Słowo o Charonie

Astronomowie z MIT i Williams College donoszą, że Charon, największy księżyc Plutona nie posiada żadnej znaczącej atmosfery. Jeśli jednak jakaś istnieje – jej gęstość nie może być większa niż jedna milionowa gęstości atmosfery ziemskiej.

Źródło : MIT/NASA

Latem ubiegłego roku naukowcy zdołali zaobserwować prawie minutowe przejście satelity przed tarczą gwiazdy C313.2 dzięki czemu wykluczyli istnienie atmosfery oraz dokonali niezwykle dokładnych pomiarów obiektu. Promień satelity to 606 ± 8 km, a błąd pomiaru spowodowany jest lokalnymi nierównościami gruntu i prawdopodobnie niesferycznym kształtem księżyca. Jego gęstość jest mniej więcej 1/3 gęstości Ziemi, co potwierdza podejrzenie o skalisto-lodowej strukturze Charona.

Mniej więcej o połowę mniejszy od swej planety Charon tworzy z nią bardzo unikalną parę w naszym Układzie Słonecznym. Brak widocznej atmosfery nie jest zgodne z tezą jakoby Pluton i Charon uformowały się ze stygnącego i kondensującego się gazu i pyłu międzyplanetarnego. Bardziej prawdopodobne jest to, że satelita powstał w wyniku zderzenia jakiegoś ciała niebieskiego z proto-Plutonem, co bardzo przypomina jedną z teorii o powstaniu naszej rodzimej pary Ziemia-Księżyc.

Grupa MIT-Williams zapowiada szersze użycie swojej metody zakryciowej w celu poszukiwań atmosfer wokół obiektów pasa Kuipera o rozmiarach zbliżonych do Plutona.

10 stycznia 2006

Źródło: NASA | Karolina Wojtkowska

Liczba odsłon: 1100