Zagadka marsjańskiego metanu


Fot. Rozkład metanu na Marsie. Źródło: NASA

Naukowcy wykluczyli jedynie meteorytowe pochodzenie metanu na Marsie. Według ich przypuszczeń gaz może być wytwarzany także przez żywe organizmy czerwonej planety. Marsjański metan ma bardzo krótki czas życia – zaledwie kilka tysięcy lat. Za uszczuplanie jego zapasów odpowiedzialne są chemiczne reakcje zachodzące w atmosferze planety wywołane światłem słonecznym. 

Gazu jednak nie brakuje. Naukowcy przeanalizowali dane obserwacyjne z teleskopów i bezzałogowych misji kosmicznych i odkryli, że metan na Marsie podlega ciągłemu uzupełnianiu z nieznanego źródła. Dotychczas sądzono, że za podnoszenie poziomu metanu na planecie odpowiedzialne są meteoryty. Silnie rozgrzane skały przechodzące przez atmosferę mogą powodować zainicjowanie reakcji chemicznych, w wyniku których uwalniane są różne gazy, w tym także metan. Jednakże, nowe badania przeprowadzone przez pracowników Imperial College w Londynie pokazują, że ilość metanu uwalnianego w ten sposób jest zbyt mała i nie tłumaczy aktualnego poziomu gazu w atmosferze Marsa. 

W odkryciu badacze użyli techniki o nazwie Quantitive Pyrolysis-Fourier Transform Infrared Spectroscopy, dzięki której byli w stanie stworzyć warunki przechodzenia mateorytów przez marsjańską atmosferę w laboratorium. Po rozgrzaniu meteorytu do temperatury 1000°C przeprowadzono podczerwoną analizę uwalnianych gazów. Następnie ilość metanu wytworzonego w eksperymencie porównano z już opublikowanymi obliczeniami obserwacyjnymi. W wyniku eksperymentu okazało się, że każdego roku produkowanych jest zaledwie 10 kg meteorytowego metanu – niewielka część ze 100 – 300 ton, które corocznie uzupełniają atmosferę planety. 

Wcześniejsze badania wykluczyły również wulkaniczne pochodzenie metanu. Pozostały zatem jedynie dwie teorie pochodzenia tego gazu na Marsie. Jedna z nich mówi o jego produkcji przez mikroorganizmy żyjące w marsjańskiej glebie jako produkt uboczny procesów metabolicznych. Druga podpiera pogląd, że metan jest wytwarzany podczas reakcji zachodzących pomiędzy skałami wulkanicznymi a wodą. W rozwiązaniu zagadki ma pomóc misja na Marsa, planowana przez naukowców NASA i ESA w 2018 roku. Zadaniem misji będzie rewizja obu teorii.

9 grudzień 2009
Źródło | Karolina Wojtkowska

Liczba odsłon: 1118