CHANDRA

Dane rentgenowskie dobrze zabezpieczone na przyszłość!

Archiwizowanie danych astronomicznych to nic innego jak zabezpieczanie ich na przyszłość - nie tylko dla przyszłych pokoleń, ale i astronomów, którzy być może zechcą z nich skorzystać już za kilka lat. Troska o takie dane staje się szczególnie istotna w przypadku współczesnych i zarazem bardzo nowoczesnych teleskopów.

Tajemnica Gromady w Perseuszu

W ponad 70 gromadach galaktyk na fali 0.35 nm widać linię, której nie można przyporządkować do żadnego znanego pierwiastka. Niektórzy uważają, że to sygnał ciemnej materii.

Odporna gwiazda przeżyła wybuch supernowej

Gdy masywnej gwieździe wyczerpie się całe paliwo, zapada się ona w sobie pod wpływem grawitacji, a następnie eksploduje jako supernowa. Wybuch taki jest bardzo silny, możliwe jest jednak jak się okazuje, że drugi składnik układu podwójnego gwiazd może go przetrwać. Zespół astronomów analizujący dane z Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra znalazł właśnie jedną z takich „silnych” gwiazd.

Uciekający pulsar

Należący do NASA Teleskop Kosmiczny Chandra zaobserwował szybko poruszający się pulsar, który uciekając z pozostałości po wybuchu supernowej wyrzuca z siebie wysokoenergetyczny strumień cząstek. Rozmiar tego strumienia czyni go najdłuższym znanym nam obiektem w Drodze Mlecznej.

Niesamowita moc czarnej dziury

Czarna dziura uformowała wielką strukturę w otaczającym ja gazie, co powstrzymało powstanie miliardów gwiazd. Astronomowie odkryli właśnie jedną z najsilniejszych znanych dotąd czarnych dziur. Wykorzystano w tym celu orbitalny teleskop rentgenowski – obserwatorium Chandra.

Astronomowie zaobserwowali najbardziej zatłoczoną galaktykę

Galaktyki NGC 4649 i M60-UCD1
Dwa obserwatoria kosmiczne należące do NASA, wsparte teleskopami naziemnymi, zaobserwowały małą, zwartą galaktykę, która może być najbardziej zatłoczoną galaktyką w naszej części Wszechświata. Nosi oznaczenie M60-UCD1.

Galaktyka karłowata przyłapana na zderzeniu z duża galaktyką spiralną

Chandra
Galaktyka karłowata wpadła z impetem na galaktykę spiralną. Temperatura wzrosła do 6 mln kelwinów. Gdzie? 60 milionów lat świetlnych od Ziemi.

Badanie ekstremalnej materii poprzez obserwacje gwiazd neutronowych

Gwiazdy neutronowe, bardzo gęste jądra pozostałe śmierci bardzo masywnych gwiazd, zawierają w sobie najgęstsze rodzaje materii we wszechświecie – jej bardziej ekstremalne formy spotykamy jedynie w czarnych dziurach. Nowe wyniki z Chandry i innych teleskopów rentgenowskich podają nam najbardziej jak do tej pory wiarygodne oszacowania relacji pomiędzy promieniem gwiazdy neutronowej i jej masą. Wyniki te nakładają ograniczenia na to, w jaki sposób materia jądrowa – protony, neutrony i ich składowe kwarki – mogą współistnieć w trudnych warunkach panujących we wnętrzach tych gwiazdach.

Teleskop Chandra znalazł najbliższą nam parę supermasywnych czarnych dziur.

Supermasywne czarne dziury są uważane za pozostałości po tzw. mergerach - łączeniu się dwóch galaktyk o różnych masach, złożonych z miliardów gwiazd. Astronomowie z projektu Chandra (orbitalne obserwatorium promieniowania rentgenowskiego NASA) odkryli właśnie pierwszą taką parę czarnych dziur, znajdującą się w zwykłej galaktyce spiralnej, NGC 3393, podobnej do Drogi Mlecznej. Znajduje się ona dosyć blisko nas - w odległości zaledwie 160 milionów lat świetlnych od Słońca. Obie czarne dziury znajdują się w jej centrum i dzieli je dystans około 490 lat świetlnych. Są pozostalością procesu łączenia sią dwóch galaktyk sprzed co najmniej miliarda lat.
Subscribe to RSS - CHANDRA