komety

Kometa czerwcowego nieba

Obserwatorzy na północnej półkuli musieli długo czekać na możliwość podziwiania gołym okiem komety z wyraźnym warkoczem. Przy odrobinie szczęścia ich oczekiwanie zostanie wynagrodzone jeszcze w tym miesiącu. Na północnym niebie pojawi się kometa C/2009 R1 zwana McNaught. Obserwatorzy będą mogli ją oglądać gołym okiem, przy pomocy lornetki, a także z wykorzystaniem teleskopu. Nawet przez średniego rozmiaru teleskop warkocz komety będzie wyglądał jak niebieski, zagięty do góry miecz.

Delta 2 wyniosła na orbitę Teleskop WISE

Zadaniem nowego satelity WISE (Wide-field Infrared Survey Explorer) będzie wykonanie mapy całego nieba w poszukiwaniu m.in. komet, asteroid, brązowych karłów i słabo świecących, nowo narodzonych gwiazd wykorzystując w tym celu najnowsze zdobycze technologiczne. Na pokładzie orbitalnego obserwatorium zainstalowano specjalną, podczerwoną kamerę cyfrową, pozwalającym na fotografowanie nieba w pasmach 3.4, 4.7, 12 oraz 22 mikrometry (10-6m). WISE jest teoretycznie w stanie zarejestrować wszystkie przejawy promieniowania podczerwonego na tyle słabe, że może je przegapić Teleskop Hubble'a i inne obserwatoria optyczne.

Glicyna, czyli komety niosą życie

Natura używa 20 różnych aminokwasów w przeróżnych kombinacjach, aby tworzyć miliony rodzajów białek. Jeden z aminokwasów znaleziono w ogonie komety.

Zderzenie komety ze Słońcem

20 kwietnia tego roku jeden z pary satelitów-obserwatoriów Solar Terrestrial Relations (STEREO) Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA zarejestrował obraz zderzenia komety ze strumieniem masy wyrzuconej ze Słońca. Po raz pierwszy jesteśmy świadkami takiej kolizji z innym ciałem niebieskim.

Kometa 73P/Schwassmann-Wachmann umiera na naszych oczach

W roku 1995 kometa 73P/Schwassmann-Wachmann bez żadnych widocznych powodów rozpadła się na co najmniej 3 odrębne minikomety. Znajdowała się wtedy w odległości ok. 250 mln km od Ziemi. Teraz, w maju 2006 r. kometa będzie przebiegała tylko ok. 10 mln km od Ziemi (25 razy dalej niż Księżyc), a więc astronomowie będą mieli dużo lepsze warunki obserwacji. Bliżej Ziemi przechodziła w 1983 roku kometa IRAS-Iraki-Alcock, która zbliżyła się wtedy do nas na odległość 5 mln. km. Końcu kwietnia obserwował ją teleskop kosmiczny Hubble’a. Wielki radioteleskop Arecibo w Puerto Rico będzie próbował ją sięgnąć wiązką radarową, aby wyznaczyć jej (ich?) kształt i spin (obrót). Miłośnicy astronomii na całym świecie będą mogli łatwo dostrzec te minikomety, gdy będą przechodziły przez gwiazdozbiory Łabędzia i Pegaza w dniach od 12 do 14 maja br. Choć komety te będą bardzo blisko Ziemi ich blask będzie stosunkowo niewielki, ok. 3 do 4 wielkości gwiazdowej. Na obserwacje trzeba więc będzie wybierać miejsca nie skażone światłem latarń ulicznych lub innym oświetleniem. Ale lornetka znakomicie ułatwi śledzenie ewolucji ich kształtu i drogi wśród gwiazd.

Stardust powrócił

Wystrzelony w 1999 roku statek kosmiczny Stardust wrócił w niedzielę, 15-ego stycznia na Ziemię. Dwa lata temu przeleciał niedaleko komety Wild 2, wykonał zdjęcia jej jądra i pobrał próbki materiału z warkocza oraz pyłu międzygwiazdowego otaczającego kometę.

Kometa NEAT w maju 2004

Kometa NEAT zaczyna być widoczna w Polsce, na początku maja tuż po zachodzie Słońca. Jej jasność jest trochę mniejsza niż jasność Gwiazdy Polarnej, ale powinniśmy ją dostrzec nad zachodnim horyzontem. W ciągu miesiąca jej wysokość nad horyzontem będzie systematycznie rosła i pod koniec maja kometa znajdzie się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy. Niestety z upływem dni będzie ona coraz słabszym obiektem i przez to trudniejszym do obserwacji. Jej duża jasność na początku maja spowodowana jest tym, że kometa jest blisko Ziemi, zaledwie około 50 mln km czyli trzykrotnie bliżej niż Ziemia od Słońca.

Kometa Ikeya-Zhang teraz widoczna "gołym okiem"

Według ostatnich doniesień kometa Ikeya-Zhang (C/2002 C1) osiągnęła właśnie jasność wystarczającą do zaobserwowania jej nie uzbrojonym okiem. 28 lutego zaobserwował ją (bez użycia instrumentów optycznych!) Michael Begbie (Zimbabwe) oraz kilku innych obserwatorów (również z Polski).

Jazda na kosmicznym pocisku

Najwyższej jakości zdjęcia pomogą statkowi kosmicznemu Europejskiej Agencji Kosmicznej "Rosetta" przygotować się do jazdy na kosmicznym pocisku. Pogoń za szybko poruszającą się kometą, lądowanie i "jazda" na niej, gdy przyspiesza w kierunku Słońca: nie jest to opis filmu science-fiction, lecz bardzo realne zadanie kosmicznego statku "Rosetta" (na zdjęciu obok), która jest dziełem Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Nowe obserwacje przy użyciu VLT (Very Large Telescope) Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) dostarczyły istotnych informacji o komecie "Wirtanen", która jest celem statku Rosetta. Dane te pomogą naukowcom z ESA ograniczyć niepewności w misji statku, która jest jedną z najtrudniejszych jakie kiedykolwiek dotąd przeprowadzono.

Nadchodzi kometa Ikeya-Zhang

Kometa ta została odkryta 1 lutego 2002 roku przez Kaoru Ikeya (z Japonii) oraz Daqing Zhang (z Chin). Jej interesująca przeszłość związana jest z obserwacjami dwóch obiektów (C/1532R1 oraz C/1661C1), których elementy orbity są zadziwiająco podobne do elementów orbity tej właśnie komety. Obecnie kilku obserwatorów dokonało niezależnych obliczeń, z których wynika, że okres pełnego obiegu komety Ikeya-Zhang (C/2002C1) wokół Słońca wynosi 500 lat. Oznacza to, że obserwujemy najprawdopodobniej powrót komety z 1532 roku. Jednak całkowite potwierdzenie tego faktu wymaga jeszcze długich obserwacji i dalszych obliczeń.

Strony

Subscribe to RSS - komety