybko poruszający się wiatr słoneczny wypływa i ostatecznie ucieka z heliosfery. Wiatr ten deformuje w dużej mierze pole magnetyczne Słońca oraz wiatr z pobliskich gwiazd, w wyniku czego nie jest zachowana symetria sferyczna (przestrzeń "wypełniana" tym wiatrem nie jest kulą). Wiatr słoneczny odkształca również silnie magnetosferę Ziemi, a obłoki plazmy emitowane podczas rozbłysków słonecznych, będące formą zaburzenia gęstości i prędkości wiatru, powodują burze magnetyczne.


Liczba odsłon: 1598


Te dane z satelity NASA, IBEX, pokazują, co można by zaobserwować patrząc w dół wzdłuż warkocza Układu Słonecznego. Barwy żółte i czerwone reprezentują obszary pełne wolno poruszających się cząsteczek, podczas gdy błękitne to obszary szybkich i wysokoenergetycznych cząstek. Źródło: NASA/IBEX