czarne dziury

Fale grawitacyjne istnieją! To jedno z największych odkryć XXI wieku

W zeszły czwartek doniesiono o bezpośrednim wykryciu fal grawitacyjnych. Wiele wskazuje na to, że będzie to jeden z tych dni, o których nasze dzieci będą kiedyś uczyły się w szkołach. Czwartkowe odkrycie jest już mocnym kandydatem do tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.

Świeże spojrzenie na niezwykłą gromadę galaktyk

Nowe obserwacje gromady Feniks w promieniach rentgenowskich, w ultrafiolecie i w świetle widzialnym pomagają astronomom lepiej zrozumieć ten niezwykły obiekt.

11 lat poszukiwań– konieczność zmiany myślenia?

Idea fal grawitacyjnych jest dla ludzi nauki niezwykle atrakcyjna - uważa się, że niosą one pewną informację, która pozwoli nam spojrzeć wstecz aż do początków Wszechświata. Jednak mimo faktu, że istnieją silne poszlaki przemawiające za ich istnieniem, fale te nie zostały jeszcze bezpośrednio wykryte.

Podwójna czarna dziura w najbliższym kwazarze

Nowe odkrycia wskazują na to, że jasne centra galaktyk aktywnych mogą mieć dość często w swym wnętrzu aż dwie supermasywne czarne dziury, które okrążają się nawzajem. Takie układy czarnych dziur są najprawdopodobniej efektem zlewania się ze sobą dwóch galaktyk.

Ochotnicy szukają czarnych dziur

Wolontariusze okazują się być tak dobrzy w szukaniu dżetów wydostających się z centrów czarnych dziur oraz identyfikacji galaktyk macierzystych tych obiektów jak profesjonaliści. A wszystko odbywa się w ramach projektu Galaxy Zoo.

Jak czarne dziury regulują tempo formowania się gwiazd w galaktykach eliptycznych

Astronomowie odkryli najprawdopodobniej proces, w którym największe galaktyki eliptyczne we Wszechświecie nadal „tworzą” młode, nowe gwiazdy – i to już na długo po osiągnięciu swego maksimum aktywności gwiazdotwórczej. Precyzyjne obserwacje ich światła ultrafioletowego (możliwe dzięki ogromnej mocy Teleskopu Hubble’a i przeprowadzone we współpracy z paroma teleskopami na powierzchni Ziemi) pozwoliły im ujrzeć węzły gorących, młodych gwiazd, formujące się wzdłuż osi dżetów wydobywających się z czarnych dziur w centrach takich galaktyk.

Astronomowie odnaleźli zaginione czarne dziury

Należący do NASA satelita NuSTAR (ang. Nuclear Spectroscopic Telescope Array) zaobserwował wysokoenergetyczne promieniowanie rentgenowskiego pochodzące z pięciu czarnych dziur, które dotychczas były zakryte przez pył i gaz.

Supermasywna czarna dziura w centrum odległej galaktyki spiralne zważona!

Supermasywne czarne dziury ukrywają się w centrach galaktyk. Ich masy są milion czy nawet miliard razy większe od masy Słońca. Ustalenie jednak dokładnej masy czarnej dziury nie jest prostym zadaniem dla astronomów. Szczególnie jeśli zagadnienie dotyczy galaktyk spiralnych lub galaktyk spiralnych z poprzeczką.

Tajemnica galaktycznych dżetów rozwiązana

Ogromne strugi skolimowanej materii poruszającej się z prędkościami bliskimi prędkości światła, zwane dżetami (ang. jet), wydobywają się z wnętrza galaktyk, które powstały w wyniku zderzenia się dwóch (lub więcej) galaktyk. Najnowsze wyniki opierające się na przeglądzie odległych obiektów wskazują, że dżety są zasilane w wyniku kolizji czarnych dziur, które znajdują się w centrach galaktyk. Odkrycie to pozwala wyjaśnić dlaczego tylko niektóre galaktyki posiadają dżety.

ALMA wykryła silne pole magnetyczne blisko supermasywnej czarnej dziury

Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) wykryła ekstremalnie potężne pole magnetyczne, daleko poza czymkolwiek wcześniej obserwowanym w sercu galaktyki, bardzo blisko horyzontu zdarzeń supermasywnej czarnej dziury. Nowe obserwacje pomagają astronomom w zrozumieniu struktury i powstawania tego rodzaju masywnych obiektów w centrach galaktyk oraz bliźniaczych dżetów plazmy o dużej prędkości, które często są wyrzucane z okolic biegunów. Wyniki badań ukażą się 17 kwietnia 2015 r. w czasopiśmie „Science”.

Kosmiczne deszcze wstrzymują wzrost galaktyk

Dzięki danym z Teleskopu Chandra okazało się, że kosmiczne deszcze mogą powstrzymać lub zwolnić dalsze rozrastanie się galaktyk. Według naukowców kluczem jest tutaj osadzanie się gazowej substancji związane z istnieniem gigantycznych czarnych dziur w centrach galaktyk.

Najlepszy obraz pyłowego obłoku przechodzącego w pobliżu czarnej dziury w centrum Galaktyki

Najlepsze jak dotąd obserwacje zapylonego obłoku gazu G2 potwierdzają, że dokonał on największego zbliżenia do supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej w maju 2014 r. i udało mu się przetrwać. Najnowsze wyniki z należącego do ESO teleskopu VLT pokazują, że obiekt nie wydaje się w istotny sposób rozciągnięty i że jest bardzo zwarty. Najprawdopodobniej jest to młoda gwiazda z masywnym jądrem, która ciągle akreuje materię. Czarna dziura nie wykazała jeszcze na razie zwiększonej aktywności po tym przejściu.

"Enklawy spokoju" chronią cząsteczki wokół supermasywnych czarnych dziur.

Naukowcy pracujący na interferometrze ALMA (ang. Atacama Large Millimeter/submillimeter Array) odkryli obszary, w których pewne związki organiczne w jakiś sposób nie poddają się działaniu intensywnego promieniowania z pobliża czarnej dziury w centrum galaktyki NGC 1068 (M77).

Astronomowie odkryli rozbłyski z czarnej dziury

IC 310
Zaobserwowano nietypowe rozbłyski pochodzące z czarnej dziury z galaktyki IC 310. Podczas obserwacji zarejestrowano zmiany jasności obiektu znacznie większe niż te, które dotychczas udało się zauważyć z jakiegokolwiek pozagalaktycznego obiektu.

Swift zaobserwował nietypowy obiekt

Międzynarodowy zespół naukowców zebrał obserwacje pochodzące m.in. z należącej do NASA misji Swift i przeanalizował niezwykłe źródło promieniowania pochodzące z galaktyki karłowatej Markarian 177 odległej o około 90 milionów lat świetlnych od nas.

Strony

Subscribe to RSS - czarne dziury