Układ Słoneczny

Próbki z planetki wracają na Ziemię

Hayabusa japońskiej agencji JAXA (Japan Aerospace Exploration Agency) po raz drugi w ciągu swojej misji osiadł na planetce Itokawa i pobrał próbki z jej powierzchni.

Odkryto dziesiątą planetę!

Zespół astronomów systematycznie przeglądający rubieże Układu Słonecznego odkrył odległy, lodowy świat większy od Plutona, który znajduję się tak daleko, iż główka od szpilki trzymanej tam w wyciągniętej ręce całkowicie przesłoniłaby Słońce. Odkrycie to, jeśli zostanie potwierdzone, zmusi astronomów do przepisania podręczników i dorzucenia uczniom dziesiątej planety do zapamiętania; nazwa planety, zaproponowana przez trójkę odkrywców, na razie pozostaje nieznana.

Pocztówka z Tytana

14 stycznia próbnik Huygens wylądował na największym księżycu Saturna - Tytanie, jedynym księżycu w Układzie Słonecznym, który posiada atmosferę. Jest to pierwszy próbnik, który wylądował na tak odległym od Ziemi lądzie.

Potrójne zaćmienie na Jowiszu

Na pierwszy rzut oka Jowisz wygląda jakby był chory na odrę. Pięć kropek - biała, niebieska i trzy czarne rozrzucone są w górnej połowie tarczy planety. Dzięki zdjęciom z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a wiemy, że te kropki na największej planecie Układu Słonecznego spowodowane są rzadkim ustawieniem trzech największych księżyców Jowisza - Io, Ganimedes i Kalisto - w poprzek tarczy planety.

Kometa NEAT w maju 2004

Kometa NEAT zaczyna być widoczna w Polsce, na początku maja tuż po zachodzie Słońca. Jej jasność jest trochę mniejsza niż jasność Gwiazdy Polarnej, ale powinniśmy ją dostrzec nad zachodnim horyzontem. W ciągu miesiąca jej wysokość nad horyzontem będzie systematycznie rosła i pod koniec maja kometa znajdzie się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy. Niestety z upływem dni będzie ona coraz słabszym obiektem i przez to trudniejszym do obserwacji. Jej duża jasność na początku maja spowodowana jest tym, że kometa jest blisko Ziemi, zaledwie około 50 mln km czyli trzykrotnie bliżej niż Ziemia od Słońca.

Sedna z obłoku Oorta

14 listopada 2003 roku teleskop Samuela Oschin'a w Obserwatorium Palomarskim zaobserwował obiekt nazwany 2003 VB12 - najdalszy obiekt w naszym Układzie Słonecznym. Planetoida czy też planeto-podobny obiekt jest najdalszym znanym obiektem krążącym wokół Słońca. Znajduje się ponad dwa razy dalej od Słońca niż ostatnia planeta Układu Słonecznego - Pluton. Obiekt 2003 VB12 nazwano również nieco bardziej romantycznie - Sedna. Sedna to w mitologii Eskimosów groźna bogini morza.

Mars Express znalazł wodę, Spirit wyzdrowiał, Opportunity wkracza do akcji - czyli nowinki z Marsa

28 stycznia orbiter Mars Express osiągnął swoja ostateczną orbitę okołobiegunową. 5 stycznia uruchomiono jego instrumenty badawcze. Na rezultaty badań nie trzeba było długo czekać. Jednym z głównych zadań misji Mars Express jest wykrycie wody. 18 stycznia kamera i spektrometr podczerwony OMEGA sporządziły wstępną mapę południowej czapy polarnej Marsa. Dane wykazały obecność zamarzniętej wody oraz zamrożonego dwutlenku węgla. Informacje te potwierdziły dane z PSF - planetarnego spektrometru fourierowskiego o niezwykle dużej dokładności. Przy jego konstrukcji wzięli udział polscy naukowcy. Pierwsze dane PSF pokazały również nierównomierny rozkład tlenku węgla na północnej i południowej półkulą.

Na podbój Marsa

3 stycznia po 7 miesiącach podróży na Marsie wylądował Spirit Rover. Lądownik wszedł w atmosferę Marsa z prędkością 19 300 km na godzinę. 3 godziny po lądowaniu przekazał na Ziemie czarno-białe zdjęcia. Spirit wylądował w kraterze Guseva o średnicy 150 km i głębokości 1,6 km. Miejsce, w którym wylądował Spirit jest dużo gładsze i pozbawione skał niż teren, na którym w 1997 roku trafił Pathfinder. To czwarte miejsce na Czerwonej Planecie, które bada maszyna wykonana przez człowieka, ale pierwsze podejrzane o to, że w przeszłości występowała tam woda. Oprócz Pathfindera Marsa odwiedziły jeszcze dwie sondy: Viking 1 oraz Viking 2. Obie wylądowały na Marsie w 1976 roku.

Statek kosmiczny Galileo (1989 - 2003)

W niedzielę 21 września po 14 latach pracy statek kosmiczny Galileo stopił się w atmosferze Jowisza. Gdy zapasy paliwa były na wyczerpaniu, Galileo został skierowany na kurs kolizyjny z Jowiszem, aby nie dopuścić do zderzania z księżycem Jowisza - Europą, na której Galileo odkrył podziemne oceany - a więc i możliwe życie. Nie chciano dopuścić, aby ziemskie bakterie, które jako pasażer na gapę odleciały z Przylądka Canaveral, zanieczyściły powierzchnie satelity Jowisza. Bakterie, gdyby przeżyły 14 lat podróży na statku oraz zderzenie z Europą, mogłyby kiedyś wprowadzić naukowców w nielada zakłopotanie - czy znalezione w przyszłych misjach na Europie bakterie to nasi znajomi z Ziemi czy tubylcy z Europy?

Mars Express wystartował

2 czerwca wystartował statek kosmiczny Mars Express. W przestrzeń kosmiczną wyniosła go rakieta Soyuz-Fregat z Kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Statek składa się z orbitera i lądownika nazwanego Bigiel 2 (ang. Beagle 2). Orbiter stanowi aluminiowa porowata skrzynka o wymiarach 1.5 na 1.8 na 1.4 metra (nie wliczając paneli słonecznych) o łącznej wadze 1220 kg. Lądownik Bigiel 2 podróżuje przymocowany do statku wyglądając trochę jak bardzo duży zegarek kieszonkowy.

ESA bada "martwe pole" asteroid

W ciągu ostatnich pięciu tygodni dwie asteroidy przeszły blisko Ziemi w odległości 1.2 oraz 3 odległości do Księżyca. Okazało się, że kolejny asteroid ma szanse 1 na 300 kolizji z Ziemią w roku 2880. Monitorowanie znanych asteroid pozwala astronomom przewidzieć, które obiekty mogą uderzyć w Ziemię. Ale dotyczy to jedynie asteroid, które śledzimy. Co z tymi, które leżą w martwym polu między Słońcem a Ziemią? Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) analizuje w jaki sposób ich misje mogą wesprzeć monitorowanie tych niewidocznych, ale potencjalne niebezpiecznych asteroid.

Kometa Ikeya-Zhang teraz widoczna "gołym okiem"

Według ostatnich doniesień kometa Ikeya-Zhang (C/2002 C1) osiągnęła właśnie jasność wystarczającą do zaobserwowania jej nie uzbrojonym okiem. 28 lutego zaobserwował ją (bez użycia instrumentów optycznych!) Michael Begbie (Zimbabwe) oraz kilku innych obserwatorów (również z Polski).

Nadchodzi kometa Ikeya-Zhang

Kometa ta została odkryta 1 lutego 2002 roku przez Kaoru Ikeya (z Japonii) oraz Daqing Zhang (z Chin). Jej interesująca przeszłość związana jest z obserwacjami dwóch obiektów (C/1532R1 oraz C/1661C1), których elementy orbity są zadziwiająco podobne do elementów orbity tej właśnie komety. Obecnie kilku obserwatorów dokonało niezależnych obliczeń, z których wynika, że okres pełnego obiegu komety Ikeya-Zhang (C/2002C1) wokół Słońca wynosi 500 lat. Oznacza to, że obserwujemy najprawdopodobniej powrót komety z 1532 roku. Jednak całkowite potwierdzenie tego faktu wymaga jeszcze długich obserwacji i dalszych obliczeń.

Strony

Subscribe to RSS - Układ Słoneczny