W podczerwieni rządzą odległe galaktyki

Fot. Start teleskopu BLAST na biegunie południowym w grudniu 2006 r.
Źródło: BLAST

Badania prowadzone w ciągu ostatnich dziesięciu lat pokazały
istnienie wielu masywnych, jasnych galaktyk na wysokich redshiftach. Wiedzę tą wzbogaciły niedawno dane z teleskopu BLAST.
Teleskop BLAST (ang. Balloon-borne Large-Aperture Submillimeter Telescope) to teleskop wyniesiony za pomocą balonu w grudniu 2006 r. na Antarktydzie. Z wysokości 36 km mógł obserwować światło z odległych galaktyk na 3 długościach fal w podczerwieni, które na powierzchni Ziemi pochłania nasza atmosfera.

Pomiary prowadzone na falach submilimetrowych wskazują, że galaktyki na redshiftach od 1 do 4 przechodzą fazę gwałtownego (w skali kosmicznej) tworzenia gwiazd. W pyłowych kokonach tworzą się kolejne gwiazdy niewidoczne w zakresie optycznym. Tempo ich tworzenia jest kilkaset razy większe niż w naszym lokalnym-współczesnym Wszechświecie.
Połowa wysokoenergetycznego promieniowania tych młodych gwiazd jest pochłaniana przez otaczające je gazowo-pyłowe chmury, które podgrzewają się do temperatury 30K (-243 C). Następnie chmury ponownie emitują to promieniowanie, ale już w zakresie podczerwonym. Połączny efekt świecenia od wielu dalekich galaktyk dawał silne pozagalaktyczne tło promieniowania. Obecne badania o wysokiej rozdzielczości łączące dane z teleskopu-balonu BLAST, teleskopu kosmicznego Spitzer i teleskopu Maxwell na Hawajach, separują tło na promieniowanie pochodzące od różnych odległych galaktyk. Okazało się, że ponad 70% światła podczerowonego pochodzi z galaktyki na z ≥1.2 Rozkład jasności źrodeł obserwowanych w podczerwieni (w zakresie 24-850 µm) może zostać użyty do weryfikowania modeli formowania i ewolucji pyłowych galaktyk aktywnie tworzących gwiazdy.

23 kwietnia 2009
Źródło: Nature, Vol. 458 | Karolina Zawada

Liczba odsłon: 1024