Zaginiony Beagle odnaleziony na Marsie?

Model lądownika Beagle 2.
All rights reserved Beagle 2
19. grudnia 2003 roku malutki statek kosmiczny o nazwie Beagle 2 został wypuszczony z pokładu orbitującej wokół Marsa sondy Mars Express. W dniu Bożego Narodzenia lądownik wszedł w atmosferę planety z prędkością 20.000 km/h i od tego momentu słuch po nim zaginął. Najnowsze doniesienia wskazują, że NASA mogła odnaleźć zgubę, która stanowiła część misji prowadzonej przez Europejską Agencję Kosmiczną.

The Guardian donosi, że przedstawiciele NASA związani z kamerą HiRISE zamontowaną na pokładzie Mars Reconnaissance Orbiter (MRO) będą uczestniczyć w ten piątek (16. stycznia) w konferencji, w trakcie której przekażą najnowsze wieści na temat misji Beagle 2.

Przypuszcza się, że kamera, która może wykonywać zdjęcia obiektów o wielkości mniejszej niż 1 metr, mogła zarejestrować zagubiony lądownik, podobnie jak było to w przypadku dwóch lądowników Viking, które osiadły na powierzchni Marsa w 1976 roku.

“HiRISE to jedyny instrument na Marsie, który jest w stanie zobaczyć Beagle 2”, zdradza Shane Byrne, naukowiec z University of Arizona pracujący przy HiRISE. “Na pewno (lądownik) znajduje się blisko miejsca planowanego lądowania. Wszedł w atmosferę w odpowiednim czasie i miejscu”. Szczegóły jednak poznamy dopiero w piątek, ponieważ Byrne i jego koledzy zostali poproszeni o nie udzielanie dalszych informacji na ten temat do czasu konferencji.

Celem lądownika Beagle 2, który kształtem przypomniał latający talerz, było zbadanie skał, powierzchni gleby Czerwonej Planety oraz to co znajduje się pod nią. Nazwa lądownika pochodzi o nazwy statku, na pokładzie którego podróżował i prowadził badania Karol Darwin. Sonda była wyposażona w robotycznę ramię z zamontowanymi instrumentami do pobrania próbek gleby z i spod powierzchni planety, a także z wnętrza skał. Pobrane próbki miały być następnie przeniesione na pokład Beagle 2, do odpowiedniego pieca i następnie podgrzane. Wydobywający się gaz miał zostać zbadany przez spektrometr masowy pod kątem obecności śladów życia, głównie śladów węgla.

Niestety nic jednak takiego się nie stało. Kontakt z Beagle 2 utracono, a on sam zaginął na ponad dekadę. Jeśli jednak w piątek jego odnalezienie zostanie potwierdzone, to pomoże to w odrzuceniu wielu hipotez na temat tego co się stało, np. jedna z nich zakładała, że Beagle 2 spłonął w atmosferze planety.



Liczba odsłon: 2098


Sonda Mars Express zbliża się do Czerwonej Planety po podróży trwającej pół roku  (wizja artystyczna).
All rights reserved Beagle 2



Lądownik Beagle 2 odłącza się do Mars Express (wizja artystyczna). 
All rights reserved Beagle 2