galaktyki

VLT ponownie zbadał dziwną kosmiczną kolizję

Spektakularne następstwa kosmicznej kolizji sprzed 360 milionów lat zostały szczegółowo ukazane na nowych zdjęciach z należącego do ESO teleskopu VLT w Obserwatorium Paranal. Wśród pozostałości znajduje się rzadka, tajemnicza, młoda galaktyka karłowata. Daje ona astronomom okazję do lepszego poznania podobnych galaktyk, o których sądzi się, że były powszechne we wczesnym Wszechświecie, ale zwykle są zbyt słabe i zbyt odległe, aby je zaobserwować obecnie dostępnymi teleskopami.
Znaczniki: 

Narodziny potworów

Należący do ESO teleskop VISTA do przeglądów nieba odnalazł grupę wcześniej nieznanych galaktyk, które istniały gdy Wszechświat był w wieku niemowlęcym. Dzięki odkryciu i zbadaniu większej liczby tego typu galaktyk niż kiedykolwiek, astronomowie ustalili kiedy po raz pierwszy pojawiły się takie monstrualne galaktyki.
Znaczniki: 

Astronomowie odkrywają ślady najwcześniejszych galaktyk

Astronomowie z Kalifornii i Baltimore (Space Telescope Science Institute) sporządzili najdokładniejsze jak dotąd statystyczne opisy wczesnych typów bardzo słabo świecących galaktyk, które istniały we Wszechświecie około 500 milionów lat po Wielkim Wybuchu.

Podwójna czarna dziura w najbliższym kwazarze

Nowe odkrycia wskazują na to, że jasne centra galaktyk aktywnych mogą mieć dość często w swym wnętrzu aż dwie supermasywne czarne dziury, które okrążają się nawzajem. Takie układy czarnych dziur są najprawdopodobniej efektem zlewania się ze sobą dwóch galaktyk.

Nieśmiała galaktyczna sąsiadka

Galaktyka Karłowata w Rzeźbiarzu jest bliską sąsiadko naszej Drogi Mlecznej. Została sfotografowana za pomocą kamery Wide Field Imager zainstalowanej na 2,2-metrowym teleskopie MPG/ESO w Obserwatorium La Silla. Pomimo swojej bliskości, obie galaktyki mają bardzo różne historie i cechy. Omawiana galaktyka jest znacznie mniejsza i starsza niż Droga Mleczna, co czyni ją cennym obiektem zarówno dla badań nad powstawaniem gwiazd, jak i galaktyk we wczesnym Wszechświecie. Jednak z powodu słabego blasku badania tego obiekty nie są prostym zadaniem.

Jak czarne dziury regulują tempo formowania się gwiazd w galaktykach eliptycznych

Astronomowie odkryli najprawdopodobniej proces, w którym największe galaktyki eliptyczne we Wszechświecie nadal „tworzą” młode, nowe gwiazdy – i to już na długo po osiągnięciu swego maksimum aktywności gwiazdotwórczej. Precyzyjne obserwacje ich światła ultrafioletowego (możliwe dzięki ogromnej mocy Teleskopu Hubble’a i przeprowadzone we współpracy z paroma teleskopami na powierzchni Ziemi) pozwoliły im ujrzeć węzły gorących, młodych gwiazd, formujące się wzdłuż osi dżetów wydobywających się z czarnych dziur w centrach takich galaktyk.

Śledzenie powolnej śmierci Wszechświata

Międzynarodowy zespół astronomów badając ponad 200 000 galaktyk zmierzył energię generowaną w dużym fragmencie kosmosu, robiąc to bardziej precyzyjnie niż dotychczasowe pomiary. Jest to najbardziej kompleksowa ocena wydajności energetycznej w pobliskim Wszechświecie. Udało się potwierdzić, że energia produkowana obecnie w części Wszechświata stanowi zaledwie połowę stanu sprzed dwóch miliardów lat oraz okazało się, że to osłabienie zachodzi na wszystkich długościach fali od ultrafioletu do dalekiej podczerwieni. Wszechświat powoli umiera.

ALMA po raz pierwszy świadkiem procesów zachodzących w galaktykach we wczesnym Wszechświecie

Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) została użyta do wykrycia najbardziej odległych gwiazdotwórczych obłoków gazu odnalezionych jak dotąd,w zwykłych galaktykach we wczesnych Wszechświecie. Nowe obserwacje pozwalają astronomom rozpocząć oglądanie w jaki sposób pierwsze galaktyki się formowały i w jaki sposób wyczyściły kosmiczną mgłę podczas ery rejonizacji. Jest to pierwszy raz, gdy takie galaktyki są widoczne dokładniej niż tylko jako słabe plamki.

M87 pochłonęła w przeszłości całą galaktykę!

Najnowsze obserwacje przeprowadzone przy użyciu Teleskopu VLT (Very Large Telescope) ESO pokazują, że olbrzymia, eliptyczna galaktyka M87 musiała w swej burzliwej przeszłości pochłonąć inną, całą galaktykę średniej wielkości. Miało to miejsce w ciągu ostatniego miliarda lat. Teraz, po raz pierwszy, astronomowie są w stanie prześledzić ruchy aż 300 jej świecących mgławic planetarnych.

Supermasywna czarna dziura w centrum odległej galaktyki spiralne zważona!

Supermasywne czarne dziury ukrywają się w centrach galaktyk. Ich masy są milion czy nawet miliard razy większe od masy Słońca. Ustalenie jednak dokładnej masy czarnej dziury nie jest prostym zadaniem dla astronomów. Szczególnie jeśli zagadnienie dotyczy galaktyk spiralnych lub galaktyk spiralnych z poprzeczką.

Znaleziono ponad 800 ciemnych galaktyk w Gromadzie Coma

Grupa badaczy z Uniwersytetu Stony Brook w Nowym Yorku i Narodowego Obserwatorium Astronomicznego w Japonii odkryła 854 wyjątkowo ciemnych galaktyk w Gromadzie Coma. Było to możliwe dzięki starannej analizie danych archiwalnych z Teleskopu Subaru.

Tajemnica galaktycznych dżetów rozwiązana

Ogromne strugi skolimowanej materii poruszającej się z prędkościami bliskimi prędkości światła, zwane dżetami (ang. jet), wydobywają się z wnętrza galaktyk, które powstały w wyniku zderzenia się dwóch (lub więcej) galaktyk. Najnowsze wyniki opierające się na przeglądzie odległych obiektów wskazują, że dżety są zasilane w wyniku kolizji czarnych dziur, które znajdują się w centrach galaktyk. Odkrycie to pozwala wyjaśnić dlaczego tylko niektóre galaktyki posiadają dżety.

I ZW 18: galaktyka, która odkrywa historię Wszechświata

Naukowcy szacują, że pierwsze galaktyki powstawały już jakieś 13,3 miliarda lat temu. Składały się one głównie z wodoru i helu, czyli pierwotnych, najwcześniej utworzonych pierwiastków. Galaktyki takie, choć niezwykle z naukowego punktu widzenia ciekawe, są trudne do zbadania ze względu na ich ogromne odległości. Jednak można obserwować podobne galaktyki w naszym bliskim otoczeniu.

Kosmiczne tsunami budzi uśpione galaktyki

Galaktyki zwykle łączą się w gromady, które mogą wówczas zawierać również ich stare, silnie poczerwieniałe egzemplarze, w których formowanie się gwiazd dawno już ustało. Zespół naukowy kierowany przez Andra Stroe z Obserwatorium w Lejdzie doszedł do wniosku, że takie wygasłe galaktyki mogą jednak czasem powrócić do życia – za sprawą procesów związanych z łączeniem się gromad i towarzyszących im fal uderzeniowych.

Nowy rekord odległości do odległej galaktyki

Naukowcy z Uniwersytetów Yale i Kalifornijskiego przesunęli granicę, do której możemy badać bardzo odległe galaktyki – aż do takiego momentu w historii Wszechświata, gdy liczył on sobie zaledwie 5 procent swego obecnego wieku (13,8 miliardów lat). Odkryli wyjątkowo jasną galaktykę istniejącą już ponad 13 miliardów lat temu - oszacowali jej odległość przy pomocy danych z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, Teleskopu Spitzera oraz naziemnych, 10-metrowych teleskopów Kecka. Udało się potwierdzić, że faktycznie mamy do czynienia z najdalszą znaną dziś astronomom galaktyką.

Strony

Subscribe to RSS - galaktyki